Dodaj do ulubionych

Dzis zaczynam - 4 maja!

04.05.10, 08:13
Trzymajcie kciuki prosze :-)
Troche sie boje czy wytrzymam bez warzyw i chlebka przez miesiac... Wczoraj
zapelnilam lodowke proteinami, dla innych domownikow miejsca nie zostalo, hihi :-)
Mam jeszcze pytanie - jezeli ktos nie moze pszenicy to mozna do plackow
otrebowych dawac sam owies?
I czy mleko w przepisach mozna zastapic smietana 7%? Bo nie znalazlam mleka
bez laktozy, a innego nie moge :-( Jogurt nie zawsze sie nadaje do gotowania
(chyba)...
Pozdrawiam wszystkich na poczatku drogi! (i tych co dalej tez :-))
Obserwuj wątek
    • anja_maciejka Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 08:27
      Jogurt jak najbardziej nadaje się ;) Nawet przed Dukanem używałam tylko jogurtu
      naturalnego zamiast śmietany. Jesli możesz jogurt to stawiała bym na niego
      zamiast śmietany.
    • krysiia Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 09:02
      życzę powodzenia i 3mam kciuki :)

      ja też daję jogurt do wszystkiego, jak jest kwaśne, to dosładzam słodzikiem i już:)
      ile chcesz zrzucić?
      • dee.angel Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 11:44
        Nie tak duzo - 5 kg.
    • asia0212 Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 09:42
      Trzymam kciuki!!!
      Śmietana 7%, zapomnij:( Dopuszczalna ilość tłuszczu w produktach 3-5%, najlepiej 3%.
      • dee.angel Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 11:46
        Szkoooooda... Po jogurcie mam czasem wzdecia :-( Nie wiem czemu po smietanie nie
        (mleka w ogole nie moge, chyba, ze bez laktozy).
    • joanna669 Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 10:14
      Ale nie można wytrzymnać miesiąc bez warzyw!!!Warzywa można jeść w
      dowolnej ilości w II fazie, naprzemiennie z samymi proteinami.
      Co do owsa, nie mam pojęcia, ale może lepiej poprzestać na samych
      otrębch owsianych...co do jogurtu zgadzam się z poprzedniczkami.
      Powodzenia i trzymam kciuki za kolejną proteinkę :-)
    • ithilhin Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 10:17
      bez warzyw to będziesz najwużej 7 dni, potem przemnmiennie dni bez warzyw, dni z
      warzywami - jak sobie ustalisz. powodzenia :-)
    • gusia210 Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 10:34
      powodzenia!!!
    • justicja Re: Dzis zaczynam - 4 maja! 04.05.10, 13:07
      ooo, znam cię ;)
      to trzymam kciuki
      ja od poprzedniego poniedziałku na diecie- w efekcie 2,5 kg mniej, ale niestety
      nie trzymam się sztywno reguł (na weekend sobie pofolgowałam, ale niewiele) ,
      pierwszą fazę jedynie przetrzymałam dzielnie ;)
      słodyczy, chleba, ziemniaków nadal nie jadam, wczoraj zrobiłam sobie serniczek z
      galaretki i serka homo... i naleśniki z serem... fajnie, że na diecie nie trzeba
      się głodzić, a i pysznościami się zajadam
    • dee.angel Hmmm... 04.05.10, 21:43
      Pierwsze koty za ploty. Nie bylo najlepiej - placuszki pycha, jajko na miekko i
      wedlina ok, ale na obiad miala byc wolowina wg przepisu z ksiazki - ohyyyyda i
      podeszwa :-( Poszla do smieci, w zamian dopchalam sie wedzona ryba, ale bez
      apetytu... Potem bylam bardzo glodna, ale na nic nie mialam ochoty, w koncu
      wmusilam w siebie mala paczke krewetek z czosnkiem i natka. Plyny wyszly akurat,
      prawie 2 litry.
      Moze jutro bedzie lepiej - mam w planach pieczone kurcze na obiad, to raczej
      powinno sie udac. I juz sie ciesze na placki z twarozkiem na slodko :-)
      Milej nocki :-)
    • dee.angel Tylko 100 g mniej :-( 05.05.10, 08:28
      Czy to normalne czy ja cos zle robie? Mam byc na uderzeniowej tylko 3 dni, w
      takim tempie chudnac to ona mi nic nie da :-( Buuuuuu...
      • joanna669 Re: Tylko 100 g mniej :-( 05.05.10, 10:08
        Prawodopodobnie dlatego, że zjadłaś wędzoną rybę na wieczór, ona
        zatrzymuje wodę i dlatego nie ubyło Ciebie tyle ile powinno :-)
        • dee.angel Re: Tylko 100 g mniej :-( 05.05.10, 16:22
          Oooo, nie wiedzialam... To co najlepiej zjesc wieczorem? Przyznam, ze jakos nie
          umiem sobie ulozyc fajnego menu i na nic nie mam ochoty...
          Dzisiaj na obiad upieklam udka, bo juz nic innego mi nie przyszlo do glowy.
          A jajka zapiekane z szynka na wieczor mozna? Albo wedline z twarozkiem?
          • joanna669 Re: Tylko 100 g mniej :-( 06.05.10, 08:29
            Nie zaleca się spożywania wędzonego i otrębów na noc. Wszystko inne
            tak :-)
        • kk345 Re: Tylko 100 g mniej :-( 05.05.10, 16:37
          > Prawodopodobnie dlatego, że zjadłaś wędzoną rybę na wieczór, ona
          > zatrzymuje wodę i dlatego nie ubyło Ciebie tyle ile powinno :-)

          Joanno, rozumiem Twoją intencję pocieszenia, ale nie istnieje coś
          takiego, jak "powinno". Pomijając juz fakt, że raczej niemożliwe
          jest widoczne schudnięcie po 1 dniu diety (zważmy choćby te wypite 2
          litry wody + waga pochloniętego jedzenia) to nie ma czegoś takiego
          jak ogólny wzorzec chudnięcia i tempo, w jakim powinno się to
          odbywać. Tak więc chudnijmy ze spokojem, kazda w swoim tempie, a
          najlepiej nie ważyć się codziennie, bo to tylko frustruje
          niepotrzebnie. W czasie zwykłego odzywiania wahania wagi mogą
          przecież wynosić nawet 2 kg z dnia na dzień...
          • joanna669 kk345 06.05.10, 08:19
            Pierwszego dnia diety z człowieka ulatuje woda. Owszem, każdy
            chudnie w swoim tępie. Ale chciałam wskazać, że spożywanie wędzonych
            produktów spożywczych niekorzystnie wpływa na wagę, bo zatrzymuje
            wodę. Nie znaczy to, że wtedy waga nie spada, ale nieco zakłamuje,
            bo w organiźmie zatrzymuje się nadmiar wody, właśnie przez słone
            wędzonki. Dlatego nie zalaca się spożywanie na noc tych produktów, a
            także tych na bazie otrębów, lepiej zajadać się nimi w ciągu dnia.
          • joanna669 a i jeszcze jedno 06.05.10, 08:24
            Nie zgadzam się z Tobą, żeby nie ważyć się codziennie. Dukan w
            książkach zaleca ważenie się codziennie. Ma to na celu poznanie
            własnego organizmu, jak on reaguje na poszczególne dania, produkty.
            Dlatego najlepiej ważyć się raz dziennie po przebudzeniu i porannej
            toalecie.
            • dee.angel Bardzo dziekuje za wyjasnienia! :-) 06.05.10, 08:57
              Ja nie umiem nie wazyc sie codziennie, bo bym sie za bardzo stresowala. Jezeli
              widze, ze przez jeden-dwa dni waga wyzsza to wiem, ze cos nie-halo i trzeba
              dzialac (jak z tymi wedzonymi rybkami). Nie waze sie przewaznie na wakacjach, bo
              nie mam gdzie, i zawsze wracam 1-2 kilo ciezsza... Ale z reguly w domu
              pozbywalam sie balastu w ciagu 2-3 tygodni.
              Dzieki, ze jestescie dziewczyny, z Wami latwiej wytrwac i zrozumiec co sie
              dzieje po drodze :-)
            • kk345 Re: a i jeszcze jedno 07.05.10, 11:25
              Joanno, oczywiście masz rację we wszystkim, co piszesz- chodzi mi
              tylko o to, że coraz więcej pojawia się na forum wątków
              porównawczych- typu: "ja schudłam po miesiącu tylko 5 kg, a X już 10
              kg, dlaczego na mnie ta dieta nie działa?". Waga jest dla ludzi,
              można ważyć sie codziennie, ale pamiętając, żeby nie popełniać
              harakiri, gdy przez tydzień pokazuje ten sam wynik, lub- o zgrozo-
              wyższą wagę. Dystans do siebie jest istotny, bo oszczędza
              niepotrzebnej frustracji...
    • dee.angel Juhuuuuu!!! :-) 06.05.10, 07:24
      A dzis rano - 800 g mniej! Czyli przez 2 dni prawie calutki kilogram! Chce mi
      sie tanczyc dziewczyny :-)
      Wczoraj na kolacje bylo tylko mieso, na zimno, i herbatka ziolowa. Malz zazeral
      obok mnie czekoladki szwajcarskie, a mnie skrecalo, ale dalam rade!
      Dukan mi wyliczyl, ze powinnam schudnac na 3-dniowej uderzeniowce 1,3 kg wiec
      moze sie udac :-)
      Zycze wam bardzo udanego dnia!
    • dee.angel Hmm... 07.05.10, 07:40
      Dziewczyny, nie pojcie winka na uderzeniowce... Wczoraj sie skusilam i mam 300 g
      wiecej :-( Jednak trzeba sie chyba trzymac tego, ze tej diety sie nie
      modyfikuje, przynajmniej w tej fazie restrykcyjnej.

      Za to bardzo dziekuje za watek o "blokadzie" - magiczna ciepla woda na czczo
      zdzialala dziesiaj cuda! :-)

      Dzieki, ze jestescie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka