el_capricho
05.10.10, 11:11
no więc niniejszym przyznaję rację tym z Was, które polemizowały z moją wizją diety pozbawionej przyjemności. wczoraj naszedł mnie taki kryzys, że prawie zarzuciłam Dukana. poszperawszy nerwowo w przepisach forumowych zrobiłam wieczorem sernik na zimno i upiekłam chleb. i doznałam autentycznej euforii!!! o rzucaniu dety nie ma już mowy, a oczekiwanie na kolejną porcję sernika po powrocie do domu niemal nadaje sens mojemu dniu :-D