Dodaj do ulubionych

koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Dukana?

09.11.10, 12:46
Hejka,

Jestem na diecie od 9 września. Zaczynałam z 66 kg przy 170 cm wzrostu z celem 58-59 kg, choć Dukan wyliczył mi optymalną 61,8.
W I fazie poszło -4, w II zaczęło się od +1 (pewnie woda), które przez 2 tygodnie zbiłam. Od ponad miesiąca bujam się wte i wewte z wagą ok 62 +/- 0,5 kg.
Nie grzeszę, nie rzuciłam sportu na czas diety (jeżdżę na rowerku), ale od dawna efektów żadnych nie ma :/
zastanawiam się czy to koniec możliwości diety Dukana jeśli chodzi o mój organizm i resztę osiągnę tylko dzięki bardziej intensywnemu treningowi, czy to tylko zwykły przestój...
Niby osiągnęłam wagę sugerowaną, ale jeszcze mam potencjał (brzuszek, boczki, plecy), z 2 kg jeszcze by się przydały. Da się zejść na tej diecie poniżej tego co wylicza Dukan?
Waham się czy przejść na III i dołożyć siłownię obok roweru, czy przycisnąć jeszcze z miesiąc na II. Rozwiązanie pośrednie, czyli II faza + intensywna siłownia, wykluczam z rozsądku.
Obserwuj wątek
    • slonce12 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 09.11.10, 12:57
      trudno orzec, ja 25 dni w miesiącu mam zastój, próbuj dalej, choć po 4 zastoju sama już nie wiem co robić, jestem zmęczona, zniechęcona, brakuje mi jeszcze 5 kg do wagi wyliczonej przez dukana
      • chaje_shukarije Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 09.11.10, 15:56
        > jestem zmęczona, zniechęcona...

        ja się dobrze czuję na diecie, ale jeśli to jest koniec jej możliwości w kwestii odchudzania mojego ciała to bez sensu jest dłużej obciążać nerki itd.
        ech... chyba baaardzo powoli wejdę w III, tzn. w pierwszym tygodniu warzywa, potem owoc raz na 2-3 dni, stopniowo chleb pełnoziarnisty itd. i będę obserwowała co się dzieje
        boję się strasznie, że jak tylko wejdę w trójkę to zaraz waga skoczy o 1-2 kg
      • mia44 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 09.11.10, 21:53
        Po diabla się katujecie? Wasze BMI jest prawidłowe i pewnie wyglądacie już rewelacyjnie. Chyba najsensowniej byloby przejść na 3 i sobie ustabilizować wagę a nie na siłę do ideału jechać.
        • slonce12 mia 10.11.10, 08:45
          może bmi 23 jest rzeczywiście niezłe, może nawet waga 65 jest ok, jest tylko jeden problem, w pasie mam 82 cm, a jak wiesz otyłość brzuszna jest najgorszym rodzajem otyłości. Mało tego, brzucha nie zbiję ćwiczeniami, więc niestety ratuje mnie dieta, schudłam już wszędzie, został tylko brzuch domniemam więc, że zejdzie w następnej kolejności. Wiesz, trudno oceniać kogoś po BMI, choć zgodzę się, że przy 19-20 można zacząć powątpiewać w zdrowotny charakter diety. Choć jak widać koleżanka powyżej ma problem z kręgosłupem, łącze się w bólu bo też go mam. Dla kręgosłupa każdy kilogram więcej to obciążenie dziesięciokrotnie wyższe. Także empatii trochę życzę :)
          • mia44 Re: mia 10.11.10, 18:30
            Nie byłam w żaden sposób złośliwa. To było zwykłe pytanie- po co się katujecie, bo wydawało mi się, że skoro macie takie BMI to powinnyście być usatysfakcjonowane ze swoich osiągnięć. A otyłość brzuszną można zlikwidować ćwiczeniami- polecam Pilates. Na mnie podziałał. Ważę trochę więcej a w pasie mam 76cm
            • siula5 Re: mia 10.11.10, 21:21
              Z ciekawości się zmierzyłam bo nigdy tego nie robiłam i kurczę zdziwiłam się bo w pasie mam 91 cm, a więc chyba ja też mam tą otyłość, a ja myślałam że już tak szczuplutko wyglądam...no to się załamałam :(
    • pietnacha40 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 09.11.10, 22:23
      wszystko się da,tylko,że przy takiej wadze,jaką masz,to będzie długo trwało.A myślę,że efekt będzie raczej mierny wizualnie.To ,co Ci zostało popraw ćwiczeniami a nie dietą.Waga,którą chcesz osiągnąć jest już bardzo bliska opcji wychudzenie.Jesteś szczupła,po co sobie szkodzisz dietą ? Zacznij jeść zdrowo i ćwicz.
      • pietnacha40 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 18:36
        doczytałam resztę :D nie ma czegoś takiego,że chudną po kolei wszystkie partie ciała - napisałaś,że wszystko Ci schudło,teraz czas na brzuch :D Nadal Ci wszystko będzie chudło.zacznij ćwiczyć.
        • mia44 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 18:41
          Dziękuję Piętnacho za głos rozsądku. Nie jest dla mnie zrozumiałe dlaczego niby 'nie można brzucha zrzucić dzięki ćwiczeniom'.
        • slonce12 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 19:20
          no cóż nie będę udowadniać, że nie jestem wielbłądem:
          1. ja chudnę częściami ciała, niestety,
          2. uważam, że praca w połowie fizyczna + aerobik 2x w tygodniu są wystarczające jak na moje możliwości
          3. Ćwiczeniami można wyrzeźbić mięśnie, nie spalisz tłuszczu, bo żeby spalić tłuszcz potrzebna jest i dieta I ćwiczenia. Otyłości brzusznej nie pozędziesz się wyłącznie ćwiczeniami
          • slonce12 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 19:24
            same nie wierzycie w to, co mówicie.
            To po co dietujecie jak wystarczyło poćwiczyć?
            • mia44 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 22:04
              Bo jeszcze brakuje mi 1 kg żeby dojść do górnej granicy mojego prawidłowego BMI. A po drugie, bo endokrynolog mi kazał.
            • pietnacha40 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 23:46
              Dieta jest po to ,by zrzucić nadmiar kilogramów.Mając BMI 30,same ćwiczenia nie wystarczą.Mając BMI 20 i fatalną figurę ,dieta to za mało.Ot po prostu.W pewnym momencie zaczyna się ,niestety brzydnąć.Pewne partie trzeba wypracować ,wygładzić ćwiczeniami.Pisząc ,że chudniesz partiami,piszesz kosmiczną bzdurę.Znaczy,twój organizm postanawia,że do wtorku chudnie mu twarz,a od środy lewe udo ??? Chudnie wszystko jednocześnie.Proporcje stwarzają to złudzenie,że brzuch nie chudnie.
              • anja_maciejka Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 11.11.10, 07:41
                Chudnięcie partiami to nie kosmiczna bzdura. Też tak mam. Najłatwiej zrzucić mi cm z górnej części ciała-brzuch,talia. Gorzej zaatakować uda i pupę. U tych ostatnich efekty diety było widać dużo,dużo później niż w górnej części ciała. Wiem,bo mierzę się dosyć regularnie. Nie bądzcie takie stanowcze w kosmicznych osądach. Organizmy mamy różne.
                • pietnacha40 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 11.11.10, 16:45
                  Nie o to chodzi,że jedno chudnie szybciej a inne wolniej.Tak jest.Chodzi o stwierdzenie,że ręce mi już schudły dostatecznie,ale muszę jeszcze dietować,bo teraz mi będzie z brzucha spadać.A z rąk to już nie ? Chudnie Ci wszystko jednocześnie.Piękne by to było ,żeby mogły chudnąć same nogi,albo tyłek,albo by można powstrzymać chudnięcie biustu.
          • mia44 Re: koniec czy przestój?zejdę poniżej wyliczeń Du 10.11.10, 22:02
            Przecież na diecie już jesteś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka