Gość: dorota27
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.01.11, 11:13
Mój 7 miesięczny syn ma problemy ze snem właściwie od urodzenia. Teraz jednak zaczęły się nasilać. Śpi od 20 do 3-4 rano ale cały czas to znaczy co 20-30 minut płacze, stęka, jęczy. Nie budzi się, jeżeli go przytulę, dam do ssania butlę albo pierś,pogłaszczę, ponoszę. Próbowałam zostawić go w spokoju i nic nie robić ale zaczyna okropnie płakać (ciężko go uspokoić) przy czym cały czas oczy ma zamknięte i właściwie śpi.
Czy to może być oznaka jakieś choroby? Dziecko jest zdrowe, rozwija się prawidłowo jedynym problemem jest to że za mało przybiera na wadze. Karmiony jest piersią, dokarmiany butelką, wprowadziliśmy już też słoiczki. Bardzo proszę o pomoc.