imponeross
07.05.10, 09:02
Fajne pytanie dyrektora protokołu dyplomatycznego do zalogi
samolotu, ktory wszedl jakims cudem do kokpitu: 'Czy trzeba sie
liczyc ze spoznieniem?'. Dziwicie sie jeszcze dlaczego samolot sie
rozbil?
'Według informacji "Gazety" piąty głos - osoby spoza załogi, która
przed lądowaniem weszła do kabiny - najprawdopodobniej należy do
dyrektora protokołu dyplomatycznego Mariusza Kazany z MSZ. -
Urzędnik pyta załogę: czy wszystko przebiega zgodnie z planem i czy
trzeba się liczyć ze spóźnieniem? - relacjonuje nasze źródło w
MSWiA.'
Więcej...
wyborcza.pl/1,75248,7851954,Piaty_glos_w_kokpicie__dyrektor_Kazana_.html#ixzz0nDyv0dwU