Dodaj do ulubionych

Mały eksperyment

14.05.10, 00:15
W tym wątku proszę o wpisy osób które wierzą że katastrofa prezydenckiego TU
154 była spowodowana zamachem (Rosjan, Tuska itd.)
ale nie będą głosować na Jarosława Kaczyńskiego w nadchodzących wyborach
prezydenckich
. Osoby które nie spełniają tych warunków proszę o nie
wpisywanie się.

Tak więc:
wierzysz w zamach ale nie głosujesz na J. Kaczyńskiego to się wpisz

ps. proszę o poważne potraktowanie mojej prośby
Obserwuj wątek
    • igor_uk Ja wierze,ale nie zaglosuje. 14.05.10, 00:20
      Ja wierze,ze to byl zamach i wlasnie dla tego nie zaglosuje na Jarka.
      Wierze,jak w objawienie Chrystusa,w to,ze ten zamach zorganizowal i
      przeprowadzil itd.
      • alef_stern Re: Ja wierze,ale nie zaglosuje. 14.05.10, 00:24
        Niestety, moja prośba trafiła w próżnię. Próżnię umysłową pana Igora.
        • igor_uk Re: Ja wierze,ale nie zaglosuje. 14.05.10, 00:30
          alef_stern,przeczytaj uwaznie swoj post,o ile nie masz proznie pod wlosami
          (oczewiscie jak nie masz,to przepraszam-mnie chodzi o wlosy).Ty w swoich
          wypocinach zaznaczyl,ze jak ktos wierze w zamach spowodowany przez ""(Rosjan,
          Tuska itd.)"",to ja cie odpisal,ze wierze ,za tym za machem stoi " itd ".A to
          moze byc kto kolwiek,nawet ty.Ja wlasnie ciebie oskrzam o ten zamach.
    • ploniekocica Ten eksperyment jest z gruntu fałszywy 14.05.10, 08:14
      Ponieważ pytanie jest postawione nieprecyzyjnie. Co to znaczy wierzyć w to, ze
      katastrofa była zamachem? Dopuszczać możliwość,że była zamachem, czy wiedzieć
      z góry i za wszelka cenę szukać jakichkolwiek argumentów, że to był zamach?

      Otóż ja absolutnie dopuszczam możliwość, że to był zamach i nie będę glosować na
      Kaczyńskiego nawet jeśli to Komorowski z Tuskiem się zamachnęli. Albowiem
      uważam, że Lech był złym prezydentem, a Jarosław będzie jeszcze gorszym.
      Natomiast ślepa wiara od początku, że to był zamach i przekonanie o tym nawet
      gdyby pojawiły się twarde dowody, iż to była katastrofa, prawdopodobnie łączy
      się ścisłe z głosowanie na "jedynego słusznego prezydenta", bowiem jest to
      kwestia "religijna" raczej, a nie rozumowa.
    • jot-es49 Re: Mały eksperyment 14.05.10, 08:24
      alef_stern napisał:

      > W tym wątku proszę o wpisy osób które wierzą że katastrofa prezydenckiego TU
      > 154 była spowodowana zamachem (Rosjan, Tuska itd.)

      To ja piszę odnośnie "itd". Nie wiem czy na pewno to był zamach ale wiem na pewno, że Tragedię pod Smoleńskiem spowodował pasażer i nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że spowodował ją zanim jeszcze znalazł się na pokładzie samolotu. Tragedię spowodowała pycha, próżność i chęć zdobycia poklasku choćby w niewielkiej części polskiego społeczeństwa , w SMI, zdobycia kolejnych punktów w wyścigu do fotela Prezydenckiego.
      Ale po kolei.
      Rząd Rosji organizuje obchody 70 rocznicy Mordu Katyńskiego na które zaprasza Premiera Rządu. Przypomnijcie sobie jakie komentarze wywołało to w kręgach zbliżonych do Pałacu Prezydenckiego. Hańba, lekceważenie Głowy Państwa, polityczne zagrywki Rosji - kompletny amok - Pałac ma za nic protokół dyplomatyczny, wywiera stanowcze naciski na stronę rosyjską, aby ta zaprosiła Prezydenta, ba, sam Prezydent oświadcza, że zjawi się w Katyniu "jeśli otrzyma rosyjską wizę" (dla niezorientowanych - Głowa Państwa posiada paszport dyplomatyczny i nigdzie, do żadnego kraju na świecie nie potrzebuje wizy - wizytę uzgania się na szczeblu dyplomatycznym i to wszystko).
      Histeria wywołana sytuacją niekorzystną dla obozu prezydenckiego doprowadza do decyzji o zorganizowaniu drugiej, "właściwej" z punktu widzenia Pałacu, uroczystości w Katyniu.
      Nie poprawia to jednak notowań a na dodatek pojawia się następna rosyjska "prowokacja" jaką jest zaproszenie Prezydenta na 9 maja do Moskwy. Pałac ponownie "sprawdza" cierpliwość Narodu. Prezydent poleci pod warunkiem odpowiedniego "krzesła" - Naród w zdecydowanej większości opowiada się za obecnością Prezydenta na tych moskiewskich uroczystościach.
      Nagle pojawia się wiadomość, która jako żywo, zwala z nóg Pałac Prezydencki - na uroczystości zostaje zaproszony "zbrodniarz komunistyczny" gen. Jaruzelski. Przekracza to już cierpliwość otoczenia Prezydenta.
      Ale Naród daje do zrozumienia, że poparcie dla gen. Jaruzelskiego jest dużo większe niż dla urzędującej Głowy Państwa. W trosce o notowania Pałac informuje, że znajdzie się pewnie miejsce dla Jaruzelskiego w Prezydenckim samolocie.
      I kolejny szok - ta "komunistyczna swołocz" z godnością właściwą starym frontowym żołnierzom oświadcza, że w charakterze walizki nie ma zamiaru skorzystać z tej oferty obowiązuje bowiem etyka, jeśli już nie dyplomatyczna, to zwykła, ludzka, która nakazuje w takim wypadku aby gospodarz zaprosił osobiście, w prostej i czytelnej formie. Jeśli zaś tego sobie nie życzy nie powinien tego czynić w ogóle.
      Nie dowiemy się już, czy zaproszenie takie pojawiło by się ze strony Prezydenta.
      Rosjanie zdecydowali się wyświetlić film A.Wajdy KATYŃ. Kolejny cios w antyrosyjską politykę Pałacu. Ale od czego dyżurni zwolennicy polityki antagonistycznej. Okazuję się, że jest to kanał "niszowy" - nic nie znaczący (wiele telewizji chciałoby mieć taką widownię jak ten kanał).
      Przychodzi 7 kwietnia. Tusk udaje się na uroczystości do Katynia. Putin spóźnia się. Tusk czeka. Jakaż frajda dla przeciwników politycznych. Z różnych wypowiedzi słychać - widzicie jak nas lekceważą. Nawet konferencja prasowa i wypowiedź Putina jest nie istotna - wszak nie pokajał się i nie przeprosił za mord. I nie jest ważne, że nazwał z imienia odpowiedzialnego za te zbrodnie nie tylko na Polakach ale i na Rosjanach (nie zapominajmy że dla Rosjan Katyń to miejsce tak samo było przez długi okres nieznanym cmentarzem rosyjskich obywateli).
      I wreszcie przyszedł dzień 10 kwietnia. Wszystkie środki przekazu podawały informację o tym historycznym wydarzeniu. Bezpośrednia transmisja zapowiedziana została na 9.30.
      Samolot prezydencki startuje z opóźnieniem o godzinie 7.23. Około 8.30 Jarosław Kaczyński rozmawia z Prezydentem, który potwierdza lądowanie za 15 minut.

      Wnioski pozostawiam Tobie!
      • iminie Re: Mały eksperyment 14.05.10, 09:07
        To ja też z tych "itd". Nie wykluczam zamachu, czekam
        cierpliwie, bo pewne informacje w końcu wypłyną. A na JK nie
        zagłosuję, w zasadzie choćby nie wiem co, na JK nie oddam głosu. Bo
        na moją decyzję wpływa niemalże całe Jego życie polityczne i postawa
        życiowa: mały, krnąbrny, szukający wszędzie spisków i u doszukujący
        się u wszystkich złej woli! Człowiek tak zwyczajnie nienawidzący
        ludzi!

        P.S.
        Naprawdę istnieje osoba, która jest w stanie uwierzyć w spisek Putin-
        Tusk?????
    • alef_stern Re: Mały eksperyment 14.05.10, 20:10
      Dziękuję za rzeczowe wpisy.
      Wychodzi na to że wszyscy zwolennicy J. Kaczyńskiego (czyli PiS) wierzą że to
      był zamach (żaden się nie wpisał).
      Co było do udowodnienia.
    • borubar_perejro Poważnie traktując Twoją prośbę odpowiadam, że 14.05.10, 20:16
      1) zamachu nie było na pewno,
      2) na Jarkacza mogą głosować jedynie ludzie, którzy nie szanują
      samych siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka