indeeed4 19.05.10, 16:08 www.mak.ru/russian/russian.html na stronie głównej kliknąć "Расследования", a potem "10 апреля Ту-154М № 101" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
indeeed4 Re: Pełna treść raportu ze strony MAK ( www.mak.r 19.05.10, 16:16 www.mak.ru/russian/info/news/2010/files/tu154m_101_pic3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
indeeed4 Re: Pełna treść raportu ze strony MAK ( www.mak.r 19.05.10, 16:20 www.mak.ru/russian/info/news/2010/files/tu154m_101_pic1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
robietodlapolski Opublikowano dzisiaj, tresc byla gotowa od 10 kwie 19.05.10, 16:28 tnia. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Doskonałe źródło. 19.05.10, 16:37 Każdy może zajrzeć i dowiedzieć się - oficjalnie - na jakim etapie badań jesteśmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Doskonałe źródło. 19.05.10, 18:16 Na raport końcowy trzeba będzie poczekać jeszcze jakiś czas, podobną katastrofę MAK badał ok. 8 miesięcy - 14 września 2008 na Uralu samolot Aerofłotu rozbił się z 88 osobami na pokładzie, też wszyscy zginęli wiadomosci.onet.pl/1825005,12,1,1,,item.html Raport końcowy MAK ma datę 29 maja 2009 www.mak.ru/russian/investigations/2008/vp-bko_report.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Doskonałe źródło. 19.05.10, 18:29 Dopiero tydzień temu Holendrzy zakończyli śledztwo w sprawie katastrofy tureckiego samolotu, która miała miejsce rok temu. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Doskonałe źródło. 19.05.10, 19:30 No właśnie, info o tym powinno się jak najczęściej pojawiać w naszych mediach Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who wazne w raporcie 20.05.10, 08:45 ja tak go odczytuje: 1. przygotowanie do lotu bylo niezgodne z praktyka miedzynarodowego lotnictwa cywilnego. zaloga nie przechodzila treningu typu crew management, nie cwiczyla sytuacji awaryjnych na symulatorze. (takie cwiczenia nie sa uznane w wojsku polskim za konieczne, nie ma tez z tego co wiem symulatorow tu-154). kapitan statku mial tylko ok 500 godzin wylatanych jako kapitan na tu-154. (troche malo jak na tak wazna funkcje.) nawigator mial minimalny nalot na typie (30 godzin). 2. samolot wylatujac z wwy byl calkowicie sprawny, i dolecial jako taki do miejsca katastrofy. zatankowano 19 ton wlasciwego paliwa. (to jest to czego sie obawialem, widocznie niepotrzebnie: paliwa powinno bylo byc pod dostatkiem jesli to prawda) wywazenie samolotu bylo w normie, TAWS byl sprawny i czly czas dzialal. 3. opznienie wylotu 27. Zaloga znala tylko pogode na lotniskach awaryjnych i w wwie, i wylatujac nie miala informacji o pogodzie na siewiernym. (to znaczne wykroczenie formalne. obowiazkiem pilota jest posiadanie takich informacji, jak tez informacji o lotnisku wlacznie z komunikatami NOTAM, ktorych tez nie zaloga nie uzyskala. Актуальных аэронавигационных данных по аэродрому назначения Смоленск "Северный", включая действующие НОТАМ, экипаж не имел. zaloga wyleciala bez aktualnych danych nawigacyjnych. pewnie posluzyla sie wiedza z poprzedniego lotu, ale tak jak mowie, formalnie jest to znaczne wykroczenie bo na lotnisku mogl byc ogloszony komunikat specjalny NOTAM. samo w sobie to nie doprowdzilo do katastrofy, jedynie swiadczy o nieprofesjonalnie przeprodzanomym locie.) 4. Средств для выполнения автоматического или директорного захода на посадку аэродром Смоленск "Северный" не имеет. (...) минимум погоды 100х1000 метров. minimum pogody na lotnisku to wodocznosc pionowa/pozioma 100/1000m. 5. informacje o tym ze pogoda w siewiernym jest znacznie ponizej minimum otrzymala zaloga w trakcie lotu, wielkrotnie, tak jak to mowili od poczatku rosjanie. najpierw z kontroli sektora minsk (po ang.), potem dwukrotnie ze smolenska (po ros.), a takze od zalogi jaka-40 (po polsku). polacy powiadomili tu-154 ze pogoda jest ponizej minimum i ze sie jeszcze pogarsza, najpierw mowiac o widocznosci poziomej rownej 400m (50m w pionie), potem 200m (na 4 minuty przed katastrofa). ladowanie w takich warunkach bylo oczywistym bledem kapitana, co chyba wszyscy doskonale rozumiemy. 6. TAWS dal sygnal PULL UP 18s przed zderzeniem z pierwszym drzewem. byl to czas wystarczajacy (teoretycznie) do unikniecia katastrofy, jednak natychmiastowej akcji przerwania znizania z tego co rozumiem nie podjeto. 7. analiza trajektorii pionowej i poziomej od momentu zejscia samolotu na i pod poziom pasa startowego zgadza sie dobrze z amatorska analiza siergieja amielina, z ktora mialem sam przyjemnosc zgodzic sie juz wczesniej na tym forum. teraz, pamietajmy, dokonano bardziej szczegolowej dokumentacji fotograficznej. w szczegolnosci, sa drobne roznice w profilu terenu pomiedzy schematami amielinia a materialami MAKu. mimo to, zasadniczy wniosek o kontrolowanym zejsciu na 15 m pod poziom pasa jest niezmieniony. uklon w strone siergieja. 8. ostatnie kilka sekund lotu poznalismy doskonale z rekonstrukcji siergieja i pierwszych obrazow satelitarnych, wiec dla mnie nic nowego: samolot po scieciu koncowki lewego skrzydla obracal sie w lewo na plecy (wnosil sie bo piloci poderwali samolot sterem wysokosci, to moj komentarz nie komisji). dodano jedynie oszacowanie przeciazenia w ostatnim uderzeniu w ziemie: 100g, tj. kilka razy za duzo zeby byly jakies szanse przezycia. rekord guinnessa to bardzo krotkotrwale 68g, z tego co pamietam (gosciu przywiazal sobie rakiete do krzesla.) 9. autopilot w dwoch osiach byl wlaczony (a dam glowe, ze nie powinien byc na ostatnich 100m wysokosci nad pasem lub nawet powyzej!) 10. jedna lub wiecej osob spoza zalogi w kokpicie. drzwi otwarte. (dziwne procedury lotnictwa polskiego). ---- braki w raporcie: brak komentarza nt. nastawienia w okienkach kollsmana na czterech (minimum trzech) wysokosciomierzach ciesnieniowych. to chyba oczywiste ze trzeba podac to do wiadomosci. brak publikacji zapisu skrzynek, transkryptu odczytanych rozmow itp. brak analizy zgodnosci (braku) pozaru z iloscia paliwa ktora powinna znajdowac sie w skrzydlach: okolo 9 ton. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: wazne w raporcie 20.05.10, 08:57 Jest super, jest super wiec o co ci chodzi komisja bada, tusk plywa, komorowski konsultuje jest super tylko jeszcze dorznac resztki watahy Odpowiedz Link Zgłoś
jot-es49 Jedna uwaga. 20.05.10, 09:06 you-know-who nie zapominaj, że analizy zapisów trzecie czarnej skrzynki, która rozszyfrowywane jest w Polsce MAK jeszcze nie otrzymał. Amerykanie też jeszcze nie zakończyli badań TAWSa i GPSa - tam mogą się znaleźć również interesujące zapisy. No i pozostaje jeszcze, lekceważona dziwnie, sprawa telefonów komórkowych włączonych w trakcie podchodzenia do lądowania. I to nie jednego czy dwóch a ponad 50. Nie znam się na elektronice ale wiem, że sygnał komórki zakłóca fale radiowe i np starsze typy telewizorów. Polska trzyma to na razie dla siebie - nie wiem w czym przyczyna - wszak Rosjanie nie prosili o bilingi czy nagrania rozmów. Prosili o informację na temat włączonych i działających telefonów oraz czy były w chwili lądowania prowadzone z nich rozmowy czy korespondencja sms. Dlaczego ma to stanowić jakąś tajemnicę tego pojąć nie mogę. Sami utrudniamy śledztwo i zaciemniamy jego obraz choćby takimi wystąpieniami jak gen. Czabana, któremu honor pozostał już tylko na sztandarze... Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Jedna uwaga. 20.05.10, 09:15 nie sadze - MAK pisze ze polska skrzynka zapisywala te same parametry co rosyjska, czy nie tak? TAWS wg raportu swietnie dzialal, wiec jedyne co mogloby sie okazac to to, ze nie dzialal. male prawdopodobne!! Odpowiedz Link Zgłoś
vobo7 Re: Jedna uwaga (QAR?) 20.05.10, 10:32 jot-es49 napisał: > you-know-who nie zapominaj, że analizy zapisów trzecie czarnej skrzynki, która > rozszyfrowywane jest w Polsce MAK jeszcze nie otrzymał. A z czego wynika to przypuszczenie? Zakładam, że Seremet nie ściemniał i 7-go maja QAR wraz z analizą przekazano do Rosji. Rozumiem, że transport może trochę trwać, ale nie dwa tygodnie chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:13 do wszystkich zagadek typu: dlaczego wystartowano bez wymaganych informacji pogodowych ze smolenska, dlaczego pilot zdecydowal sie na znizanie koncowe mimo raportu polskiego jaka-40 ze widocznosc jest fatalna (200m) i nie przerwal go ponizej minimum decyzyjnego, dochodzi tu problem zignorowania dzwiekowych ostrzezen PULL UP i TERRAIN AHEAD, ktore sa tak zaprojektowane i wpajane na treningu pilotom, ze nawet w snie przerwaliby ladowanie i odeszli na drugi krag. ale tego nie zrobili: te ostrzezenia wlaczyly sie mniej wiecej na wysokosci decyzyjnej, czyli okolo 100m, ktora zaloga przekroczyla bez wahania (z duza predkoscia opadania) wlasnie na okolo 18 sekund przed pierwszym zderzeniem z drzewem (-15 m n.p.pasa). jednak kpt Protasiuk, kierujac calkowicie sprawnym samolotem w mleku (widocznosc zerowa), z zimna krwia (a przynajmniej bez zewnetrznych oznak swiadomosci sytuacji awaryjnej, a taka ona juz wtedy sie stala), ignorujac zwielokrotnione sygnaly ostrzegawcze od wysokosciomierzy cisnieniowych i systemu TAWS, postanawia dalej znizac sie, szukac po omacku ziemi. w tym momencie to juz nie byl lot IFR, tylko VFR in IMC. to jest ta nie mieszczaca sie glowie przyczyna katastrofy, o ktorej pisalem dwa dni po niej. katastrofy do ktorej po prostu "nie moglo" dojsc, ale doszlo. wszystkie mozliwe procedury poszly w kat, "trzeba bylo siadac", pozostalo mniej niz 10 sekund na wycofanie sie z blednych decyzji. zapewne piloci zmarnowali je nerwowo wypartujac ziemi przez okno. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:18 bla bla bla ble ble tereferee kum kum bzik pstryk ala ma kota alota opowiem wam bajke jak kot palil fajke Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:23 masz typowe objawy niedotlenienia zapluty, jakbys lecial na 6 km bez tlenu: euforia, niespojnosc mysli. poloz sie na ziemi z noigami nieco powyzej glowy i odddychaj spokojnie, nie za szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:40 Niestety to niemozliwe. Po wczorajszym raporcie postanowilem w efektowny sposob zakonczyc zywot czlowieka zaplutego, wykonuje wiec skok z wysokosci 30 km bez tlenu i gazety wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:57 you-know-who napisał: > roger. Chyba Jolly Roger. Pan Karzeł delikatnie Ci sugeruje, że łykasz informacje jak...coś tam. Czy masz mgłę przed oczami i nie widzisz, że niczego się nie dowiedzieliśmy. Nie ma zeznań pilotów JAKa (a byli w Moskwie), nie ma słowa o Andrieju (a prokuratora od 2 tyg. Go szuka),Klich nawet nie wysłuchał nagrań głosów z kabiny, na malunkach MAK bzdura o lataniu na plecach. Tu masz krótką analizę, skrytykuj, śmiało. Nie karm ludzi oficjalnymi wersjami, wielu potrafi czytać i rozumie mowę, nawet rosyjską. forum.gazeta.pl/forum/w,1157,111713772,111713772,MAk_kretactwo_komisji.html Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: wazne w raporcie 20.05.10, 10:15 latania na plecach nie bylo duzo, moze 1.5 sekundy. nie wiem co cie niepokoi. cala analiza od momentu napotkania pierwszego drzewa na poziomi -15m (1100m od progu) to zagadnienie do analizy przez specjalistow i pilotow roznych samolotow. tamci piloci nie dali sobie rady z sytuacja i -przyznajmy im chociaz to- nie powinnismy im byc moze miec tego za zle, raczej nie mogli. wpakowali sie juz 18 s wczesniej w wielkie tarapaty i to jak najbardziej mozemy im miec za zle, pomiewaz tym wlasnie zabili wszystkich czlonkow zalogi i pasazerow. po tym pierwszym uderzeniu tu-154 bylby do uratowania tylko przez pilotow, ktorzy skrzetnie przemysleli retrospektywnie ten wypadek, a i to nie na pewno. dlatego piloci mysla teraz i analizuja, zeby sie przygotowac na ewentualnosc podobnej sytuacji, ale dlaczego ciebie tak interesuje pod jakim katem spinkolila sie tutka w ciagu ostatnich 10 sekund lotu, tego dokladnie nie rozumiem. zapewniam cie w kazdym razie ze schematy trajektorii lotu nakreslone przez komisje sa absolutnie wiarygodne fizycznie i z punktu widzenia praktyki pilotazu. mowie to jako rzeczoznawca. (w istocie, firma adwokacka z nowego jorku ciagle probuje namowic mnie na wystepowanie w takim charakterze w procesach sadowych w usa, za takim wynagrodzeniem jakiego zazadam. ale nie bede sie nasmiewal z amerykanow, to nie ten watek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: wazne w raporcie 20.05.10, 10:53 you-know-who napisał: > latania na plecach nie bylo duzo, moze 1.5 sekundy. nie wiem co cie niepokoi. Pisałem bez raportu MAK, że samolot leciał praktycznie osiowo. Oderwana końcówka to najwyżej 4 m, to 15 m od trajektorii jest koniec skrzydła, czyli ocierał się o ziemię ? Odpowiedz Link Zgłoś
fleur23-0 Re: wazne w raporcie 20.05.10, 11:52 you-know-who juz kiedyś zadałam ci to pytanie czy ty masz jakiś kompleks, a może zdawałeś do dęblińskiej szkołu orląt i cię nie przyjęli i chociaż tak się dowartościowujesz. Przecież ty widzisz tak samo jak wszyscy spiskowcy, z których się wysmiewacie tylko w druga stronę. Jeszcze jest jedna możliwość znasz wszystko w teorii i nie dociera do ciebie, że w rzeczywistości nie wszystko jest takie jak na papierku, bo wiesz "papier wszystko przyjmie". Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: wazne w raporcie 20.05.10, 18:55 przepraszam, nie zauwazylem twojego pytania wczesniej. nie, nie zdawalem nigdy zadnego egzaminu lotniczego w polsce, a juz zwlaszcza w deblinie. jestem prywatnym pilotem federal aviation administration, teraz tez kanadyjskim. mam miec z tego powodu kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
lwi2 Re: sorry prywata (moja) do you_know_who 20.05.10, 20:20 O, kanadyjski! A gdzie latasz w tej Kanadzie? Tam na północy koło Prince Albert 27.02.1958 r. zginął w wypadku lotniczym jako pilot prywatnego samolotu mój krewny, pasażer przeżył. Czytam to forum o katastrofie w Smoleńsku cały czas myśląc o tamtym zdarzeniu i że .. nic nie wiem. Sorry za prywatę, ale nie mogłam się powstrzymać. Teraz nawet małe wypadki są badane, ale wtedy pewnie nikt nie badał, nie wiem, chociaż mam artykuł prasowy stamtąd i jest mowa że przyczyny będą badane. W bazach jakie sprawdzałam ten wypadek nie występuje, ale na pewno jest gdzieś odnotowany i może nawet te przyczyny opisane, ale nie wiem gdzie szukać, może ktoś wie? Wypadek był 27 lutego 1958 r. koło Prince Albert (Canada). Musi być gdzieś odnotowany. -------------------- lwi.bloog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: sorry prywata (moja) do you_know_who 20.05.10, 23:53 hmm, trzeba by mocno poguglowac, niestety transoportation safety board (canada) nie udostepnia na sieci zadnych raportow sprzed lat 90-tych, www.tsb.gc.ca/eng/rapports-reports/aviation/index.asp wydawalo by sie ze piszac do nich emaila mozna bedzie sie dowiedziec czy maja archiwa z lat 50-tych. www.tsb.gc.ca/eng/aviation/index.asp Odpowiedz Link Zgłoś
lwi2 Re: sorry prywata (moja) do you_know_who 21.05.10, 21:05 Dziękuję, napisałam i migiem odpowiedzieli, nie mają, ale dali kolejne linki, całkiem sensownie (archiwum). Dzięki jeszcze raz. Ile jest już ofiar wypadków lotniczych, jakiego rzędu mogą być to liczby, czy ktoś wie? Tak w powietrze pytam, bo pewnie nikt nie liczył. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_on-line Re: sorry prywata (moja) do you_know_who 21.05.10, 21:38 lwi2 napisała: > > Ile jest już ofiar wypadków lotniczych, jakiego rzędu mogą być to > liczby, czy ktoś wie? Tak w powietrze pytam, bo pewnie nikt nie > liczył. > > ktoś liczył - czytałam w ostatnim miesiącu, ale za boga nie pomne gdzie - chyba na stronie jakiegoś towarzystwa lotniczego - niestety nie moge teraz znaleźć linku - o ile moge ufac mojej pamięci to: w ciągu ostatnich stu lat (+/-) zginęło ok 120 tys. osób, a 94 tys. było rannych - jeśli znajdę artykuł to potwierdzę, ale może ktoś też to czytał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: sorry prywata (moja) do you_know_who 21.05.10, 22:17 100 tys na 100 lat? czyli pewnie rzedu tej liczby osob ktore gina w wypadkach samochodowych **co roku**. dlatego na furtce prowadzacej na zewnatrz pewnego lotniska widzialem wielki napis: Uwaga! Opuszczasz bezpiczna domene malego lotnictwa. Bardz bardzo ostrozny kierujac samochodem! Odpowiedz Link Zgłoś
fleur23-0 Re: wazne w raporcie 20.05.10, 21:34 you-know-who napisał: > przepraszam, nie zauwazylem twojego pytania wczesniej. nie, nie zdawalem nigdy > zadnego egzaminu lotniczego w polsce, a juz zwlaszcza w deblinie. jestem > prywatnym pilotem federal aviation administration, teraz tez kanadyjskim. mam > miec z tego powodu kompleksy? nie z tego powodu, chodziło mi tylko o to, że od początku nie przyjmujesz innej hipotezy tylko błąd załogi (pilota). Dlatego miałam wrażenie, że chcesz się dowartościwać, ale jeżeli mieszkasz w Kanadzie i to dość długo to zaczynam cie rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who samoloty i piloci 20.05.10, 23:46 sorki, ze nie pomoge w twoich domyslach - mieszkam w kanadzie dosc krotko i zapewniam ze nie wymagam dowartosciowania, sa tacy co pewnie powiedzieliby ze wrecz przeciwnie, ale to tacy co mnie mniej znaja. nie moja wina, ze czytalem w zyciu setki raportow ntsb nt. wypadkow lotniczych, sam bywalem w powietrzu w sytuacjach, nazwijmy to, nietypowych (rozumiemy sie?), slyszalem o wielu.. stad dosc latwo mi zrozumiec jak dzialaja samoloty i piloci. i w tym przypadku, jestem przerazony tymi drugimi Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: samoloty i piloci 20.05.10, 23:56 O widze ze kolega pilot dobrze poinformowany, czyzby amerykanskie biuro zaczynajace sie na literke c a konczace na y? Czlowieku, zastanow sie nad oskarzaniem pilotow, skoro nie znasz tak podstawowych faktow jak sciezka podejscia Tu 154 (ta z czarnych skrzynek, a nie bajki i gawedy ludu ruskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
marynica Re: wazne w raporcie 20.05.10, 09:40 Kapitan Protasiuk po otrzymaniu pierwszego ostrzeżenia o pogodzie powinien zawrócić do Warszawy!!! Dlaczego tego nie zrobił? Odpowiedź na to jest odpowiedzią na pytanie o przyczynę katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: wazne w raporcie 20.05.10, 19:05 no, to by byla nadmierna ostroznosc i nie ma przepisow ktore by ja nakazywaly. tylko w locie vfr uznane by to bylo post factum za blad w planowaniu lotu, instrumentalnie mozna sobie leciec gdzie sie chce, o ile ma sie zapas paliwa na dolot do lotniska zapasowego. komisja twierdzi, ze mieli (19 ton w wwie). powinien odejsc z siewiernego na zapasowe albo przed, albo w momncie osiagniecia wysokosci decyzyjnej wskazywanej przez wysokosciomierze cisnieniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lombelico_del_mondo raport MAK przetłumaczony 21.05.10, 11:05 fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/przeczytaj-oryginal-raportu-mak-w-sprawie-katastrofy,1481770 Odpowiedz Link Zgłoś