Dodaj do ulubionych

Jak na Centralnym

02.06.10, 13:32
Czytałam stenogramy, słucham wypowiedzi ekspertów ale cały czas w
tym wszystkim odnosze takie nieodparte wrażenie, że w tej kabinie
było jak na Centralnym, tłoczno, głośno i wchodził i wychodził kto
chciał. Niezidentyfikowane głosy, wypowiedzi, po prostu hulaj dusza.
Generał Błasik w końcówce lądowania oprowadza wycieczkę po kabinie,
robi za przewodnika i tłumaczy co do czego służy, czyta komuś kartę,
abstrakcja. Piszcie co chcecie, ten lot to była abstrakcja pod
każdym względem.
Obserwuj wątek
    • ziemski_mlynarz Re: Jak na Centralnym 02.06.10, 14:39
      A do tego wszystkiego ten znikający podpis. Najpierw był, a teraz jakby go nie było...
      Ale na Centralnym też różne rzeczy czasami znikają :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka