10x10
20.07.10, 20:15
„W dniu 10 kwietnia 2010 r. rozbił się w Smoleńsku samolot z Parą
Prezydencką, Najwyższymi Dowódcami Wojska Polskiego, Prezydentem
Kaczorowskim, kilkunastoma parlamentarzystami, Prezesem IPN,
Prezesem NBP, Szefem Kancelarii Prezydenta, Szefem BBN, Sekretarzem
Rady Ochrony Walk i Męczeństwa, oraz wieloma innymi Dostojnikami
Państwowymi, Funkcjonariuszami BOR, Gośćmi Pary Prezydenckiej i
Załogą zmierzającymi na uroczystości 70-lecia Zbrodni Katyńskiej.
Premier Rządu RP Donald Tusk natychmiast wyczarterował 2 samoloty.
Jeden dla delegacji rządowej, służb państwowych i służby
wartowniczej Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Drugi dla
rodzin ofiar. Samoloty udały się do Mińska, gdzie zostały
podstawione samochody kolumny rządowej dla rodziny Prezydenta RP,
Marszałka Senatu, przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych
RP i dla służb mających zadanie zabezpieczyć miejsce wypadku, oraz
pełnić wartę przy ciele Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Obecność takiego składu delegacji polskiej została ustalona
wcześniej, błyskawicznie, ze stroną rosyjską jako realizacja
zapewnień (w depeszy) Prezydenta Miedwiediewa o wspólnych
działaniach. Jednocześnie zwołane w trybie nadzwyczajnym Biuro
Analiz Sejmowych oraz Biuro Prawne Prezesa Rady Ministrów RP
przygotowało projekt porozumienia o randze szczególnej dotyczącego
wspólnych Polsko-Rosyjskich działań odnośnie Tragedii Smoleńskiej i
śledztwa realizowanych na podstawie noty Prezydenta Miedwiediewa i
porozumienia bilateralnego pomiędzy obydwoma państwami z 1993 r.
Do zadań Biura Analiz Sejmowych należało też sformułowanie treści
wniosku Marszałka Sejmu do Trybunału Konstytucyjnego o
natychmiastowe stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez
Prezydenta Rzeczypospolitej i powierzenie Marszałkowi Sejmu
wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej w trybie art. 131
ust 1 Konstytucji RP lub o orzeczenie innego, zgodnego z Konstytucją
trybu przejęcia obowiązków Prezydenta przez Marszałka Sejmu RP.
Podczas narady w Smoleńsku Donalda Tuska z Premierem Putinem przy
udziale Marszałka Senatu i przedstawicieli wszystkich klubów
parlamentarnych (Jarosław Kaczyński pełnił też dodatkową rolę
przedstawiciela rodzin ofiar) została złożona przez stronę polską
(na podstawie dokumentów nadesłanych z Warszawy) precyzyjna
propozycja dalszych wspólnych działań. Premier Rosji Władimir Putin
wyraził zgodę na działanie wg projektu polskiego, proponując
jednocześnie by (ze względu na delikatność sprawy i kłopotliwą
sytuację Rosji) nadzór nad Polsko-Rosyjską Komisją Śledczą sprawował
przedstawiciel strony pokrzywdzonej. Porozumienie zostało
błyskawicznie podpisane (już po 2 godzinach) a szefem Komisji
Śledczej został niezależny politycznie Prokurator Generalny (ze
względu na kłopotliwą sytuację Rządu RP i potrzebę transparentności
działań). Jednocześnie została złożona publiczna deklaracja, że
zostanie powołany Rzecznik Polsko-Rosyjskiej Komisji Śledczej, który
w trybie 24-godzinnym będzie informował opinie publiczną o stanie
śledztwa i innych podjętych działań.
W chwili podpisania porozumienia miejsce tragedii zostało
zabezpieczone przez PRKŚ siłą przybyłych polskich funkcjonariuszy i
funkcjonariuszy rosyjskich. Zostało zabezpieczone ciało Prezydenta
RP, przeniesione na katafalk do namiotu specjalnego i wystawiona
warta żołnierzy RP. Rozpoznanie ciała Prezydenta nastąpiło na
miejscu. Ciało włożono w przytransportowaną przez Polaków trumnę i
helikopterem przewiezione do Warszawy do Instytutu Medycyny Sądowej.
Reszta ciał, szczątków samolotu, rzeczy osobistych oraz wszelkich
innych przedmiotów została przekazana pod nadzór PRKŚ. Cześć działań
dokonywano na miejscu, część zgodnie z zarządzeniem PRKŚ (i dzięki
uprzejmości Rosjan) dokonywano w Moskwie, a część podjęto
natychmiast w Warszawie. Zasadą było, że każde przesłuchanie, każda
czynność zabezpieczenia dowodów, oraz każda sekcja zwłok były
dokonywane wspólnie przez polskich i rosyjskich specjalistów.
W niedzielę, 11 kwietnia, o godzinie 12.00 czasu warszawskiego
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski ogłosił w orędziu, że dysponuje
aktem zgonu Prezydenta RP, co zgodnie z opinią Trybunału
Konstytucyjnego obliguje go do pełnienia obowiązków Głowy Państwa.
Jednocześnie, ze względu na doniosłość tragedii i szacunek do Śp.
Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Marszałek Komorowski ogłasza, że
wystąpi z wnioskiem do władz kościelnych o pochówek Prezydenta na
Wawelu i stworzenie przy jego grobie, symbolicznego miejsca
upamiętnienia tragedii Smoleńskiej. Ponadto Marszałek Sejmu ogłasza,
że nie mając mandatu wyborców nie będzie podejmował żadnych działań
personalnych ani politycznych, wykraczających poza legitymację
etyczną, i które mogą poczekać do wyboru nowego Prezydenta RP. Także
wtedy została ogłoszona tygodniowa żałoba narodowa.