vargtimmen
24.07.10, 15:07
Skoro mowa o katastrofach, to przypomnijmy i tę:
pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Lebied%C2%B4
Podczas puczu Janajewa skierowany został przez zamachowców do tłumienia
opozycji w Moskwie. Przeszedł wraz z podległymi sobie wojskami na stronę
Borysa Jelcyna co w dużym stopniu przyczyniło się do zakończenia kryzysu
politycznego w Związku Radzieckim i otworzyło przed Jelcynem drogę do władzy.
(...)
Od 1995 roku uczestniczył aktywnie w życiu politycznym Rosji. Stanął na czele
ruchu Honor i Ojczyzna. W 1996 roku był kandydatem na prezydenta Federacji
Rosyjskiej. Podczas I wojny czeczeńskiej mianowany sekretarzem Rady
Bezpieczeństwa Rosji. Reprezentował rząd rosyjski w negocjacjach z
powstańcami. Doprowadził do wygaszenia konfliktu w Czeczenii i wraz z Asłanem
Maschadowem podpisał rozejm w Chasawjurcie. Opuścił stanowisko sekretarza Rady
Bezpieczeństwa Rosji po konflikcie z ministrem Anatolijem Kulikowem
W 1998 roku dzięki pomocy finansowej Borysa Bieriezowskiego zorganizował
kampanię wyborczą i wygrał wybory na gubernatora Kraju Krasnojarskiego. Jako
gubernator był oskarżany o zbyt wystawny tryb życia. Skonfliktowany z lokalną
oligarchią, doprowadził do aresztowania potentata branży metalowej, Anatolija
Bykowa.
Aleksandr Lebied´ zmarł w szpitalu w Tanzibej na skutek obrażeń jakich doznał
w wypadku lotniczym śmigłowca Mi-8, który miał miejsce 28 kwietnia 2002 roku
okolicach miasta Abakan w Sajanach.
Aleksander Lebiedź wywodził się z Kozaków, więc nie dziwota, że kozakował...
jak większość oszołomów, niechętnych panu premierowi Putinowi.