zuzkazuzka111 10.10.11, 22:30 Tak się tutaj spieramy i spieramy... A jedni i drudzy w zasadzie uważają, że ten raport nic nie warty. Więc jaki wniosek dla wszystkich? Państwo polskie zdało egzamin... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
absurdello Chyba raczej nie zdało ... 10.10.11, 23:52 - Prezydent nie żyje, - Małżonka też, - Przydent były na wychodźstwie też - 93 pozostałe osoby również - jesteśmy kolejny samolot do tyłu - mamy 500 wersji co się mogło stać, żadna nie satysfakcjonuje wszystkich, - część Rodaków jest z tego powodu skłócona do stopnia skoczenia sobie do gardła - pomówienia, - podejrzenia, itd. Co by nie było, nie ma się z czego cieszyć, jak nie patrzeć jesteśmy do tyłu :| Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Chyba raczej nie zdało ... 11.10.11, 07:18 To nie ja wymyśliłam, ze w tym właśnie wypadku "państwo polskie zdało egzamin" To nie ja jestem autorem - w imieniu polskiego rządu - raportu opierającego się na kłamstwach, kradzionych zdjęciach, wykresach rysowanych na kolanie i wynurzeniach rosyjskiego blogera. Owszem. Nie zdało. No i co dalej? Ano nic. Co wynika z tego, że też widzicie, że raport Millera to kłamstwo? Kompletnie nic. Lubicie to. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Nie, nie widzę, że raport Millera, to kłamstwo 11.10.11, 12:11 ma owszem niedociągnięcia, błędy (co jest statystycznie normalne przy takiej ilości materiału jak tam zamieszczono) czy interpretacje zdarzeń, które mogą budzić wątpliwości co do słuszności ALE NIE MOŻNA GO NAZWAĆ KŁAMSTWEM, bo to zakłada celowość działania mającą na celu ukrycie czegoś. Twoje przeświadczenie, że jest kłamstwem, bo nie wykazuje zamachu nie ma mocy sprawczej do momentu przedstawienia przez ciebie niepodważalnych dowodów, że zamach miał miejsce i, że Komisja WIEDZĄC O TYM zacierała ślady. Wtedy można z czystym sumieniem napisać, że Raport jest kłamstwem ALE NIE WCZEŚNIEJ. To jest zbyt poważna sprawa, do rozpatrywania jej metodą: "mi się wydaje" czy "komisja kłamie bo ja jestem przekonana, że to był zamach". Wykaż, że to był zamach, tylko tak, by twoich argumentów nie można było podważyc na podstawie dostępnych materiałów czy ogólnie obowiązujących zasad fizyki. Wykaż błąd rozumowania Komisji czy nawet osób twierdzących, że to nie był zamach tylko jeden z wielu wypadków komunikacyjnych spowodowanych niedostosowaniem sposobu pilotowania samolotu do warunków ruchu. Dla powyższego, zalecam ci postudiowanie dokumentów technicznych dotyczących samego samolotu (działanie urządzeń, zasady pilotażu, procedury obowiązujące załogę), bo tak, to ktoś może ci zarzucić, że mijasz się z faktami. Tu nie można stosować "wiedzy" gazetowej tylko konkretną z dokumentacji obiektu sprawy. WYkaż, kto i kiedy kłamał i zgłoś to do prokuratury. Co do zdjęcia, to o ile pamiętam, jak na razie tylko jedno było sporne co do praw własności i to już wyjaśniono. Co do wykresów, to one raczej na kolanie nie były robione - przy 38 minutach nagrania masz do naniesienia jakieś 4560 (38min * 120 pkt/min) punktów czasowych razy ilość parametrów, więc tego się nie da zrobić na kolanie ;) Co do wykresów wtórnych (tj. nie będących zobrazowaniem zarejestrowanych danych ale wynikami obliczeń dodatkowych), to ciągle zapominasz, że zarejestrowane dane nie dają możliwości dokładnego zobrazowania przebiegu lotu ze względu na przyjęte rozdzielczości czasowe (0.5s) i amplitudowe degradujące nie wiadomo jak dokładnie zmierzone parametry. Przy tych danych co są, nikt nie da 100% pewnej odpowiedzi jak przebiegała co do metra końcówka lotu, bo po prostu brak jest wystarczających danych do weryfikacji tych stwierdzeń. Każda podana wersja będzie tylko bliższą czy dalszą prawdy hipotezą, do której będzie można złożyć zastrzeżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Nie, nie widzę, że raport Millera, to kłamstw 11.10.11, 13:06 > WYkaż, kto i kiedy kłamał i zgłoś to do prokuratury. > po tym jak prokuratura skończy swoje śledztwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 To jak to, ty też nie rozumiesz tego co czytasz??? 11.10.11, 21:04 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 O doprawdy? 13.10.11, 07:24 Jak państwowy raport z wypadku głowy państwa i sztabu wojska może się składać z wyciągniętych z internetu zdjęć, na dodatek pomylonych, ze zdjęć od rosyjskiego blogera. Czy to poważne, by szef państwowej komisji Miller na konferencji prasowej gadał jak kwakacz o samochodzie i brzozie. Taki raport nie ma prawa mieć błędów, ani tych w tłumaczeniu z rosyjskiego ani tych w tabelach i wykresach. Taki raport to kpina z państwa polskiego i Polaków. > Przy tych danych co są, nikt nie da 100% pewnej odpowiedzi jak przebiegała co d > o metra końcówka lotu, bo po prostu brak jest wystarczających danych do weryfik > acji tych stwierdzeń. Owszem, bo nie ma w Polsce oryginałów nagrań, wraku i innych dowodów. Bo nikt nie zadał sobie trudu by chociaż zmierzyć brzozę i pobrać z niej fragmenty samolotu, albo sprawdzić, czy takowe tam są. "Geniusz" Klich stwierdził w przebłysku jak walnęło to urwało. Zresztą taka przecież była instrukcja rządowa już 15 minut PO katastrofie. Odpowiedz Link Zgłoś
jim_marrs Re: Raport Millera :) 11.10.11, 09:26 > A jedni i drudzy w zasadzie uważają, że ten raport nic nie warty. Nic podobnego. Z dyskusji wynikało, że choć wiele szczegółów jest wątpliwych, niejasnych, dyskusyjnych itd., jest to dobry raport (choć raport MAK-u oceniano wyżej). Odpowiedz Link Zgłoś
jim_marrs Jeśli chcesz dowodzić, że państwo polskie 11.10.11, 09:33 nie zdało w tej sprawie egzaminu, to zacznij od kancelarii prezydenta Kaczyńskiego. Tenże prezydent i jego ludzie słynęli z improwizacji i niezdolności do zaplanowanego i przemyślanego działania (mówił o tym w wywiadzie min. Kownacki z tejże kancelarii). A katastrofa smoleńska to jest po prostu zwieńczenie tego bałaganu. Odpowiedz Link Zgłoś