anwad
04.04.12, 10:38
Cień samolotu
jak znak krzyża
na niebie które zmroził ból,
nieczułość obcych zimnych pól
i śmiech szydercy co ubliża...
I osaczeni ludzie - my
wśród śmiecia, błota i hołoty
szukamy wyjścia z lepkiej mgły
szukamy siebie
i Wspólnoty.
Demony między nami siedzą,
czas śnieg przekreśla krwawą linią,
Przebacz im Boże
chociaż wiedzą,
Wiedzą, co czynią...
Bólu ukoić nie jest w stanie
ni czas, ni gniew
co się nie studzi...
Zostaje wiara w Zmartwychwstanie
Polski
I ludzi.
M. Wolski (z okładki "GP")