remik.bz
07.04.15, 19:30
Bez sensu sa jakiekolwiek dyskusje na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Ponieważ podstawowe dowody (czarne skrzynki, wrak) sa w Rosji to nikt powazny nie uzyje słowa "śledztwo" w odniesieniu do dotychczasowych poczynań w tej sprawie.
Gdyby te dowody były zbadane przez międzynarodową komisje, tuz po katastrofie- to rzeczywiście moznaby mówic o sledztwie.
Dzis to tylko jątrzeniu i judzenie.
A jak profesjonalnie prowadzi sie sledztwo w sprawie katstrof lotniczych, to mielismy okazje całkiem niedawno dowiedzieć sie.
W sprawie "Smoleńska" nieczego ( w tym zamachu) nie mozna ani potwierdzic ani wykluczyć.
Mozna miec co najwyżej prywatne zdanie oparte na przekonaniu.
Moje zdanie jest takie ,ze mielismy do czynienia z katastrofa spowodowana wyjatkowym dziadostwem organizacyjnym, bylejakoscią w działaniu, brakiem kompetencji niemal wszystkich odpowiedzialnych za ten wyjazd.(Kancelarie prezydenta premiera, MON, MSWiA. MSZ).
Jednym słowem jak mawiał klasyk "ch.j, d.pa i kamieni kupa"- bo państwo , które nie potrafi zorganizowac wyjazdu swego prezydenta i kilkudziesięiu innych VIP-ów na lepsze okreslenie nie zasługuje.
Pierwsze lepsze biuro podróży lepiej by to zorganizowało.
A judzenie tuz przed ważna dla wielu Polaków rocznica to zwykłe łajdactwo.