ddyzma5
12.06.10, 22:23
PO wypowiadało się 2007 roku w swoim spocie wyborczym za prywatyzacją służby
zdrowia.
To jest fakt niepodważalny .
A więc twierdzenie J. Kaczyńskiego o tym , że PO myśli o prywatyzacji jej,
jest jak najbardziej trafne.
Według PO prywatyzacja służby zdrowia miała być tak przeprowadzona , że ci
których nie stać na płacenie za szpital, mieli nie płacić za usługi medyczne .
Co to dalej oznacza?
Kto będzie za nich płacił ?
Czy usługi wykonane przez szpital będą darmowe ?
Jakkolwiek nie odpowiemy na te pytania, efekt będzie taki sam negatywny ,
tworzący medycynę klasową.
A więc właścicielem szpitali nie będzie państwo i szpitale nie będzią
utrzymywane z NFZ.
W takim przypadku za pacjenta, którego nie stać na opłacenie usługi, będzie
płacił NFZ.
A więc de facto stwarzamy pewien fenomen , sprzeczny z ideom do jakiego
została medycyna stworzona.
Medycyna została stworzona po to , aby leczyć ludzi , aby im pomagać w
chorobie, bo nie każdej choroby da się przecież wyleczyć.
W momencie którym pacjent przestanie być pacjentem, a zostanie klientem, wtedy
opuścimy płaszczyznę dla której medycyna została stworzona.
Wejdziemy na płaszczyznę komercyjną , na której nie będzie najistotniejszy
stan zdrowia klijenta, ale taki stan zdrowia ,na który klient będzie mógł
sobie pozwolić. I tak powstaną patologie sprzeczne i ideą medycyny , która ma
pomagać ludziom i być konformistyczna z zasadą humanizmu.
W krajach gdzie były takie eksperymenty przeprowadzane, powstały listy usług
wiekowych.
Nie które usługi ratujące życie i przedłużające je, przestały być wykonywane u
starczych pacjentów mających prywatne ubezpieczenia. I tak np. działo się z
dializą , która w krajach starego kontynentu jest wykonywana u człowieka
dopóki on żyje. Natomiast na wyspach brytyjskich jest granica wiekowa tej usługi.
Kiedyś będąc w szpitalu spotkałem się ze starszym pacjentem , który co kilka
dni musiał przychodzić do szpitala na czyszczenie krwi. Pewnego dnia lekarz mu
powiedział żartem, że powinien być szczęśliwy, że nie żyje np. w Anglii.
Bo gdyby tam się urodził , to dzisiaj by już go nie było z powodu wyżej opisanego.
Dializa nie jest jedyną usługą, która ma ograniczenia wiekowe.
A więc tu jest konflikt bezsprzeczny z ideą stworzenia medycyny , która ma
pomagać ludziom w każdym przypadku.
Nie ma nic gorszego w medycynie , jak zrobienie z pacjenta klienta.
Dlatego właśnie w wielu krajach opieka lekarska jest w rękach państwa, tylko
takie rozwiązanie potrafi być optymalne dla zabezpieczenia zdrowia społeczeństwa.
Wracając do meritum PO chciało prywatyzacji , PO nie ma de facto żadnej
realnej koncepcji na zdrowy system medyczny w Polsce. A te koncepcje co ma,
to bym je nazwał koncepcjami umysłu Wałęsy.
A medycyna w Polsce to bardzo ważny i istotny problem społeczny.
Medycy są bowiem najbardziej skorumpowaną grupą zawodową.
Zdaje mi się,że to za czasów Kaczyńskiego próbowano zabrać się za ten problem.
Tu jest wynik wizyty służb specjalnych u lekarza, na którego pacjenci ciągle
narzekali , że wyciąga rękę.
Górlicki