agnostic5
13.06.10, 21:09
Po raz pierwszy w tej kampanii- daje radę. Jest wyluzowany, lekko złośliwy i
punktuje Kaczyńskiego, przypominając mu, ile razy zmieniał zdanie na różne tematy.
A Kaczyński zdaje się znał pytania wcześniej, bo mówi jakby się wyuczył
wiersza na pamięć.