Dodaj do ulubionych

dzień matki

IP: *.icpnet.pl 27.05.11, 16:55
Wczoraj Dzień Matki. Mój facet pisze do mnie ok. 18:00 smsa "Przyjdź". Odpisałam "Ide na Dzień Matki". Poszłam ok. 19:00, wróciłam ok. 22. Włączam komunikator. Zagaduje do niego, a on obrażony, bo nie przyszłam i nie powiedziałam że nie przyjde. Awantura. Obraza majestatu, bo on myślał, że przyjde. Uważałam, że jedno z drugiego wynika, czyli że jak ide do matki to nie przyjde do niego. Wg mnie sytuacja która wogóle nie powinna być poddawana dyskusji. Wiedział gdzie byłam, tymbardziej, że w taki dzień.
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: dzień matki IP: *.centertel.pl 27.05.11, 17:12
      Błąd komunikacji!!! On nie zrozumiał Ciebie, a teraz Ty nie rozumiesz jego... Porozmawiajcie wyjaśnijcie sytuację. Broń boże nie obrażaj się na niego, ale też nie toleruj jego niechęci do pogodzenia.

      Pozdrawiam Cię:)
    • pablo.live Re: dzień matki 27.05.11, 20:24
      Ten facio to jakis palant. Jaka komunikacja? Jak nie powiedziała? Tu nie ma co wyjasniac. Poszła powiedziała że idzie do matki i finał. Mogla tam siedzieć godzine, albo 3 godziny, a on powinien to zrozumieć. Daj sobie spokój z pieszczoszkiem, bo wydawało mu sie ze kwiaty i życzenia w drzwiach rzucisz i polecisz go pieścić, albo najlepiej jakbyś wogóle nie poszła. Egoista do szpiku kości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka