Gość: Emka
IP: 91.208.93.*
19.08.11, 11:51
Witam serdecznie :)
Mój problem może wydać się śmieszny i dziecinny, ale mi spędza on sen z powiek...
Otóż...
Dawniej byłam atrakcyjną kobietą bez większych kompleksów i w łóżku z partnerami układało mi się świetnie.
Później przyszedł trudny okres w moim życiu. Z powodu pewnych problemów odcięłam się od świata i niestety sporo przytyłam.
Jakiś czas temu pozbierałam się i poznałam fajnego faceta.
W międzyczasie zaczęłam znowu dbać o siebie, niestety - zrzucanie nadwagi trochę trwa i choć już są dobre efekty, nadal nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. W ubraniu wyglądam ok, ale nago - nie akceptuję siebie. W szczególności wstydzę się wyglądu moich nóg, które są po prostu obrzydliwe. Wstyd mi na samą myśl o tym, że ktokolwiek mógłby je zobaczyć :-(
Wracając do seksu...
Z obecnym partnerem jeszcze nie spałam, ponieważ nie wyobrażam sobie być z nim nago. Każdą intymną sytuację kończę, gdy luby chociażby dotknie moich nóg. Mimo, że mam na zbliżenie wielką ochotę, panicznie się go boję. Boję się, że ukochany ucieknie z wrzaskiem, gdy zobaczy moje ciało nago :-(
Nie umiem sobie z tym poradzić i nie wiem, co robić, bo jeśli nic się nie zmieni, nasz związek nie przetrwa.