Dodaj do ulubionych

Mój chłopak jest prawiczkiem

IP: *.play-internet.pl 11.09.11, 18:38
Mam 25 lat i od jakiegoś czasu spotykam się z rok młodszym chłopakiem. Wszystko jest jak w bajce, pomijając to, że on jest prawiczkiem, a ja dziewicą od jakiegoś czasu nie jestem. Mi ta sytuacja w ogóle nie przeszkadza, ale kilka tygodni temu chłopak mi powiedział, że od kiedy się dowiedział, że nie jestem z dziewicą nie potrafi tego przełknąć, bije się z myślami, bo mnie kocha, ale nie jest w stanie tego zaakceptować. Raz z tego powodu ze mną zerwał, a po kilku dniach wrócił i prosił, żebym mu wybaczyła, że powiedział, że się takich dziewczyn brzydzi i z dnia na dzień wszystko przekreślił. Starałam się postawić w jego sytuacji, wybaczyłam, chociaż naprawdę mnie strasznie zranił niektórymi słowami, wytłumaczyłam, że też nie mam w tej dziedzinie dużego doświadczenia, wydawało mi się kiedyś, że kogoś kochałam i że ktoś kochał mnie, no ale się pomyliłam, a czasu nie cofnę. Stwierdził, że wszystko przemyślał, zaakceptował i możemy dalej cieszyć się sobą. Wczoraj (po miesiącu) mi powiedział, że ciągle to w nim siedzi i jak jestem obok, to nie wyobraża sobie, żeby było inaczej, ale zawsze wtedy mu się przypomina, że z kimś już spałam. I straszne mnie rani, kiedy mi mówi, że ma jakiś wstręt do takich dziewczyn, stara się przełamać, ale jakoś nie może i że mnie jeszcze nie zostawia i tak szybko się nie podda. Kocham go, on kocha mnie, ale on ma jakieś natrętne myśli, a we mnie wzrasta poczucie winy, chociaż wiem, że niepotrzebnie, bo to było prawie 2 lata temu, miałam wtedy swoje życie, swoje decyzje, a go nie znałam, a on się zachowuje tak, jakbym go zdradziła. Dzisiaj mu powiedziałam, że wiem, że mu ciężko i że się stara, ale czy jest wg niego chociaż cień szansy, że kiedyś to zaakceptuje, odpowiedział, że nie wie... Nie wiem, co robić dalej, bo naprawdę dogadujemy się idealnie, kochamy się, ale czasami sobie myślę, że to ja pierwsza odejdę i być może do końca życia będę cierpiała, ale tak będzie lepiej dla niego. Już naprawdę nie wiem, co w tej sytuacji mam robić, jak z nim rozmawiać i czy w ogóle jest sens o ten związek walczyć. Jeszcze tylko dodam, że to nie jest kwestia wiary, czekania do ślubu, itp. i że to, że on nie ma doświadczenia w tej sferze mi w ogóle nie przeszkadza.
Obserwuj wątek
    • labadine Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 11.09.11, 19:18
      Rada-przestan zajmowac sie przedszkolakiem
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 16:34
        A może dla prawiczków to jest po prostu bolesne? :P
    • chili26 Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 11.09.11, 19:21
      Jak facetowi takie coś przeszkadza tzn.,że nie dorósł do seksu i może poważnego związku.Może powoli jakoś to poukładacie ale znam taką parę i facet nie przetrawił jednak i się rozeszli.Dlatego nie ma co za dużo opowiadać sobie o swojej przeszłości seksualnej bo i po co.
      • Gość: Nieszczęśliwa Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.play-internet.pl 11.09.11, 19:28
        Wiem, że nie warto opowiadać o przeszłości seksualnej, ale zapytał mnie, czy z kimś wcześniej spałam. Odpowiedziałam, że moim zdaniem o takich rzeczach się nie mówi, no ale strasznie nalegał, więc mu powiedziałam prawdę, nawet nie przypuszczając, że to będzie miało aż takie konsekwencje.
        • bibe08 Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 11.09.11, 21:56
          kopnij w dupę smarkacza, bo będzie tak że będziecie mocno starzy oboje siedzieć na przyzbie i on naraz praśnie Cię w pysk, zdziwiona zapytasz: za co stary ? odpowiedź abo jak se przypomne że dziewicą nie byłaś to tak mnie trzęsie ku...ca
        • n.wataha Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 14.09.11, 14:17
          > ...nawet nie przypuszczając, że to będzie miało aż takie konsekwencje.

          Hm, chyba lepiej, że teraz zorientowałaś sie, ze do związku to Twój partner nie dorósł jeszcze, a nie po ślubie?

          Jeśli chłopczyk sądzi, że miłość to błona dziewicza, to niech sobie poszuka takiej "miłości" gdzie indziej.
        • Gość: Kinga.a. Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.welnowiec.net 19.09.11, 13:50
          droga Nieszczęśliwa.
          Wg mnie Twój chłopak mocno przesadza. znaczy, rozumiem go i umiem wyobrazić sobie jego powody i wewnętrzną zazdrość o przeszłość, która być może jest ponad nim. Ale czasu nie cofniesz i powiedz mu że tu i teraz liczy sie dla Ciebie bardziej niż to co było przedtem. Że wtedy zostałaś zraniona i oszukana a teraz jeszcze musisz zbierać takie tego żniwo. Do końca życia masz cierpieć i być piętnowana z powodu tego, że uwierzyłaś komus, kogo kochałaś w przeszłości? Pogadaj z nim szczerze, powiedz jak bardzo Cię to boli że on ma takie myśli o Tobie. Przemów mu do rozsądku.
          • Gość: jek Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: 82.139.156.* 19.09.11, 20:58
            Tak jak juz ktos napisał powinna dać mu nie 200 a 300 zł ,na dobrą panienkę . Bo ,żeby miał porównanie .
            Albo ,może namówiła koleżankę ? Aby to nie było takie mechaniczne .
            I będzie ok .
            Tak myslę
    • Gość: 36-latka Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.play-internet.pl 11.09.11, 19:48
      Twój chłopak chyba zwyczajnie nie dorósł do bycia w związku. Jeśli jest z Tobą, to musi się liczyć z tym, że nie jesteś czystą kartą, ale że masz za sobą jakąś przeszłość. Nie byłaś przecież do tej pory księżniczką zamkniętą w wieży, a on nie przyjechał Cię z niej uwolnić. Żyłaś jak każdy, robiłaś to, co uważałaś za słuszne. Przeszłości nie zmienisz, nie możesz się też teraz przed nim za nią tłumaczyć. Jego wtedy nie było, był ktoś inny. Nie rozumiem jak on może mówić Ci, że się brzydzi kobiet, które już z kimś spały?? A jeśli Was połączy seks, a potem się okaże, że jednak to nie to i się rozstaniecie, on będzie się tak samo brzydził sobą, bo już z kimś spał?? Ma chyba kompleks z powodu tego, że sam jest prawiczkiem, a Ty już wiesz o co w te klocki chodzi... Może w tym jest problem?... Przetłumacz mu jasno i zwięźle, że przeszłości nie zmienisz i albo bierze Cię taką, jaka teraz jesteś, albo zwyczajnie niech szuka swojej dziewicy, nieważne jaka będzie z charakteru, ważne, żeby jeszcze z nikim nie spała...;p (to oczywiście ironia). Pozdrawiam.
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 16:32
        Może dlatego lepiej prawiczek by pasował do dziewicy? ;)
    • ewa.zeromska Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 12.09.11, 09:03
      Przed wakacjami pojawił się niemal identyczny post, który zebrał ponad 100 wpisów.
      Proszę, nie bawmy się w to znowu. Szkoda czasu na bezproduktywne dyskusje, bez końca!.
      • amandina Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 29.09.11, 18:58
        Pani Ewo, czy naprawdę uważa pani, że użytkownicy wertują wszystkie stare watki nim założą nowy? Skoro temat pojawił się ponownie, to znaczy, że wzbudza zainteresowanie i warto o nim dyskutować. Zresztą, forum dyskusyjne właśnie dyskusji powinno służyć.
    • tomek_251 Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 12.09.11, 13:47
      Już śpieszę z odpowiedzią, co by uratować kolejny związek. Proponuje byś dała swojemu chłopakowi 200 zł i on z tym pieniędzmi udał się do prostytutki. Będzie 1:1, tj. remis. Zaczniecie wszystko od nowa.
      • Gość: 36-latka Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.play-internet.pl 12.09.11, 15:15
        Mnie się taki pomysł spodobał ;););)
    • Gość: jacek Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.54.248.213.smlw-legionowo.pl 14.09.11, 21:27
      Goń głupiego gnojka jak najdalej. Inaczej on ci życie zatruje, a i tak w końcu cię rzuci.
      Dla mnie to jest jakiś psychol. A wierz mi, sporo już widziałem /mam 60 lat/.
      Wspólnej przyszłości dla was nie widzę. Im wcześniej głupka się pozbędziesz, tym lepiej.
      Poboli i przestanie.
    • Gość: mania Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.as13285.net 15.09.11, 13:40
      Zgadzam sie z moim przedmowca.. Spieprzaj dziewczyno od niego i to jak najdalej...
      • Gość: e-men Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.aster.pl 16.09.11, 20:40
        Są tacy faceci jak Twój i wbrew pozorom jest ich całkiem sporo.
        Generalnie trudna sprawa :( Taki układ naturalnie dąży do rozpadu.
        Możesz spróbować dać mu do zrozumienia ,że jest super zbudowany no i generalnie ,że ma dużego (chocby nie był zbyt okazały) ,zeby odebrał to ,ze ma wiekszego penisa od swojego poprzednika.
        Żaden facet nie zniesie swiadomości ,że nie jest pierwszy i do tego ,że tamten miał większego:(
        Może to troche go uspokoić ,ale raczej na krótko :(
        • n.wataha Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 20.09.11, 00:10
          Gość portalu: e-men napisał(a):

          > Żaden facet nie zniesie swiadomości ,że nie jest pierwszy i do tego ,że tamten
          > miał większego:(

          Tak, tak. Słuchaj rad kolejnego zakompleksionego pryszczatego prawiczka, który uważa, że tylko on jest prawdziwym mężczyzną, a żeby to udowodnić kobiecie wymaga żeby był dla niej tym jedynym.

          Jeden psychol tłumaczy drugiego psychola, że obaj są zdrowi na umyśle.
    • Gość: aaa Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.toya.net.pl 18.09.11, 16:47
      Zrobiłaś wielki błąd, że mu powiedziałaś prawdę. Mogłaś trochę naściemniać, że on będzie pierwszy... ja go trochę rozumiem bo mam tak samo choć jestem dziewczyną i brzydziłabym się być z chłopakiem, który przede mną już TO robił. Może to niedojrzałe i ciężko to zrozumieć, ale naprawdę to jest silniejsze od człowieka, te myśli i wyobrażanie sobie co tam robiła kiedyś ukochana osoba z innym partnerem. Jedno wolą doświadczonych inni prawiczków/dziewice, nic się na to nie poradzi i wcale nie uważam, że ten chłopak jest chory, po prostu jest bardzo wrażliwy. Na przyszłość: nie mów o swojej przeszłości...
      • Gość: Narrator Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 18:51
        Porozmawiaj z nim tak naprawdę od serca, chodzi mi o to by pomimo tego że byłaś przed nim z facetami to on niech i tak uwierzy w to że jesteś jego jedyną niczyją inną tylko jego, może nikt tego nie zrozumie dlaczego ale my faceci którzy nie byli z dziewczyną wolą by pierwsza dziewczyna była naszą jedyną i nie była przed nami z żadnym innym, żeby ta sytuacja była wyjątkowa. Na pewno jak się dowiedział że nie byłaś jego jedyną tylko przed nim byli inni to pewnie się załamał ale jeżeli cie naprawdę kocha to będzie z tobą.

        Spróbuj tylko przetłumaczyć mu jedną rzecz że jesteś jego a będzie ok.
        • n.wataha Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 20.09.11, 00:15
          Gość portalu: Narrator napisał(a):

          > ale my faceci którzy
          > nie byli z dziewczyną wolą by pierwsza dziewczyna była naszą jedyną i nie była
          > przed nami z żadnym innym, żeby ta sytuacja była wyjątkowa.

          Nie "my faceci", ale "my zakompleksione prawiczki, obawiające się, że jesteśmy beznadziejni".
          Tak naprawdę to jedynie strach przed tym, że facet jest do bani może spowodować pragnienie znalezienia "nietkniętej", czyli "żeby moja dama nie miała żadnego doświadczenia, bo wyszłoby, że jestem zakompleksiony".

          Ot i cała prawda o poszukiwaniu dziewicy.
          • Gość: e-men Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.aster.pl 20.09.11, 20:38
            Tej wataha cwaniaczku;
            jeden woli nowe auto z salonu a drugi używane.
            Ty najwyraźniej wolisz takie 'wyjechane" z fotelami w które pierdziało wielu...
            • n.wataha Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 20.09.11, 21:23
              Kiedy wsiadasz do auta z salonu, to ono potrafi nie tylko po włączeniu silnika ruszyć z miejsca, potrafi "zatrąbić" jak naciśniesz klakson, a nawet "pomachać" wycieraczkami czy "pomigać" kierunkowskazami.

              Kobieta zaś to nie auto (choć sądząc po Twoim poście tak je traktujesz). Kobieta musi się nauczyć swojej seksualności. Wiem, część kobiet uczy się jej za pomocą np. masturbacji, ale tak sie składa, ze w odróżnieniu od mężczyzn jest ich naprawdę niewielki odsetek.
              Ty wolisz szukać kiepskiej w te klocki dziewczyny (bo dziewice niestety wszystkie są w te klocki kiepskie) i liczyć, że "z gąsienicy zamieni się w motyla". Tyle, że większość jednak "zamienia się w ćmy" (często przez facetów na które trafiły, z podejściem Ferdka Kiepskiego).

              Ja zaś wolę "polować od razu na motyle". Tobie zaś pozostawiam "gąsienice" Ferdku ;)
              • alabastrowy Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 22.09.11, 16:53
                Ale masz plytkie myslenie haha, to ze wolisz uzywane wyru...e to nie znaczy, ze to jest normalne.
              • Gość: e-men Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.aster.pl 22.09.11, 19:44
                ja osobiście wolę tą "gąsieniczkę" i postarać się zrobic z niej motyla (a może i pazia królowej?)
                jak facet kocha swoją kobietę to na pewno rozumuje tak jak to przedstawiłem
                Ty chyba nie zaznałeś miłości a sex traktujesz czysto mechanicznie - i wsio jasne!
    • triismegistos Zły tytuł wątku 19.09.11, 15:18
      Powinno byc "mój chłopak jest idiotą", albo jeszcze lepiej "mój były był idiotą"
    • absolwencina Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 23.09.11, 11:05
      twój chłopak to niedojrzały smarkacz, przecież nie może wymagać od ciebie, żebyś całe dotychczasowe życie czekała na niego;

      po drugie - o co mu tak właściwie chodzi, skoro nie przeszkadza tobie jego brak doświadczenia, przecież na forach można do woli naczytać się nie pochlebnych opinii płci pięknej na temat 24 letnich prawiczków; poza tym - z tego co piszesz miałaś jednego partnera, a nie np. 10;
      • Gość: 28 Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.11, 20:25
        jeżeli tyle ciekawego można się naczytać na temat 24 letnich prawiczków, to co by pisali o mnie!? :)
    • Gość: Anna Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.nyc.res.rr.com 24.09.11, 21:20
      24-letni prawiczek-smiechu warte. Kij mu w ucho-patyk w nos!
    • brak.slow litości.... 01.10.11, 23:25
      i Ty masz 25 lat?
      Ja swój pierwszy raz przezyłam z prawiczkiem, no i wiele następnych razy też z nim. Nikomu nie życzę prawiczka. Brak wiedzy, obycia z kobietą, kompletna nieznajomość technik, a jak już to wielce nieporadna, do tego krótkie stosunki, przedwczesne wytryski i moja późniejsza wdrukowana w głowę pewność, że i tak nie dojdę bo to się zaraz i tak skończy. tragedia. Tak bardzo bardzo żałuję, że na swoje pierwsze doświadczenia seksualne nie wybrałam kogoś, kto nie zrobiłby mi krzywdy swoim brakiem umiejętności :( późniejsze związki wyglądały już inaczej i całe szczęście mam porównanie, wiem, że mozna lepiej, fajniej, dłużej, że można odlecieć.
      Współczuję Ci podejscia do życia. poczucie winy, jakies wyrzuty sumienia? zejdź na ziemię. koleś ma kompleksy, pewnie ma taki sam problem jak moj pierwszy i doswiadczona dziewczyna to dla niego mega stres. wolalby dziewicę, bo na niej by się wyżył i nie uslyszal złego słowa.
      Zmień swoje podejście do spraw seksu, no chyba, że nie chcesz mieć orgazmu i przyjemności z tego przez długie lata.
      Pozdrawiam.
      • brak.slow Re: litości.... 01.10.11, 23:28
        jego zachowanie jest bardzo niefajne, to co do Ciebie mówi, że się Tobą brzydzi. dziewczyno..... rzuć go, bo nabawisz się problemów, które potem będzie leczył jakiś seksuolog albo psychiatra.
    • wendd Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 02.10.11, 13:42
      Nieszczęśliwa to nie Ty masz problem, tylko Twój facet ma problem i niskie poczucie własnej wartości.
      Chciałby być guru, mistrzem i przewodnikiem, a tu się okazało, że jego dziewczyna jest krok do przodu.
      Przemyśl to sobie.
      Co może być obrzydliwego w seksie z miłości?
      Z połową wsi spałaś czy co, żeby miał się Ciebie brzydzić?
      On jest dziecinny i niedojrzały. Może z czasem przemyśli sobie pewne sprawy, a może nie.
      Może przejdzie na tym do porządku dziennego, a może weźmiecie ślub i za parę lat problem powróci ze zdwojoną siłą.
      Były już tutaj wpisy zamężnych kobiet, które zastanawiały się czy nie zgodzić się na seks męża z inną, bo wyszły za sfrustrowanego prawiczka, który im seksu z innym nie może wybaczyć.
      Chcesz i Ty mieć takie dylematy i miewać takie pomysły na ratowanie malżeństwa i dowartościowywanie swoim kosztem jakiegoś buraka?

      I na koniec pytanie do tych wszystkich, którzy uznają tylko "nieużywane" panie:)
      Skoro jesteście tacy "porządni i bogobojni" to dlaczego prostytucja kwitnie?:)
      • li_lah Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 02.10.11, 14:05
        "On jest dziecinny i niedojrzały. Może z czasem przemyśli sobie pewne sprawy, a może nie."

        mało tego, on w ciągu swojego życia jeszcze sam będzie miał kilka lub nawet kilkanaście kobiet i one raczej dziewicami nie będą. takie jest życie. Jesli go zostawisz to prędzej czy później tak będzie i lepiej, żeby doskonalił swoją technikę, bo są też dziewice, które znają się na rzeczy i byle czego nie wezmą. hhehe
        podpisuję się pod postem wendd i brak.slow.

        na twoim miejscu nie wkręcałabym sobie do głowy jego chorych teorii na temat seksu i dziewic, bo można sobie tym sposobem zrobić krzywdę, jak ktoś juz napisał przede mną.
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 16:05
        Ale zaraz zaraz, może faceci szukający dziewic nie korzystają z usług prostytutek?
    • tomek_251 Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 02.10.11, 14:07
      Idźcie na układ i zaproponuj mu dziurkę, którą mógłby zwiedzić jako pierwszy.
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 16:22
        Może już takiej nie ma :)
    • pregen Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 06.10.11, 23:21
      czasami facet 24-letni nie ma doświadczenia bo np. ma stulejkę. Byłaś z nim szczera i ... są duże szanse że będzie ci to wypominał do końca życia
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 16:33
        Ja nie mam doświadczenie, bo jestem brzydki i mam trądzik :D
    • josef_to_ja Cham i prostak 07.10.11, 09:42
      Jak mu nie pasuje to niech odejdzie, a nie wyrzuty robi i Ci życie zatruwa
    • Gość: marika Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.as13285.net 09.10.11, 00:03
      Nie rozumiem czegos...po co ty z nim jeszcze jestes? Wykopalabym dupka juz dawno ze swojego zycia bedac na Twoim miejscu... Masz 25 lat dziewczyno, zycie przed Toba! Znajdz sobie kogos normalnego, bo ta sztuka nic nie rokuje. Jesli z nim zostaniesz, bedziesz slyszala przy kazdej okazji jaka z Ciebie dziwka i puszczalska, po co Ci to?! I wierz mi! Nie pomoga tutaj tlumaczenia, ze mialas tylko jednego przed nim. Tacy jak on sa poprostu niereformowalni. Pozdrawiam..
      • josef_to_ja Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 21.10.11, 15:41
        Niech taki szuka dziewicy :)
    • Gość: ech... Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.10.11, 10:19
      Niestety, dziewice i prawiczki tak mają, sprawa błonki urasta do wagi najwyższej rangi, albo jesteś święta i nietknięta, albo dziwka - innej opcji po prostu nie ma. Wychowani i zindoktrynowani przez Kościół wierzą, że ofiarują się na ołtarzu nie-wiadomo-czego i z tego powodu będą do końca życia stać na piedestale z czci i uwielbienia dla swojej wspaniałości.
      Tego chcesz? Tego oczekujesz od partnera? A może wolisz normalnego chłopaka, który nie wciska Ci poczucia winy, ma zdrowe podejście do życia i chce żebyś była z nim szczęśliwa?
      Twoje życie, Twój wybór.
    • Gość: Monika Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.84-49-111.nextgentel.com 14.06.12, 19:56
      Jakbys mi to wszystko z ust wyjela. Jestem w tej samej sytuacji
    • Gość: nieznany_autor Re: Mój chłopak jest prawiczkiem IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.11.12, 22:10
      Wiesz, po części Twojego faceta rozumiem, bo mam podobny problem z tym, iż moja "szkolna miłość" miała dwa związki. Była z jednym sześć lat i ostatnio z obcokrajowcem dwa lata. Teraz o dziwo do mnie wróciła jak nigdy nic, a ja jej wyznałem tę szkolną miłość. Ciężko mi powiedzieć czy ją kocham, bo nikt z nas tak naprawdę nie wie co to MIŁOŚĆ i jak to się i z czym "je". Mimo, że od dwóch lat jak sama mi mówiła nie miała żadnego faceta to, jednak wciąż sprawia wrażenie osoby, która kocha "seks" i do każdego faceta mówi "skarbie". Myśl nasuwa się jedna, iż ma podejście lekkomyślne. Ciężko w ogóle taką kobietę zaakceptować i przyjąć do świadomości, iż w niedalekiej przyszłości może Cię zdradzić, bądź zwyczajnie zostawić w dodatku ta jej przeszłość. Ja bardzo dobrze wiem, że osoby, które "potencjalnie kochamy" nie powinny być rozliczane z przeszłości, bo liczy się to co jest TU I TERAZ, ale co by było, gdyby jej przeszłość była bardziej wybujana. Wnioskuje to po jej lekkomyślnym zachowaniu. Ty miała jednego partnera i tak jak mówiłaś myślałaś, iż on jest tym na całe życie, ale tak nie było. Oszukał Cię, być może zdradził. Natrafiłaś na "czystego faceta" i on teraz ma problem, bo swoją czystość i lojalność trzymał dla tej jedynej. Zapewne dużo zaobserwował wkoło i widział nie jedne zdrady kobiet i mężczyzn i postanowił być wierny tej jedynej, a tu się okazało, że Ona (czyli Ty) miała już jeden związek. Wiesz... ja to widzę tak. Powinnaś z nim porozmawiać, powiedzieć mu, iż na tę chwilę liczy się On nikt inny, bo z nim (z tego co pisałaś) jest Ci jak w niebie, a On... albo Cię taką jaką jesteś zaakceptuje, albo musicie się rozstać. Z doświadczenia wiem, że powinnaś dać mu więcej czasu na przemyślenie, bo inaczej szkoda Waszego czasu, który jest dla Ciebie i jego cenny. Jeśli Cię naprawdę jakimś uczuciem darzy to, albo pozwoli Ci odejść i szukać szczęścia gdzie indziej, albo jednak pozostanie z Tobą i powalczy o tę miłość! Nie od razu wymaże tę Twoją przeszłość, ale z wiekiem czasu ona zaniknie. Proszę powtarzaj mu w koło jak bardzo On jest dla Ciebie ważny, a zobaczysz to minie. Proszę i nie osądzaj go, iż on ma takie dziwne podejście, bo tak naprawdę jest to zdrowe rozumowanie. Osoba, która była lojalna całe życie wobec swojej drugiej połówki i liczyła na to samo nagle.... czar prysł, bo okazała się "niegrzeczna z kimś inny wcześniej". Jeśli kocha to wybaczy. Ty w żadnym wypadku nie poczuwaj się do winy, bo wtedy nie byliście razem, ale nie martw się takich przykładów i problemów jak Twój i Twojego faceta jest bardzo dużo. Każda "doświadczona kobieta" boryka się z tym samym, gdy na jej miłośnej drodze staje facet, który ma etykietę "nietknięty". Wasz przypadek jeszcze jest "lekki", gorzej gdy kobieta, która wyszalała się z kilkoma facetami i obrała sobie"czystego" faceta, aby się z nim ustabilizować. Wież mi... to jest ciężki orzech do zgryzienia. :) Trafiłaś na dobrego faceta, którzy tak naprawdę są gatunkiem wymarłym. Są lojalni wobec siebie i własnej kobiety (tej jedynej). Uczyń tak jak wyżej Ci podpowiedziałem i życzę Wam szczęścia!
    • triismegistos Re: Mój chłopak jest prawiczkiem 03.11.12, 14:24
      Niech on sobie psychiatry poszuka, nie kobiety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka