Dodaj do ulubionych

Kolega z pracy

IP: *.blast.pl 20.11.11, 21:56
Nie będę pisać o romansie ani innych kombinacjach bo tego po prostu nie ma...
Od niedawna mamy nowego kolegę w pracy, chłopak spokojny, często zamyślony - wiadomo jak to bywa na początku w nowej pracy - ja zapewne nie lepiej wyglądałam ;)
Skłamie mówiąc, że nie jest przystojny bo jest, więc wiadomość o tym, że ma dziewczynę nie zrobiła na mnie wrażenia. Mówi się trudno. Miło jest z nim pogadać choć i nie często nam jest dane bo nasze godziny pracy się ze sobą nie pokrywają. Facet jest w porządku, panna wydzwania do niego co pół godziny, a on za każdym razem (choć widać u niego momentami irytację) odbiera telefon albo odpisuje na smsy - wszystko jest pod kontrolą. Wiemy, że my jako jego koleżanki nie możemy się z nim pokazać gdy wracamy razem z pracy a on tego dnia jest z nią umówiony w miejscu do którego wszystkie zmierzamy bo wtedy mu się oberwie. Bardzo musi ją kochać, żeby tak mieć wesoło. Ale co to za związek, może wy mi wytłumaczycie?
Obserwuj wątek
    • ewa.zeromska Re: Kolega z pracy 21.11.11, 09:16
      Nie mam pojęcia, co to za związek. Widocznie taki, jaki jemu i jej odpowiada.
      Ja wiem, że nowy facet na horyzoncie budzi zainteresowanie, że jest o kim poplotkować. Pewnie niektóre wolne panny już snują domysły i plany. Wyobrażają sobie, że mogłyby zająć miejsce tej "nieodpowiedniej dziewczyny", bo przecież wiedzą lepiej, że facet jest nieszczęśliwy.
      Dajcie sobie dziewczyny spokój!
    • Gość: mozambique Re: Kolega z pracy IP: 148.81.254.* 21.11.11, 10:51
      nie interesuj sie cudzym związkiem

    • Gość: Ada Re: Kolega z pracy IP: *.clients.rysnet.com 21.11.11, 11:10
      A ty szukasz powodu, żeby biednego misia uratować z tego strasznego i toksycznego związku? Jest dorosłym facetem i to on niech się wypowie, czy pasują mu częste telefony, czy nie. A ty zajmij się sobą, a nie wsadzaniem nosa w cudzy związek, z nadzieją, że może jednak się posypie, a ty pocieszysz nieszczęśliwego, zarzucanego telefonami misia.
      • Gość: bez gadania Re: Kolega z pracy IP: *.blast.pl 21.11.11, 18:07
        Nikt tu nie czeka na rozsypanie związku. I nikt nikogo pocieszać nie ma zamiaru. Chodzi mi tylko o to jaką trzeba być cipą, żeby w związku zachowywać się jak 16 letnia gó...ara. Bo nie daj Boże, źle spojrzy albo oko mu ucieknie nie tam gdzie trzeba. Skoro facet Ci mówi, że jego życie jest do dupy, to po ciul się męczy z taką osobą - miłość...
        • enith Re: Kolega z pracy 21.11.11, 19:09
          Założę się, że babka ma jednak jakieś przymioty, np. jest świetna w łóżku albo świetnie gotuje.

          > dzie trzeba. Skoro facet Ci mówi, że jego życie jest do dupy, to po ciul się mę
          > czy z taką osobą...

          Nas pytasz? A "ciula", na którego EWIDENTNIE masz chrapkę, czemu nie spytasz, dlaczego spotyka się z "cipą zachowującą jak 16-letnia gó...ara"?
          • Gość: bez gadania Re: Kolega z pracy IP: *.blast.pl 21.11.11, 19:30
            Racja, skoro on sam nie umie na to odpowiedzieć to wasze domysły też są o dupę potłuc ;)
            Ale gratuluję, fantazję macie.
    • dd-mm-rrrr Re: Kolega z pracy 21.11.11, 19:30
      jeżeli nie jesteś trolskiem to może dlatego, że tamta dziewczyna ma więcej klasy niż Ty?`` glupia 16letnia cipo``? ehhh co za slownictwo
    • Gość: yzek Ktoś pomylił to forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 11:45
      ...z kącikiem biurowych ploteczek.

      Y.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka