Gość: Kiedyś Smutna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.11.11, 10:39
Mam pytanie do Forumowiczów i pani Ewy. Najbliższa mi osoba bardzo mnie zraniła, oszukała zdradziła, jak zwał tak zwał. Od momentu poznania prawdy minął już jakis czas, jesteśmy razem, jest super, myślę ze oboje dużo zrozumieliśmy. Doszłam już w miarę do siebie po tych wydarzeniach, choć czasem nachodzą mnie jeszcze myśli jak można było tak długo udawać i kłamać. Chciałabym, móc powiedzieć sobie i jemu, że wybaczyłam, ale nie wiem jak to osiągnąć, tzn. skąd będę wiedziała, że ten moment nastąpił, czy będzie to takie przekonanie na 100 %, czy jakieś inne uczucie. Może ktoś ma podobne doświadczenia? Dzięki pozdrawiam