07.02.12, 21:25
powiedzcie, czy jeśli facet szybko kończy tzn że mu się nie podobam, nie kręce...o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • i.am.girl Re: seks 07.02.12, 22:17
      Znaczy: szukaj innego albo niech wezmie jakieś tabletki. Nie, to nie znaczy, że mu się nie podobasz, raczej mogloby w drugą stronę
    • r.a.s Re: seks 08.02.12, 09:17
      Dziwne pytanie, bo nie piszesz nic o ewentualnych możliwościach takiego stanu
      Typu:
      Jak często uprawiacie seks, lub inne pieszczoty?
      Jaki jest jego stan emocjonalny na codzień?
      Czy stosujecie gry wstępne?
      Czy jesteście ze soba długo, czy krótko?
      Jak zęsto się widujecie na codzień?
      itd
      • dora_1983 Re: seks 08.02.12, 15:03
        Jak często uprawiacie seks, lub inne pieszczoty?
        Jaki jest jego stan emocjonalny na codzień?
        Czy stosujecie gry wstępne?
        Czy jesteście ze soba długo, czy krótko?
        Jak zęsto się widujecie na codzień?

        Sprawa wygląda tak, On ma żonę, a ja jestem sama, spotykamy się rzadko, 1,2 x w tygodniu...znamy się 10 lat, ale sypiamy ze sobą od miesiąca.
        Prośba nie oceniajce mnie czy to dobre czy złe, bo nie taki jest temat mojego pytania, dziękuję.
        • r.a.s Re: seks 09.02.12, 09:30
          Nie zamierzam Cię oceniać więc krótko.
          1. Długi czas się znacie, więc napięcie seksualne, które w nim narastało jest związane z Tobą (wygląda na to, że facet jest i tak cierpliwy, że tyle czekał na seks z Tobą)
          2. Brak mu seksu (ale nie takiego dla którego tylko zrzuca napięcie seksualne). Czyli np z żoną uprawia seks (o ile wogóle to robi) tylko dlatego, że nie może spać, a nie dlatego że chce.
          3. Miesiąc to za krótko, żeby mówić o dojrzałym seksie, takim dłuższym z pieszczotami jako gra wstępna. Facet jest naładowany jak myśliwska fuzja i nie sposób tego od razu wystrzelać :)
          4. Spokojnie poczekaj, chociaż pamiętaj jedno, że to może trochę potrwać. Nie oceniaj go, bo to może pogłębić stan.
          Ważne jest żebyś wiedziała, że u faceta stres może hamować samą erekcję, ale tez w przypadku jej pełnej prawidłowości może powodować, że kończy szybko, czyli właśnie zrzuca napięcie seksualne bez prawdziwego przeżywania a tym samym kontrolowania samego zbliżenia.
          • dora_1983 Re: seks 11.02.12, 20:16
            dzięki za wyczerpującą odpowiedź, jest kolejna rzecz...nie za bardzo rozumiem, co miał na myśli pisząc do mnie wieczorem po wyjściu ode mnie...że "miałem miękkie nogi wychodząc od Ciebie...nie zostawię ich....strasznie Ciebie chcę....jesteś boska itd..." dodam że ja wiem, że z tego nic nie będzie....co chce mi przekazać pisząc to do mnie????
    • Gość: hegemon® niestety tak IP: *.aster.pl 08.02.12, 09:46
      prawdopodobnie robi to z przymusu i chce miec to jak najszybciej zasobą
      • dora_1983 Re: niestety tak 08.02.12, 15:02
        no ta odpowiedź jest dla mnie totalnym zaskoczeniem...skoro się zmusza to po co to robi ?
    • moonatnight Re: seks 08.02.12, 10:37
      Może to wiele znaczyć:
      - jest egoistą, a o Tobie nie myśli i tylko chce sam mieć przyjemność;
      - nie rozmawiacie o tym, co widać, skoro na forum pytasz się obcych ludzi, czy podobasz się partnerowi. Jego spytaj;
      - udajesz orgazm i on myśli, że wszystko OK.
    • czymkowski Re: seks 09.02.12, 10:30
      Dlaczego, może spróbuj innej pozycji?
    • r.a.s Re: seks 11.02.12, 21:32
      NIe bardzo rozumiem, czyli, że on wychodził od Ciebie i napisał Ci w SMSie, że miał mękkie nogi...to skąd informacja z jednego z wpisów, że udawałas orgazm?
      Jka ktoś ma miękkie nogi to znaczy, że nie było mu raczej źle, nie bardzo mi się to spina z wypowiedziami
      • dora_1983 Re: seks 12.02.12, 16:11
        ja nie udawałam orgazmu, nic takiego nie napisałam....wiesz wszystko ok, ale sypiając z nim wiedziałem, że nie zostawię żony....to skąd taki sms...miękkie nogi, że ich nie zostawię, chcę Ciebie, lubię z Tobą rozmawiać itd...
        • olka_only Re: seks 12.02.12, 20:20
          A może to proste? Wyrzuty sumienia? Dlatego tak napisał, bo czuje, że to nieuczciwe...Może się boi Twoich żądań, że będziesz chciała go całego, bez dzielenia się z żoną... To dla mnie sms na usprawiedliwienie - jest cudownie, nie mogę z Ciebie zrezygnować, ale też nie zrezygnuje z Żony. Ti podkreślenie Jej znaczenia i tego, co Ty dajesz...objaw rozdarcia.
          • dora_1983 Re: seks 12.02.12, 21:48
            ...też tak zareagowałam, ale Ja naprawdę nie chce żeby odchodził od żony, bo jest dobrze tak jak jest...pytałam czy chce to zakończyć, powiedział, że nie...
            • r.a.s Re: seks 13.02.12, 09:22
              Wyrzuty sumienia powiązane z chęcią uprawiania seksu z Tobą, uważaj na siebie. Jak się wyda jego żonce to najprawdopodbniej szybko skończy z Tobą znajomość i chociaż będzie szukał okazji żeby Ci to wtedy wytłumaczyć to niczego nie zmieni w swoim życiu.
              Widocznie jest mu tak dobrze, bo prócz Was nikt nie wi co się dzieje naprawdę.

              Szybko kończy i ma miękkie nogi, bo jednak (IMO) nie uprawia tego seksu z żoną, albo tylko wtedy gdy się on zdarzy wynikiem najwyższych podświadomych potrzeb
              • tomaszek21_6 Re: seks 13.02.12, 13:13

                Witam,
                Weźcie się ludzie dokształcie się > google polecam
    • tehuana Re: seks 13.02.12, 14:07
      Ale trafilas: zonaty , tchorzliwy krotkodystansowiec! To juz w tej Polsce lepszych chlopow nie ma?
    • Gość: anilorak Re: seks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.12, 11:37
      to znaczy, ze mu się jak najbardziej podobasz i nie może dłużej wytrzymać... może zaproponuj aby zrobił sobie przerwę i zajął się tobą... możecie też wspomóc się czymś ze strony prostovideo.com/pochwa-penis-wideo/detail.php?id=4...
      • dora_1983 Re: seks 18.02.12, 20:22
        okazuje się że faktycznie bardzo mu się podobam i zaczyna się dziać coś dziwnego. Codziennie ze sobą rozmawiamy, oczywiście jak żona już śpi...flirtujemy, opowiadamy sobie jak minął nasz dzień itd. i co dla mnie gorsze zaczyna mówić, że zaczyna mnie bardzo lubić itd...piszę że to gorsze, bo taka sytuacja dla mnie w sensie romansu jest wystarczająca, nie chce związku itd.
        Zaproponowałam mu żebyśmy przestali się spotykać, ale przemilczał to....i dalej planujemy nasze spotkania...nie wiem co mam zrobić, bo zaczynam się obawiać, że on może zrobić coś czego możemy oboje żałować....aha, piszę to wszystko na forum, bo o tym, że spotykam się z nim nie wie nikt oprócz niego i mnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka