Gość: lu-la
IP: *.compi.net.pl
30.03.12, 08:41
Witam. Mój partner ma problem z dojściem do orgazmu. Jest baaardzo długodystanowy, ma problem ze skończeniem. Wiem też, że sam orgazm jako taki nie jest dla niego bardzo satysfakcjonujący, jest raczej rozładowaniem napięcia.
Generalnie seks jest bardzo ok, satysfakcjonuje obie strony, oboje mamy wysokie libido, tylko długość stosunku jest delikatnie mówiąc męcząca, no i on nie ma takiego prawdziwego orgazmu. Namówiłam go na wizytę u seksuologa, ale mam pytanie do wszystkich, którzy zetknęli się z podobnym problemem.
Czy z tym naprawdę da się coś zrobić?