Gość: abubu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.12, 11:17
Podczas stosunku z moim partnerem zdarzyło się coś dziwnego. W dość intensywnym momencie on nagle skrzywił się, zwinął z bólu i pospiesznie wyjął penisa z pochwy, mówiąc, że "coś go tam uszczypnęło". Ja żadnego bólu nie poczułam, więc byłam nieco zdezorientowana. Uprawialiśmy seks w pozycji misjonarskiej. Mój partner ma dość spore przyrodzenie, ale nigdy wcześniej ani w tej, ani w innych pozycjach nic podobnego się nie zdarzyło, conajwyżej mnie zdarzało się odczuwać lekki dyskomfort.
Chciałabym przynajmniej wiedzieć co mogło spowodować taką sytuację, bo zawsze wydawało mi się, że pochwa jest wewnątrz raczej miękka i gładka i nie ma żadnych "szczypiących" elementów.