Dodaj do ulubionych

problem z facetem - pomozcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.12, 12:54
przeczytalam jego sms problem jest taki ze nie bylo go w miescie - wyjechal na kilka dni. napisal mi ktoregos dnia wieczorem ok 19 ze idzie spac a o 2 w nocy do jakiejs dziewczyny wyslal sms ze "juz jest w domu . dobranoc". nic kompletnie mi o tym nie powiedzial, nie wiem co to za dziewczyna. co mam teraz zrobic?

wiem ze zle zrobilam i to moj blad. ale jak mam teraz rozwiazac ta sytuacje - prosze powiedzcie co byscie zrobili
Obserwuj wątek
    • martu88 Re: problem z facetem - pomozcie 10.09.12, 14:29
      no cóż, porozmawiaj z nim, może Cię zdradza..
      • coelka Re: problem z facetem - pomozcie 12.09.12, 04:02
        martu88 napisał(a):

        > no cóż, porozmawiaj z nim, może Cię zdradza..
        i co myślizz ,ze jak sie zapyta to się przyzna pewnie wymyśli cos na poczekaniu , na pewno zdradza bo po co mowiłby ze idzie spać o19 a 2 w nocy wysyłał SMS, bez sensu i na pewno sie nie przyzna
    • potwor_z_piccadilly Re: problem z facetem - pomozcie 14.09.12, 22:00
      Gość portalu: anka1234 napisał(a):

      > wiem ze zle zrobilam i to moj blad.

      Dlaczego twierdzisz że popełniłaś błąd ?
      Tylko głupcy, lub nafaszerowani ideami o wzajemnym zaufaniu do siebie, pilnowanie własnych interesów nazywają błędem.

      > ale jak mam teraz rozwiazac ta sytuacje

      Teraz tej sytuacji nie rozwiążesz, za mało danych. Ale gdy spokojnie poobserwujesz bieg zdarzeń, parę razy spojrzysz lubemu głęboko w oczy subtelnie dając mu do zrozumienia że coś wiesz, parę wniosków z faktów i przebłysków wyciągniesz, to szanse na poznanie prawdy masz i mało tego. Masz szansę na sprowadzenie do parteru bujającego w obłokach (wygląda na to) kandydata.
      Pozdrawiam.
      • Gość: marta Re: problem z facetem - pomozcie IP: *.tarniny.pl 16.09.12, 10:55
        Zgadzam się z tym, że nie powinnaś sobie robić wyrzutów. Skoro jesteście razem, to powinniście być wobec siebie lojalni i nie mieć przed sobą żadnych tajemnic. Rozumiem prawo do prywatności partnera, ale jednocześnie wyznaję zasadę "ograniczonego zaufania" w związku. I nie mam na myśli ciągłej inwigilacji drugiej osoby, a raczej możliwość sprawdzenia uczciwości jej zamiarów.
        Ja nie rozumiem takiej postawy ludzi, która większą tolerancję wykazuje dla osób zdradzających niż dla tych, które są oszukiwane.

        Na Twoim miejscu powiedziałabym facetowi wprost, że widziałam tego "podejrzanego" smsa i poprosiłabym o wytłumaczenie się. Jeśli nie ma nic na sumieniu, to nie zrobi Ci awantury za naruszenie jego prywatności, tylko rozwieje Twoje obawy.
        • Gość: marta Re: problem z facetem - pomozcie IP: *.tarniny.pl 16.09.12, 10:56
          P.S. napisz jak to się rozwiązało, bo mija już tydzień i cisza z Twojej strony..
    • Gość: dude Re: problem z facetem - pomozcie IP: *.137.98.14.tataidc.co.in 17.09.12, 10:19
      Sprawa jest dość prosta. Napisał o 19, że idzie spać, żebyś mu nie przeszkadzała podczas "randki". Zabalował z tą drugą, kiedy się żegnali to powiedziała, żeby przesłał SMSa po bezpiecznym dotarciu do domu/hotelu i tyle.
      Koleś po prostu spędził miły wieczór od 19 do 2 w nocy (wliczając dojazd w tę i spowrotem)
    • bellla87 Re: problem z facetem - pomozcie 17.09.12, 19:08
      zapytaj go wprost.
    • sommerrrzeit.33 Re: problem z facetem - pomozcie 21.09.12, 23:42
      Dude ma rację, niestety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka