Dodaj do ulubionych

Dysperaunia

29.11.12, 10:19
Od pół roku mam dysparaunię. W tym czasie przechodziłam 2 kuracje u ginekologa, ale ten stwierdził po ostatnim badaniu, że nie widzi nic takiego, po czym powinnam czuć ból. Nawet jeśli miałam drobną infekcję, to dlaczego po leczeniu dalej to czuję? Podejrzewam u siebie przyczynę psychogennę, a lekarz temu zaprzeczył, a przecież takie coś podobno istnieje. Jestem w trudnej sytuacji osobistej, mam przewlekłe stresy, problemy, a bardzo słabą psychikę jak na to co na mnie co dzień spada. Czy dopóki będę się tak czuła nici z seksu? Bo masochistką nie chcę być, próbowałam, może za bardzo? Rok temu chodziłam do psychologa, ale nic mi to nie pomogło.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka