02.04.02, 12:12
Nigdy podczas stosunku nie mialam orgazmu. Próbowalam róznych metod i nic z
tego. Jestem mezatka a mój maz raczej nie przejmuje sie tym zbytnio. Nadrabiam
sobie we snie, bo od dosc dawna miewam bardzo wyraziste sny erotyczne, w
których nie mam zadnego problemu z orgazmem. Udalo mi sie to nawet podczas
¨romansowania w internecie¨... Mysle, ze moze to moja zbyt krytyczna swiadmosc
zamyka mi droge do pelnego przezywania seksu na jawie. Co zrobic, zeby jednak
udalo mi sie doswiadczyc ekstazy w ramionach ¨realnego¨ mezczyzny?
Obserwuj wątek
    • japcio Re: Sny 02.04.02, 12:24
      No to masz problem. Nie piszesz w jakim wieku jesteście, ile lat, miesięcy czy
      tygodni jesteście razem. Może macie inne upodobania sesualne, oczekujecie
      zamiast dawać. To bardzo istotne braki w tym liście. Ale napewno powinniście
      porozmawiać o tym, może romantyczna kolacja przy świecach, szczera rozmowa,
      wymiana poglądów, oczekiwań, ulubionych pozycji. A może powinniście zacząć od
      początku czyli od poznania własnego ciała i jego reakcji? Być może wizyta u
      lekarza dopiero wam pomoże. powodzenia i pozdrawiam oraz życzę otwartości,
      japcio
    • ssij Re: Sny 02.04.02, 12:28
      dziwisz sie? pewnie facet wsadzi swoja parówke porusza pare razy zleje sie i na
      tym koniec co?

      niezly burek
      • isla Re: Sny 02.04.02, 12:41
        Jestesmy razem juz 7 lat! Jest moim pierwszym mezczyzna. On ma chyba jednak
        troche inne potrzeby niz ja, to fakt. Woli szybciej, mocniej i bez specjalnego
        ¨owijania w bawelne¨. A dla mnie wazna jest wyobraznia. W fantazjach,
        marzeniach, no i w snach jest zupelnie inaczej. Nawet nie musi mnie dotykac,
        zeby wywolac ekstaze... Nie chcialabym go opuscic, ale coraz czesciej nachodza
        mnie pomysly o romansie. Rozmowy przy kolacji i swiecach nic nie daja i zwykle
        koncza sie zupelnie prozaicznie.
        • japcio Re: Sny 02.04.02, 14:00
          isla napisał(a):

          > Jestesmy razem juz 7 lat! Jest moim pierwszym mezczyzna. On ma chyba jednak
          > troche inne potrzeby niz ja, to fakt. Woli szybciej, mocniej i bez specjalnego
          > ¨owijania w bawelne¨. A dla mnie wazna jest wyobraznia. W fantazjach,
          > marzeniach, no i w snach jest zupelnie inaczej. Nawet nie musi mnie dotykac,
          > zeby wywolac ekstaze... Nie chcialabym go opuscic, ale coraz czesciej nachodza
          > mnie pomysly o romansie. Rozmowy przy kolacji i swiecach nic nie daja i zwykle
          > koncza sie zupelnie prozaicznie.


          Taka kobieta jak ty, z taką bujną jak sądze fantazją to skarb. To wielka sztuka
          potrafić stworzyć w umyśle coś pięknego..... Zazdroszczę twojemu mężowi (chyba
          nie dorósł jeszcze do pięknego seksu z finezją i rozkoszą, nie wie co to czuć
          drugą osobę, nie wie co traci. Życzę mocnych wrażeń, mokrych zdarzeń. ;)), japcio
    • 123456789qwerty Re: Sny 02.04.02, 13:32
      Moim zdaniem przedstaw swojemu mężowi sprawę jasno. Powiedz że ma kobietę która
      pragnie seksu więc powinien być zadowolony. Jeśli on lubi krótko i treściwie ty
      masz prawo do innego podejścia. To tak jak z jedzeniem czasem jemy szybko i w
      pośpiechu a czasem dla towarzystwa i smaku potrawy. Odnoszę wrażenie że
      powinnaś dogadać się z nim że on ma prawo do szybkich akcji na które się
      zgadzasz ale w zamian odrobina ustępstwa z jego strony. Jak będzie protestował
      to mu wytnij taki numer jak on tobie, idziecie do wyra a on nie kończy bo ty
      oznajmiasz mu że np; coś cię zabolało albo masz dość. Powinien wtedy cię
      zrozumieć. Albo jeszcze inaczej powiedz mu że go tak załatwisz i zrób to aby on
      nie zarzucał ci złośliwości. Potem z nim pogadaj jak jest rozumny to powinno
      się udać. Uświadom mu że aktywna kobieta w sypialni która chce przeżywać orgazm
      to skarb, Chyba nie ma ochoty robić tego z zupełnie bierną i rozlazłą leżącą
      kłodą? Jak to nie pomoże a mimo wszystko nie masz ochoty zmienić partnera to
      zastosuj terapię szokową. Ja odradzam zmianę partnera bo bajzel się w życiu
      robi, same problemy a ty wszystkie jurne juhasy z tej stronki też mają wady, i
      po cholere wszystko zaczynać od początku??? Tak więc ja bym Ci radził tak
      zamotać sprawę żeby twój miły zaskoczył cię podczas onanizowania się. Niech mu
      się wydaje że cię nakrył, może to mu uświadomi twoje potrzeby. Ajeśli się nie
      onanizujesz czy tam masturbujesz mniejsza o szczegóły to zacznij albo
      przynajmniej poudawaj przed nim. Mi się w życiu też nie układa i mam problem z
      partnerką a mimo to wolę reformować. Odradzam zmianę partnera jeszcze raz bo
      uwierz mi cyrk jest na maxa, a co powiesz rodzinie że nie miałaś...Jak za rok
      na wiosnę nic się nie zmieni to może warto wtedy pomyśleć o rozstaniu szkoda
      życia, nie można być dmuchaną lalą, swoją drogą jak on tak może beznadziejny
      taki sex...
      • tassman Sny drwala 02.04.02, 13:55
        Rozmawiałaś z nim kiedyś szczerze o swoim pragnieniach i braku doznań? Czy tylko
        we snie to robiłaś -rozmowa-?
        Jak nie porozmawiacie ze soba to on bedzie dla Ciebie czuły jak drwal. Bedzie cię
        rżnął jak pieniek drzewa, a o doznaniach bedziesz mogła dalej sobie pośnić:)

        Owocnego 'okrągłego stołu'
        tassman:)
        • drwalkilmer Re: Sny drwala 02.04.02, 15:54
          tassman napisał(a):

          > Rozmawiałaś z nim kiedyś szczerze o swoim pragnieniach i braku doznań? Czy tylk
          > o
          > we snie to robiłaś -rozmowa-?
          > Jak nie porozmawiacie ze soba to on bedzie dla Ciebie czuły jak drwal. Bedzie c
          > ię
          > rżnął jak pieniek drzewa, a o doznaniach bedziesz mogła dalej sobie pośnić:)
          >
          > Owocnego 'okrągłego stołu'
          > tassman:)

          Co Ty kurwa wiesz o rżnięciu ? :-)


          D.
    • pyta Re: Sny 02.04.02, 14:02
      A może po prostu raz niech zerżnie cię jak kurwę, a następnym razem niech trwa
      to kilka godzin. I tak na zmianę.
      • 123456789qwerty Re: Sny 02.04.02, 14:33
        czy ja cie pyta prosiłem o prostackie streszczenie mojej wypowiedzi? skąd ty
        kurwa jesteś hamie?
        • pyta Re: Sny 02.04.02, 16:44
          Jebał pies twoją wypowiedź. Ja nawet twojej nie czytałem. Napisałem krótko i
          treściwie co myślę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka