Dodaj do ulubionych

emigracja do Kanady

12.02.04, 19:43
Kochani otoz coraz czesciej zastanawiamy sie czy aby nie probowac wyjechac
do kanady, jestesmy w usa od 2 lat, pewnie jak wiekszosc modych nielegalnie
juz, zycie tutaj podoba sie nam, jest po prostu latwiejsze niz w Polsce, za
pensje moge utrzymac zone i nasze malenstwo, stac nas na samochod i normalne
zycie, tylko jakie to zycie jak czlowiek nie ma zadnych praw, nie wyobrazam
sobie tutaj zycia bez papierow na dluzsza mete, tyle razy juz slyszelismy o
tym, ze mozna legalnie wyjechac do Kanady, potrzebny jest dobry prawnik
emigracyjny i ze sie to udaje, tylko jak?? wiem, ze duzo tutaj zaglada osob
wlasnie z kanady, moze Wy umiecie cos podpowiedziec, gdzie szukac mozliwosci
wyjazdu, interesuje nas tylko legalny wyjazd, na prawdziwych papierach zeby
mozna bylo normalnie zyc, znamy jezyk, w Polsce ukonczylismy studia, prosze o
porady Jacek
Obserwuj wątek
    • cmok_wawelski Re: emigracja do Kanady 12.02.04, 22:47
      Gratuluję pomyślunku.
      Naprawdę.
      Rzadko się zdarza.
      Mam znajomych, którzy tuż przed 11 wreśnia '01 wyjechali i bardzo sobie chwalą.
      On jak rabał dachy - tak rąbie ale tym razem legalnie za z grubsza identyczne
      pieniądze.
      Ona ze sprzątania sklepów w N. Jorku została kierowniczką działu bardzo dużego
      sklepu tam za 3 razy tyle ile dostawała za sprzątanie.
      Kupili dom.
      W tym roku będą obywatelemi Kanady.
      Latem latają do Polski.
      Stany wspominają dobrze ale zamienić się ani nie chcieliby ani nie mogliby więc
      nie ma o czym mówić.
      Od tamtego czasu warumki wyjazdu są trudniejsze (chyba, że gada się po franc.
      wtedy do Quebec-ku jest dużo łatwiej) ale jest to nadal drugi co do wielkości
      kraj na świecie z 1/4 człowieka na km. kwadratowy czy jakoś tak.
      Naprawdę bardzo się dziwię wszystkim beznadziejnie tkwiącym w Stanach
      nielegalnie.
      Tzn rozumiem, że po prostu nie potrafia sie okreslić bo "na wiosnę wracają".
      Tzn może na następną.
      Albo "na przyszłe Święta".
      Itd.
      • cyberagent008 Re: emigracja do Kanady 13.02.04, 21:08
        Obecne kryteria na emigraje mozecie znalezc na
        www.cic.gc.ca/english/skilled/assess/
        Wyemigrowalem do Kanady ze Stanow w 96tym roku.
        Jest bardzo dobrze ale mazy mi sie plaza z palmami.

        W Toronto jest sporo Poloni, duzo czysciej i bezpieczniej niz
        w wiekszosci miast w USA.

    • takietam1 Re: emigracja do Kanady 15.02.04, 23:34
      Trudna sprawa. Ja slyszalem, (lecz prosze tego nie brac za pewnik) ze jak sie
      jest nielegalnie w USA to nie mozna skladac aplikacji o residency w Kanadzie.
      Jest od tego jeden wyjatek, ze jedno z was JEST legalnie i sklada aplikacje
      jako primary, a status imigracyjny drugiej polowy jest wtedy nieistotny.

      Prawnik, Polak, jest jeden w NY. Widzialem gdzies jego reklamowke, ale nie wiem
      na ile mozna mu zaufac. Osobiscie polecam daleko idaca ostroznosc. Dac sie
      wykiwac jest latwo.

      Slyszalem tez, ze mozna dostac residency w jakies 9 miesiecy, ale do tego jest
      jakas "specjalna" metoda, trzeba to zalatwiac na miejscu, majac firme, ktora
      oferuje zatrudnienie. Pomysle o tym, teraz dokladnie nie pamietam, moze cos
      dopisze potem.
    • borowka9 Re: emigracja do Kanady 28.02.04, 04:30
      Ja tez wyemigrowalam do Kanady przebywajac najpierw w Stanach na zaproszenie.W
      moim przypadku wygladalo to tak; poniewaz przebywalam w Detroit ,a wiec blisko
      granicy z USA ,poprzez znajomych znalazlam sponsora dla siebie w Kanadzie (byl
      to Kosciol ) i tak sie wszystko zaczelo -wypelnianie odpowiednich
      formulazy ,ktore znajomi przekazali do ksiedza ktory byl moim sponsorem .Po
      jakims czasie (ok.pare m-cy) otrzymalam wiadomosc aby stawic sie w Ambasadzie
      kanadyjskiej w Detroit ,Potem znowu troche to trwalo w miedzy czasie robilam
      bad. lekarskie i po prawie roku otrzymalam wszystkie potrzebne dokumenty i
      okreslony czas na wjazd do Kanady . W miedzyczasie przedluzano mi vize na pobyt
      w Stanach na podstawie tej, ze moja sprawa emigracyjna byla w toku .
      Potem aby wyjechac na odwiedziny do Stanow musialam czekac poltora roku na
      vize .Po 3 latach otrzymalam obywatelstwo no i nie potrzebuje juz yej vizy
      przedluzac. Jest w porzadku choc ostatnio nie latwo z powodu rynku pracy ,ale
      to zalezy gdzie w Kanadzie tak mysle mysle .Jestem tu od 15-tu lat i jest OK!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka