Dodaj do ulubionych

piesek dla malego dziecka

19.07.10, 19:34
pisze tutaj nie na mamach bo moze ktos kto ma starsze juz dzieci podzieli
sie doswiadczeniem.
Zawsze bylam na nie jesli chodzi o psa w domu ale chyba zacznynam sie
lamac.Corka uwielbia psy i to od kiedy pamietam, myslalam ze to faza ktora
przejdzie ale nadal trwa i jej milosci i uwielbienie psow tylko sie
poglebia. Widzac jaka radosc sprawia jej przebywanie z psem to zaczyma sie
na powaznie zastanawiac czy go nie kupic/wziasc ze schorniska.
No i mam pare pytan.

1. Jaki bylyby najlepszy/najlagodniejszy/ nie wywoluje alergi u dzieci?
2. mamy dom i ogrodek, maly bo maly ale jest. Myslalam ze jak sie
zdecydujemy to wymienilibysmy drzwi na takie co maja ta klapke w drzwiach
zeby mogl sobie sam wychodzi na dwor (realne to jest wogole?). oboje
pracujemy i nie chcialabym zeby siedzial w domu zbyt dlugo, tak po ogrodku
zawsze moze sobie podbiegac.
3. Nie wzielibysymy go terez, tylko w przyszlym roku jak moi rodzice
przyjada na dluzej, zeby go przyuczyli do zalatwiania potrzeb na dworze.
Jakies wsazowki jak to zrobic?
4. I jeszcze zeby nie bylo niedomowien. Nie traktuje psa jako zabawki dla
dziecka, wiem ze to ogroman odpowiedzialnosc i dla tego sie ciagle
zastanawiam. Traktuje bardziej jako twowarzysza do zabaw/kolejnego czlonka
rodziny.

Najbardzie gryzie mnie to ze nie ma nas w domu w ciagu dnia...

za wszelakie sugestie/porady bede bardzo wdzieczna


Obserwuj wątek
    • monhann2 Re: piesek dla malego dziecka 19.07.10, 21:13
      Duzo w tym temacie moge napisac, bo wlasciwie wszystko co napisalas
      we wstepie wypisz wymaluj odnosi sie do mojej corki. Odkad pamietam,
      zawsze byla wielka milosniczka wszystkich zwierzat i zawsze marzyla
      o piesku. Jak byla mlodsza, juz prawie raz sie zlamalismy i malo
      brakowalo a bylaby wlascicielka yorka. Ja jednak bylam twarda i po
      krotkim "zacmieniu" doszlam do wniosku, ze wzielabym ten klopot
      jedynie na swoje barki (byla wtedy mala, miala moze 6 lat),
      zrezygnowalam. Troche byl spokoj az do momentu kiedy skonczyla 14
      lat, pojechala na wakacje do Polski, wrocila juz z moja mama i razem
      naskoczyly na mnie, ze mam sie zgodzic na psa, ze tyle lat bylam
      wyrodna matka (?) ze w koncu ona jest juz na tyle duza, ze moze sie
      nim sama zajmowac, ze jest odpowiedzialna, rozsadna itp itd No i sie
      zlamalam. Nabylismy malenkiego 12 tygodniowego yorkie-poo, krzyzowke
      yorka i pudelka. Zapowiedzialam, ze tylko jakas mala rase, taka,
      ktora sie nie leni (mialam w dziecinstwie cocker spaniela wiec wiem
      co to znaczy miec siersc wszedzie!) Corka nie chciala yorka, bo
      stwierdzila, ze to bardziej zabawka niz pies. W koncu padlo na
      yorkiepoo. To jest tez dosc mala rasa (krzyzowka), teraz ma 3 lata i
      wazy tylko 7 lbs, very cute, wszyscy jestesmy w niej zakochani. Jest
      tak dobrym, potulnym, przyjacielskim psem, ze swiata poza nia nie
      widzimy. Zadnych problemow, nigdy nic nie pogryzla, nie narobila
      zniszczen, troche trwalo zanim nauczyla sie zalatwiac na dworzu ale
      teraz moze siedziec caly dzien (nie to, ze ja zostawiamy na tak
      dlugo)i nic nie narobi. Aha, jest hypoallergenic, wlosy jej nie
      wychodza.

      Chyba odpowiedzialam na wiekszosc pytan. Jesli chodzi o ta klapke to
      nie wiem czy to by zdalo egzamin w tutejszym klimacie. No chyba, ze
      mieszkasz na Florydzie:)Nie wiem jak u Ciebie ale ja nie wyobrazam
      sobie drzwi wejsciowych z taka klapka. Z tylu domu mam rozsuwane
      patio door, to tez odpada. Nasza sunia (tak ja wyszkolilismy) jak
      chce wyjsc na dwor to dzwoni nosem w specjalne dzwonki, ktore
      uwiesilismy na poreczy schodow. Jak chce z powrotem do domu to dotad
      bedzie stala przy drzwiach az jej nie wpuscimy. Czasem sie polozy
      przy tych drzwiach ale nigdy nie szczeka, nigdy sie nie denerwuje. A
      w ogole to straszny z niej pieszczoch ale ten crossbreed tak juz ma.
      Uwazam, ze w naszym przypadku to byl swietny wybor, nigdy nie
      zalowalam tej decyzji. Jak mam stresa, to ja wezme na rece, troche
      pogmeram po brzuchu (uwielbia to) i od razu mi przechodzi.

      A ile Twoja corka ma lat? Bo to dosc wazne.
    • monhann2 Re: piesek dla malego dziecka 19.07.10, 21:29
      Aaa i jeszcze powinnam dodac jak moja corka, ktora tyle nam
      obiecywala, sprawdzila sie w roli panci, ktora ma psa. Otoz musze ja
      pochwalic, ze kiedy jest w domu to tylko ona z nia wychodzi, nawet
      rano w weekendy! Na backyard jest wypuszczana tylko po spacerach i w
      szczegolnych przypadkach, bo przez ciagle siusianie na trawe
      musielibysmy ja wymieniac raz w sezonie;) Corka ja kapie, ona
      napelnia miske z jedzeniem i piciem (czasem widze, ze jest pusta, to
      przypominam). Malo tego, ona sama placi za veta, szczepionki i leki,
      bo pracuje i taka byla jej inicjatywa. Ona tez zaplacila kilka razy
      za "psi hotel", kiedy musielismy wyjechac i nie mielismy co zrobic z
      psem. Ja kupuje jedzenie, place za grooming itd Tak ze chyba nie
      moge narzekac?
      • magdamajewski Re: monhann2 19.07.10, 22:00
        bardzo dziekuje za szczegolowa i bardzo pomocna odpowiedz.
        Corka jest malutka wiec caly obowiazek spoczywal by na nas stad te rozterki
        • monhann2 Re: monhann2 20.07.10, 03:32
          Jesli corka jest malutka to rzeczywiscie tego pieska bardziej bys
          kupila dla siebie niz dla niej. Pracy przy psiaku jest sporo,
          najgorsze sa spacery zima, chcesz czy nie chcesz trzeba isc. Jak
          jest bardzo zimno to nasza nie chce wychodzic na backyard, trzeba ja
          wyciagnac na spacer, krotki, bo krotki ale spacer. To samo jak pada
          deszcz - nie wyjdzie! To tak jak dodatkowe dziecko w domu, zastanow
          sie czy jestes na to gotowa:)
          • edytkus Re: monhann2 20.07.10, 05:26
            monhann2 napisała:

            > Jak
            > jest bardzo zimno to nasza nie chce wychodzic na backyard, trzeba ja
            > wyciagnac na spacer, krotki, bo krotki ale spacer. To samo jak pada
            > deszcz - nie wyjdzie!


            he he, moj pies (RIP) jak tylko rozkladalam parasol momentalnie padal
            plackiem na ziemie, nie wazne ze akurat stal np. w kaluzy. No to
            musialam sie poswiecac i spacerowac w ulewy bez parasola :O

            Psy czesto boja sie burzy co objawia sie zazwyczaj wyciem i ujadaniem.
            To samo dzieje sie gdy zaczynaja sie nudzic same w domu. Taa,
            uwielbialam mojego sasiada, dobrze ze sie wyprowadzili :O Ale ww
            hybryda yorki raczej taka glosna nie bedzie. I sorry za "szczura," jak
            wspomnialam to nie moje skojarzenie, mnie sie podobal.
    • wespuczi Re: piesek dla malego dziecka 19.07.10, 21:40
      psa na zyczenie dziecka nie zorganizowalabym, chyba ze dziecko ma juz parenascie
      lal i moze wziasc odpowiedzialnosc za psiaka, a nie tylko go poglaskac...
      • magdamajewski Re: piesek dla malego dziecka 19.07.10, 21:59
        a kto powiedzial ze na zyczenie?
        jest tylko i wylacznie moja i meza decyzja (i obowiazek) wiec sie
        zastanawiamy/rozwazamy/pytamy a nie lecimy od razu od sklepu.
        • piesfafik Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 01:46
          Jak was nie ma caly dzien w domu to jest pewnien problem, bo psy lubia
          towarzystwo. Moj(golden reteriever) moze siedziec 8-10 godzin sam i zachowuje
          sie porzadnie ale po pewnym czasie robi sie smutny i ma mi za zle. 5-6 godzin
          to nie problem bo psy dlugo spia.
          Nauczyc psa czystosci mozna uzywajac "crate training" - trzymasz szczeniaka w
          klatce, potem wyprowadadzasz na dwor a jak sie wysiusia to moze sie bawic w
          domu. Po jakims czasie idzie do klatki spac i tak w kolko. Oczywiscie po
          jedzeniu musi zawsze wyjsc. Malutki szczeniak musi sikac co jakies 2 godziny,
          potem jest lepiej. Moj sie nauczyl szybko. Jak byl mlody to chodzil ze mna do
          pracy i siedzial w klatce w moim pokoju. Bylam wtedy najpopularniesza osoba w
          pracy :)
          Pies malej rasy przy malym dziecku to moze nie byc najlepszy pomysl.
          Pies jest delikatny i dziecko go moze niechcacy "uszkodzic". Duze, poczciwe
          bydle jak golden czy labrador moze byc lepsze. Albo moze spanielowaty jakis
          sredniej wielkosci.
          Przy psie jest sporo roboty - spacery, utrzymanie czystosci, szkolenie itp. Jak
          to bardzo lubie, ale nie kazdemu sprawia frajde np kapanie psa co sie wytarzal w
          zdechlej rybie. Poza tym weterynarze potrafia liczyc sobie za wizyty jak
          pediatrzy.
          Nie kupuj psa w sklepie - tam sa psy z "puppy mills" - chowane w zlych warunkach
          i czesto chore. Zaden przyzwoity hodowca nie odda psa do sklepu. Sa organizacje
          co sie zajmuja "rescue" - biora psy ze schronisk i przygotowywuja do adopcji - o
          takim psie troche wiecej wiadomo bo ktos go juz zbadal i cos wie o jego
          charakterze. Jak masz male dziecko to charakter psa jest naprawde wazny (sa na
          to testy - nawet dla malych szczeniakow)

          • edytkus Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 02:31
            piesfafik napisała:

            > Sa organizacje
            > co sie zajmuja "rescue" - biora psy ze schronisk i przygotowywuja
            do adopcji -
            > o
            > takim psie troche wiecej wiadomo bo ktos go juz zbadal i cos wie o
            jego
            > charakterze.

            Po pierwsze oni nie oddadza psa byle komu. Po drugie takie psy sa
            jednak trudne. Siostra mego meza miala juz dwa collie i udalo sie jej
            adoptowac szuczke ktora byla cale zycie trzymana w klatce w puppy
            mill. Juz maja ja kilka lat a mimo to wciaz wymaga wiekszej uwagi niz
            pozostale psy. Ale zgadzam sie ze pies powinien pochodzic z dobrej
            hodowli. Czesto hodowcy maja szczenieta ktore nie spelniaja wizualnie
            wymogow danej rasy (bo maja centke na prawej zamiast lewej lapie ;))
            a przez to sa o wiele tansze (wsrod kociat sa trzy kategorie:
            najdrozsze do wystaw, tansze do rozmnazania i najtansze do
            towarzystwa). Hodowca z prawdziwego zdarzenia dostarczy ksiazeczke
            zdrowia, zaszczepi, zajmie sie poczatkowa tresura, zagwarantuje ze
            zwierze nie jest chore itp.
        • wespuczi Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 02:38
          nie chcialas miec psa nigdy wczesniej, twoje dziecko lubi psy wiec postanowilas
          sprawic pieska ku uciesze potomka...

          anyways, znam kilka podobnych historii, podobnoz nie ocenia sie po tym jak ktos
          zaczyna ale po tym jak konczy,
          ale chcialam dodac jeszcze jedno, piszesz ze twoi rodzice bada na poczatku z
          psiakiem, a wy z mezem pracujecie, pozniej rodzice wyjada przeciez to stworzenie
          zateskni za towarzyswem, rodzine bedzie mial tylko w weekendy i wieczorami.
          ja na twoim miejscu wstrzymalabym sie z tym przedsiewzieciem.
          • magdamajewski Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 05:32
            juz nie dorabiaj calej teori do mojego postu zadalam konkretne
            pytania a nie pytalam sie o osobista opinie/wywody

            cale zycie i ja i maz chowalismy sie z psami nie chcialam wczesniej
            bo mieszkalismy w apartamencie. widac ze trzeba wszystko od razu
            pisac bo zaraz teorie ludzie dorabiaja...
        • tamsin Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 03:52
          magdamajewski napisała:

          > a kto powiedzial ze na zyczenie?
          > jest tylko i wylacznie moja i meza decyzja (i obowiazek) wiec sie
          > zastanawiamy/rozwazamy/pytamy a nie lecimy od razu od sklepu.

          Piszesz w tytule "piesek dla malego dziecka" a potem oburzasz sie,
          ze nie o to ci chodzilo. Jezeli lubisz pieski i chcesz sprobowac jak
          sobie dasz rade to radze kupic drogiego, niezbyt pospolitej rasy,
          np. buldozka francuskieo., nie ma problemu z rehoming bo chetnych
          znajdziesz od reki.
          • magdamajewski Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 05:36
            nie oburzam sie ale widac ze ludzie nie potrafia odpowidziec na
            konkretnen pytanie tylko swoje "ale" musza dostawic, widac taka
            ludzka natura. Tytul moze niefortunny ale jak juz jestes taka
            dociekliwa to przeczytaj caly post gdzie wyraznie napisalam ze nie
            traktujemyn psa jako zabawki ale dodatkoweg czlonka rodziny
    • edytkus Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 01:18
      My mamy kota, klopot niby mniejszy, jest wytresowany, nawet na smyczy
      chodzi. Z corka (prawie 8 lat) szaleja, bawia sie, spia przytuleni, kot jak
      twierdzi jest jej "best BFF" ;)), odrabiaja lekcje, etc. Niestety kot jest
      wciaz jeszcze czasem maltretowany (np. jest duzy i nie miesci sie w
      ramionach mojej corki wiec miauczy gdy ona, nie mogac go prawidlowo
      podniesc, ciagnie go do gory za skore itp. Cala opieka nad kotem typu
      kuweta, mycie, karmienie itp. sa na mojej glowie. Alexandry zadaniem bylo
      tylko zmienic mu wode na swieza - jeszcze ani razu tego nie zrobila, za to
      zawsze pamieta o dosypywaniu mu do miski garsci kocich przekasek pomimo
      wyraznego zakazu.

      Pieska yorkipoo maja znajomi z czterma corkami. Najbardziej lubi
      kilkunastoletnia najstarsza ktora sie nim zajmuje, najmlodsza dwuletnia w
      ogole sie nim nie interesuje. Mnie sie ta rasa bardzo spodobala (aczkolwiek
      wg mojej siostry jest obrzydliwa i przypomina szczura). Piesek fajny, maly,
      kudlaty (ale nie liniejacy), spokojny ale figlarny.

      U nas kot byl od zawsze, obecny wiec tez nie byl nabyty "dla dziecka" co
      IMO jest ogromnym bledem. Moja corka wciaz uwielbia konie ale nie wyobrazam
      sobie zebym miala jakieogs nabyc a juz na pewno nim zajmowac ;)

      PS. Widzialam kiedys program o tym na Discovery: dog feces contains a
      parasitic worm, Toxacara Canis, which can cause blindness. Young children
      are most at risk, because of their habit of putting their fingers in their
      mouths. Dogs should not be allowed in public parks at all. Even if the
      owners remove dog deposits, some will still remain, and be unseen. Symptoms
      include fever, coughing, asthma, and/or pneumonia. Once in a while, the
      tiny worms enter the eye and scar the retina. This results in permanent
      partial vision loss. Some 750 to 1,500 kids go blind each year with
      roundworm infection [of the eyes] passed from dogs through feces to
      children. Dlatego wole indoor cats - nie wychodza na zewantrz wiec nie
      moga zarazic ani siebie (dzieki czemu zyja trzy razy dluzej) ani
      wlascicieli.
      • monhann2 Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 03:26
        No co Ty? Edytkus, jakiego szczura?:) Wszystko mozna o yorkiepoo
        powiedziec ale z ktorej strony od podobny do szczura. To taka
        kudlata kulka przypominajaca yorka, nie ma wytrzeszczonych oczu,
        tylko pyszczek ma wydluzony po pudelku.... Jak ja wystrzyzemy, to
        przypomina malutka sarenke:)
    • beatamc Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 04:13
      testowalas siebie i mala, czy jestescie uczulone? Ja bym w Twoim przypadku
      zaczela od tego, potem sie nad reszta zastanawiala. (moim zdaniem, nie ma sie
      nad czym zastanawiac. Psiakowi nie wystarczy pobyt z panem 3-4h dziennie.
      Zdziczeje Wam i zniszczy caly dom. Skonczy sie trzymaniem go w ciemnej piwnicy,
      bo sasiedzi nie dadza Wam trzymac go w ogrodku.
      MOze masz mozliwosc 'pozyczyc' psa na pare dni (durny pomysl, no ale jak to
      inaczej sprawdzic)i zobaczyc , jak bedzie? Moja mala przez ponad dwa tyg.
      przebywala z 2 kotami i psem. Ja jestem pewna , ze nie dalabym rady. Raz chciala
      kota na sile widelcem karmic. Karmilaby co 10 min. Trzeba ja bylo odganiac od
      karmy (btw sprwdz ile to $$) sila....
      Zaraz , zaraz, czy na Manhattanie nie ma przedszkoli dla psow? Problem
      znudzenia by Ci sie rozwiazal :)
      • monhann2 Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 14:48
        > testowalas siebie i mala, czy jestescie uczulone? Ja bym w Twoim
        przypadku
        > zaczela od tego, potem sie nad reszta zastanawiala

        Jak pies hypoallergenic to nie uczula i kazdy z takim moze przebywac
        bez zadnych reakcji. Takie psy maja wlosy a nie siersc.

        Psiakowi nie wystarczy pobyt z panem 3-4h dziennie.
        > Zdziczeje Wam i zniszczy caly dom. Skonczy sie trzymaniem go w
        ciemnej piwnicy,
        > bo sasiedzi nie dadza Wam trzymac go w ogrodku.

        Akurat u nas pracujemy a dzieciaki caly dzien w szkole, pies czesto
        dlugo sam siedzi. Taki piesek caly dzien spi. Pewnie to zalezy od
        rasy ale sa psy, ktore potrzebuja towarzystwa a sa takie, ktore jak
        sa same to spia. Nasza jakos nie zdziczala, wprost przeciwnie.
        Oczywiscie cieszy sie i szaleje jak wracamy do domu ale taka natura
        psa. To wszystko zalezy od rasy i osobowosci psa, my akurat dobrze
        trafilismy, bo pies nie jest wymagajacy i problemowy.
        • majenkir Re: piesek dla malego dziecka 22.07.10, 04:33
          monhann2 napisała:
          > Jak pies hypoallergenic to nie uczula i kazdy z takim moze
          przebywac bez zadnych reakcji. Takie psy maja wlosy a nie siersc.



          Radze sie dobrze zastanowic, zanim sie zacznie takie brednie na
          forach wypisywac, bo ktos jeszcze uwierzy....
          Uczula nie tylko siersc, ale i naskorek, slina, mocz.
          • monhann2 Re: piesek dla malego dziecka 22.07.10, 14:10
            Radze sie dobrze zastanowic, zanim sie zacznie takie brednie na
            > forach wypisywac, bo ktos jeszcze uwierzy....
            > Uczula nie tylko siersc, ale i naskorek, slina, mocz.

            Moze napisz co jeszcze uczula????? Metalowe sprzaczki przy staniku,
            klamry przy pasku, lateksowe rekawiczki do prac domowych.......itd
            itp Jak by tak patrzec, to kazdy na cos tam jest uczulony, a to, co
            Ty wymienilas to nie jest czesto wyspepujacy alergen (u psa). Czeste
            przy psie jest uczulenie na siersc i nie sa to zadne brednie! Nie
            mowiac juz o tym, ze bylo to bardzo niegrzeczne, w jaki sposob sie
            do mnie odezwalas, no ale na polskich forach to normalka i juz nic
            mnie nie zdziwi. Pozdrawiam.
    • monika_an Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 21:14
      ja osobiscie jeszcze nie mam pieska, ale jak tylko kupimy dom, to
      pies tez bedzie. Wracajac do tematu, pracowalam do ludzi, ktorzy
      mieli dwa Bichon Frise.Cudne pieski, antystresowe, antyalergiczne. Z
      tego, co wiem, siersc im nie wypada, a Graham strzygla jest dosc
      mocno (tylko uszy zostawiala i ogony takie puszyste), wiec problemu
      z czesaniem nie bylo. Psy te swietne sa z dziecmi, Graham kupila je
      dla swojej opoznionej umyslowo corki.
    • nanuk24 Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 21:24
      Mam owczarka niemieckiego i lhasa - poo(krzyzowka Lhasa Apso z
      pudlem)
      Owczarek niemiecki jest psem pracy i potrzebuje duzo ruchu i zadan
      do wykonywania, no i zrownowazonego i konsekwentnego wlasciciela,
      ktory potrafi dobrze prowadzic psa. Poniewaz o psach nic nie
      widzialam pies byl szkole tresury, przy czym szkole taka
      przechodzilismy my(ja i maz). Owczarka wiec polecam dla milosnikow
      tej rasy lub tych, ktorzy maja duzo wolnego czasu i energi.

      Moj mniejszy pies jest przeuroczy i przekochany. Uwielbia mojego
      syna, pierwsza osoba do ktorej pies rano przychodzi i kladzie sie
      kolo niego:-) jednoczesnie nie lubi mocnego tarmoszenia i
      podnoszenia. Wierny, zawsze przy nodze, nie ma szans, zeby sie
      zgubil idac bez smyczy:-)(nie wiem czy to kwestia ekhm...rasy:-P czy
      charakteru). Raz w tygodniu go czesze i zajmuje mi naprawde duzo
      czasu. Domowy niszczyciel, kiedy zostaje sam w domu i niestety z
      tego nie wyrosnie, totez zamykam go w pralni lub klatce, kiedy
      wychodze z domu nawet na 15 minut.(ostatnio zdjal sobie portfel ze
      stolika, z niego wyciagnal $100 i zjadl polowe;-)
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2346459,2,1,Photo0145.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1952048,2,11,BorysOtto.html
      • piesfafik Re: piesek dla malego dziecka 20.07.10, 23:39
        "pozyczenie" psa na jakis czas to jest niezly pomysl. Ja tak robilam przez jakis
        czas. Kola nas byla siedziba "Canine Companions for Independence" i potrzebowali
        ludzi co by sie zajeli psami przez weekend, wzieli do domu malutkie szczeniaki
        zanim nie znaleziono im "puppy raiser" czy zaopiekowali sie psem ktorego opiekun
        musial wyjechac i nie mogl go zabrac ze soba.
        Corka (wtedy w podstawowce) miala frajde, ja tez a jak bylam zajeta i nie
        moglam brac psa to nie bralam. Przez kilka lat mielismy w domu chyba ze 30 albo
        wiecej roznych psow (labradorow i goldenow) ale w koncu zatesknilismy za wlasnym.
    • awrey Re: piesek dla malego dziecka 04.08.10, 10:02

      Ostrzegam z gory, ze to bedzie dlugi post :)

      Wspomnialas juz sama o tym, ze nie myslisz o psie jako zabawce dla
      dziecka (chwala ci za to!) ale podkresle jeszcze raz, ze psa kupuje
      sie wylacznie dla siebie a skoro dziecko jest male to tym bardziej
      musisz byc tego swiadoma. Nie pisze tego krytycznie tylko po prostu
      dobrze jest jezeli wiesz w co sie pakujesz :) Ile lat ma twoja
      latorosl?

      1. Jaki bylyby najlepszy/najlagodniejszy/ nie wywoluje alergi u
      dzieci?

      Psy nie wywoluja allergii u kogos kto ich nie ma :) Obcowanie z
      psami, zarazkami i z bakteriami wrecz zapobiega wystepowaniu alergii
      u dzieci. Na alergie i astme czesto wlasnie cierpia dzieci, ktore
      zyja w sterylnym srodowisku, bez kontaktu ze zwierzetami i zdrowa
      iloscia brudu :), spia na wyprasowanej poscieli i raczkuja na
      syntetycznym dywanie. Natomiast, jezeli dziecko juz ma allergie na
      siersc (mozna przetestowac) to mozesz poszukac psa, ktory jest goly
      (sa takie psy peruwianskie) albo ma wlosy a nie siers: tak jak
      poodle. Dodatkowy plus, poodle nie linieje.

      2. mamy dom i ogrodek, maly bo maly ale jest.

      Dla psa nie ma znaczenia jaki dom jest duzy. Pies nie dostaje
      wybiegu w domu tylko na spacerach i moze mieszkac z czlowiekiem
      nawet w studio byleby sie z nim wystarczajaco na spacery wychodzilo.
      Mozna psa bezproblemowo nauczyc wychodzenia przez klape w drzwiach
      zeby sie zalatwil. Super, ze macie ogrodek, wazne jest zeby
      ogrodzenie bylo na tyle bezpieczne zeby sie nie wydostal na ulice.
      Noi jezeli mieszkacie w miescie to najlepiej, zeby to nie byla
      jakas jazgotliwa rasa, ktora bedzie na wszytko szczekac. W tym
      wypadku odradzam yorki.

      3. Nie wzielibysymy go terez, tylko w przyszlym roku jak moi rodzice
      przyjada na dluzej, zeby go przyuczyli do zalatwiania potrzeb na
      dworze. Jakies wsazowki jak to zrobic?

      Dobry pomysl, zwlaszcza jezeli wezmiesz szczeniaka a nie doroslego
      psa. Taki szczeniak to jak dziecko, trzeba go najpierw zasad zycia
      domowego nauczyc a kto go nauczy jakby mialby sam caly dzien
      siedziec? Ktos mu musi pokazac gdzie sie zalatwiac, co mozna gryzc a
      co nie itd.
      Nauczenie psa czystosci w domu odbywa sie w ten sposob, ze po kazdej
      drzemce, po kazdej zabawie i po kazdym jedzeniu oraz kiedy widzisz,
      ze sie podejrzanie kreci to bierzesz go natychmiast na trawe,
      majlepiej w to samo miesjce i jak zrobi to go bardzo chwalisz i
      nagradzasz kawalkiem sera czy miesa (zalezy co pies lubi). Jezeli
      zdarzy sie mu w domu, to nie ma sie co denerwowac, tylko bierzesz
      gazete, zwijasz ja w rurke i walisz siebie sama po glowie mowiac
      glosno: "zla pani, len smierdzacy, nie uwazala na szczeniaka" :)
      Wtedy trzeba dobrze wymyc podloge (na przyklad uzywajac woolite)
      tak, zeby nie zostal nawet najmniejszy slad po zapachu moczu bo taki
      zapach dla psa to jak dla nas wywieszka w restauracji "Restroom. Tu
      prosze sikac!" ;)

      Acha, nie kupuj psa ze sklepu. NIGDY. NIGDY. NIGDY.
      I czy wspominalam juz moze NIGDY? ;)
      Bez wzgledu na to jak ci jest zal takiego malenstwo z klatki. To sa
      czesto psy pochodzace z puppy mills, z problemami zdrowotnymi i zle
      socjalizowane. Wpisz do google "puppy mills" to sama zobaczysz co
      ludzie bez skrupolow wyprawiaja z psami. Inny rodzaj problemu
      prezentuja BYB (backyard breeders) oraz tzw. Commercial breeders,
      ktorzy po prostu rozmnazaja swoje psy i sprzedaja szybko dla zysku :
      ( Zwroc uwage na oficjalna rejestracje psa, ktora powinna pochodzic
      z AKC (American Kennel Club). Tam tez powinnas sie zwrocic zeby Ci
      zarekomendowali hodowce wybranej rasy z twojego regionu, gdzie
      mozesz pieski odwiedzic, zobaczyc w jakich warunkach zyja, jak
      wygladaja rodzice i jaki temperament ma matka szczeniakow.
      Przy malym dziecku w domu odpowiedni temperament psa jest
      nieslychanie wazny.

      Dodatkowe rzeczy, ktore dobrze jest wziasc pod uwage:

      1. Duzy pies, duza kupa :) Po chihuaua troche latwiej sie zbiera niz
      jak Ci taki labrador nawali.
      2. Psy ktore maja wlosy a nie siers, czesto wymagaja duzo
      pielegnacji: trzeba wlosy czesac, chodzic na strzyzenie itd. Kiedy
      taki pies zmoknie to nieraz ma intensywny "psi zapach".
      3. Moim zdaniem do wieku 12 lat dziecko nie powinno samo wychodzic z
      psem na spacer, wiec bedziesz miec dodatkowe zajecie. Ale to dobre
      dla figury, samopoczucia oraz zycia towarzystkiego. Poznasz wkrotce
      wszytkich w okolicy ;)
      4. Jezeli chcesz brac ze soba psa na wakacje to sprawdz najlepiej w
      liniach lotniczach do ilu kilogramow pozwalaja. Tutaj dobre sa male
      jamniki bo pasuja pod siedzenie w samolocie ;)
      5. Jezeli pies mialby sam zostawac w domu to mozesz sie zastanowic
      nad doroslym psem z powaznego rescue. Taka organizacja ewaluuje psa
      i pomoze Ci wybrac takiego, ktory by pasowal do waszych oczekiwan.
      Pies jest wtedy juz nauczony zalatwiania sie na zewnatrz, potrafi
      zostac sam, jest zazwyczaj juz po kastracji itd.

      Lektura:

      Ian Dunbar Before and After Getting Your Puppy
      www.amazon.com/Before-After-Getting-Your-Puppy/dp/1577314557

      Ksiazki Patricia McConnell "For the Love of a dog", "The other end
      of the leash" etc. A tu jest jej blog:
      www.theotherendoftheleash.com/

      A na koniec dodam, ze bardzo lubie charty (sighthounds). To sa ciche
      psy, w domu zwijaja sie w klebek i spia godzinami, bardzo lagodne w
      stosunku do ludzi, lubia sie przytulac i sa bardzo czyste. Ale to
      nie sa psy dla kazdego. Tutaj mala inspiracja :

      Chociaz zakrawa to na zart,
      do restauracji przyszedl chart.
      Siadl przy stoliku, wybral z karty
      to, co jadaja zwykle charty.
      I czekal.
      Kwadrans. Dwa. Godzine.
      Siedzial i lykal tylko sline,
      bo kelner, co po sali biegal
      mowil: - Kolega!- i - Kolega!
      Nasz chart wykazal duzo hartu, lecz w koncu warknal:
      Dosc tych zartow!
      To ja tu glodny jak pies siedzie,
      a on mi mowi o koledze!!!
      I ku radosci wszystkich gosci
      ogryzl kelnera az do kosci.

      (Wanda Chotomska)


      Milego dnia!




    • white-kropka1101 Re: piesek dla malego dziecka 07.08.10, 02:47
      my mamy dwa psy tea cup yorkie (3 lata) i miniature sheltie (7 lat),
      a dziecko male ..mamy nadzieje ze ten mniejszy bedzie dobrym
      towarzyszem zabaw w przyszlosci.jest bardzo wesoly i uwielbia sie
      bawic.zero jakiejkolwiek agresji.
      natomiast sheltie jest podstepna kreatura, wiec mam troche obaw. jak
      nikt nie patrzy potrafi ugryzc malego.podobno jest to
      bardzo "rodzinny" pies, niestety w naszym przypadku NIE

      minusem jest to, ze jestesmy/bylismy uwiazani.wakacje, chcesz
      wyjechac i szukasz kogos kto zaopiekuje sie psiakiem, albo bierzesz
      go ze soba i szukasz hotelu pet friendly, placisz za podroz
      samolotem (2 lata temu oplata $300 za podroz psa w kabinie -obie
      strony)

      zastanowilabym sie nad psem ze schroniska... doswiadczenie
      przyjaciol ktorzy mieli psa ze schroniska- ugryzl dziecko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka