aniutek
31.05.11, 20:03
powoli dojzewam, mam dosyc trafiku, tloku, samochodow wszedzie, chce mi sie zieleni, przestrzeni, ciszy (?), mniejszego tempa zycia - choc nie emerytury ;)
moge sie przeniesc do PA ale tam kiepsko z praca, moze znacie jakies miejsca gdzie szukaja RN's i nie jest to pustynia w Texasie? jakie miejsca w USA wydaja wam sie szczegolnie ciekawe, dobre do zycia dla rodziny?
jakies wskazowki od czego zaczac, jak sie do tego zabrac?
moze rozwinie sie ciekawa dyskusja, taka mam nadzieje