Dodaj do ulubionych

Wasze zdanie o G. Bush

21.07.04, 12:01
Jestem zainteresowana waszym zdaniem o Prezydencie. Mieszkam w zachodniej
Europie i tutaj prawie wszycy sa przeciwko jego polityce. Takie sa artykuly w
gazetach i opinie w TV. Zastanawiam sie co mysla ludzie naokolo was. Dziekuje
za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • glena2 Moje zdanie o Europie Zachodniej. 21.07.04, 12:20
      Zajmijcie sie swoimi sprawami. Macie duzo swoich problemow.
      Przypomnijcie sobie Jugoslawie. Serbie i Albanie.
      Jest bez wiekszego znaczenia czy Wy lubicie prezydenta Stanow.
      Z reguly nie lubicie. Macie kompleks Ameryki.
      Spojrz na Francuzow. I na ich polityke. Niemcy nie sa lepsi.
      Wazne jest, ze Ameryka go lubi. Przynajmniej demokratycznie go wybrala.
      I jezeli zdecyduje to wybierze go ponownie.
      Niezaleznie od Waszych opinii. Przejrzyj dzisiejsze gazety. Na nic sie nie
      mozecie nigdy zgodzic. Zrobcie najpierw porzadek u siebie.
      I dajcie Ameryce odpoczac.
      Odpowiadajac na Twoje bezposrednie pytanie uwazam, ze prezydent jest ok.
      Pozdrowienia,
      glena.
      • saluti Re: Moje zdanie o Europie Zachodniej. 21.07.04, 12:59
        Duze brawa za agresywnosc. Nie dziwie sie ze armia amerykanska wszedzie wtyka
        swego nosa, ale jej skutki sa beznadziejne.
        • chlopaczek1 Re: Moje zdanie o Europie Zachodniej. 21.07.04, 14:59
          saluti napisała:
          > Duze brawa za agresywnosc. Nie dziwie sie ze armia amerykanska wszedzie wtyka
          > swego nosa, ale jej skutki sa beznadziejne.

          tak widac to po sudanie w ktorym gloduje tysiace ludzi a nikt nie chce sie tam
          zaangazowac i prosza amerykanow aby cos zrobili bo caly swiat sie wypial
          widac to po europie gdzie francja niemcy i reszta nie mogla sobie dac rady w
          bylej jugoslawii dopiero prosby o pomoca amerykanow zrobily porzadek jako taki,
          amerykanie odeszli znow maniana tam jest
          widac to w kazdej misji w ktorej biora udzial tylko harcerze z eu to jest sila
          eu
          widac tez po tym jak rozwiaja sie gospodarki w eu, widac po tym ile placi cala
          eu na onz a ile placi usa
          w przeszlosci moze nie pamietasz ale np francuzi olali polakow w dwoch wojnach
          swiatowych a pozniej sie poddali jak szmaciarze to o tej europie mowisz?
          mowie o tej europie w ktorej schroeder probuje narzucac wielkosc podatkow
          polakom, mowie o tej europie w ktorej francuzi groza palcami polakom za
          podejmowanie wlasnych decyzji, mowie o tej europie gdzie politycy zachodni
          mowia o polakach (i innych narodach tez) ze nie dorosli do demokracji itd
          a moze mowisz o eu ktora nie umie poradzic sobie z arabskimi imigrantami ktorzy
          buduja getta we francji? to bomba zegarowa i juz tyka, mozna wiecej powiedziec
          ale po co wiesz o tym
          czy ty mowisz o europie ktora wlasnie technologicznie jest w caraz wiekszym
          dolku bo socializm tam rzadzi? (przypomne ze wiekszosc patentow swiatowcyh i
          wynalazkow jest z USA okolo 50% wszystkiego co na swiecie!!)
          czy mowisz o eu ktora ma bardzo powazne problemy fiskalne?
          mozna kontynuowac wyliczanke ale po co kazdy to wie
          problem jest w przyznaniu sie do tego co sie wie

          a GWB jest niezlym prezydentem z bardzo ciezka prezydentura po 8 latach
          balaganu politycznego demokratow, nie lubiany jest w eu bo jest politykiem
          skutecznym nie debatujacym 10 lat o konstytucji eu ktora od poczatku byla
          do "kosza" i to sie nie podoba eu ktory maja te swoje gierki i chca odgrywac
          mocarstwo swiatowe

          GWB nadalo popierany jest przez mniej wiecej 50% amerykanow a wiec ma duze
          szanse byc wybranym na prezydenta co mam nadzieje sie stanie

          to co mysla ludzie na swiecie o GWB to akurat nie ma znaczenia amerykanie
          wybiora swojego prezydenta, mam nadzieje ze to bedzie wlasnie GWB,

          usa dzieli sie na ludzi o demokratycznych pogladach ktorzy marza o wyciaganiu
          kasy z kieszeni ludzi ktorzy zarabiaja wiecej i na republikanow ktorzy chca jak
          najwiecej zarabiac dajac przy tym prace i kase tym ktorzy maja poglady
          demokratyczne

          ja osobiscie wole sam decydowac co zrobic z moja kasa i nie obchodzi mnie to
          czy ktos inny chce pracowac czy nie ale obchodzi mnie to aby temu czlowiekowi
          dac jak najmniej mojej kasy

          wiem ze to uproszczone tlumaczenie ale niektorzy maja problemy ze zrozumieniem
          roznicy miedzy demokratami a republikanami
        • glena2 Re: Moje zdanie o Europie Zachodniej. 21.07.04, 18:30
          saluti napisała:

          > Duze brawa za agresywnosc. Nie dziwie ... skutki sa beznadziejne.

          Witaj,
          nie dziwie sie, ze sie nie dziwisz. Zobacz na ta zniewiesciala
          Europe. Na ta ciote Chiraca. Europa niczego nie moze zrobic.
          Wzorowane na Stanach zjednoczenie tez guzik da.
          Pochwal sie czyms. Z czego jestescie dumni? Z lat impotencji do sytuacji
          ludobojstwa na Balkanach. Gdyby nie Stany do dzisiaj byscie debatowali,
          polemizowali i dywagowali. Wlozcie troche jaj w ta Wasz godna pozalowania
          polityke. Tylko narzekac umiecie. Zrobcie cos.
          Pozdrowienia,
          glena.
          • kaganowicz ty glena, nie znasz jezyka literackiego? 21.07.04, 18:32
      • cmok_wawelski Zostało mu 6 miesięcy i ktoś to potem... 21.07.04, 13:00
        ...będzie musiał posprzątać.
        Busz jest atrapą. Moc jest z Czejnim i gangu.
        • kaganowicz Re: Zostało mu 6 miesięcy i ktoś to potem... 21.07.04, 15:16
          Edwards coming.
        • glena2 Re: Zostało mu 6 miesięcy i ktoś to potem... 21.07.04, 18:22
          Moze sie zalozysz Kasandro Cmoku?
          Moze wlozysz odrobine pieniedzy do Twoich
          przekonan? Do swoich wiecznych jeremiad.
          Co o tym sadzisz Kolego? Maly zakladzik na boku?
          Odrobine luzu zycze,
          glena.
          • kaganowicz Glena: NIE ATAKUJ CMOKA 21.07.04, 18:27
            Ja sie z toba zaloze ze Edwards bedzie prezydentem, dobrze? Ile masz w razie
            sie straci?


            glena2 napisała:

            > Moze sie zalozysz Kasandro Cmoku?
            > Moze wlozysz odrobine pieniedzy do Twoich
            > przekonan? Do swoich wiecznych jeremiad.
            > Co o tym sadzisz Kolego? Maly zakladzik na boku?
            > Odrobine luzu zycze,
            > glena.
            • glena2 Jaki atak? 21.07.04, 18:33
              Ja go nie atakuje. Ja tylko uprzejmie sugeruje aby zalozyl sie
              lub sie zamknal. Erotoman gadula.
              Od kiedy to glosuje sie na vice prezydenta?
              • kaganowicz Nie zdajesz sobie sprawy, masz taki styl. 21.07.04, 19:36
                Wszyscy faceci to erotomani i psy razem wzieci. Taki nasz ciezki los.

                Co do drugiegi pytania to nie wazne kto, bo program juz rozdzeli co i jak.
                Wazne ze Kerry pojdzie sie leczyc a Edwards wejdzie przed niego. Trudno
                uwierzyc, nie? A jednak tak bedzie. Jak wygram to podam ci adres gdzie masz mi
                wyslac skrzynke Portera z Okocimia, ok?
                • staua Re: Nie zdajesz sobie sprawy, masz taki styl. 21.07.04, 19:59
                  Aha, to dlatego piszesz o Edwardsie. Ja po miesiacu nieobecnosci bylam troche
                  zdezorientowana, dlaczego tu nagle Edwards, skoro przeciez jest Kerry...
    • ertes Francja 21.07.04, 16:27
      sluchhaj a powiedz co sie dzieje we Francji ze prezydent musi zapewniac i prosic
      o spokoj a premier Israela wzywa zydow do opuszczenia Francji.

      Co w tej Europie sie dzieje? Bo u nas prezydent jest jakotaki ale spoleczenstwo
      jest normalne, nie napada na inne narodowosci. Co wy tam robicie ze Zydzi znow
      sie boja?
      • jot-23 Re: Francja 21.07.04, 16:28
        ertes napisał:

        > Co wy tam robicie ze Zydzi znow
        > sie boja?

        "Maszerują wieczorami po sandomierskich osiedlach przy akompaniamencie
        okrzyków "Sieg heil!" i zaczepiają przechodniów. Mają noże, bagnety, a na
        smyczach prowadzą duże psy ubrane w "koszulki" z faszystowskimi symbolami"
        • mistusia1980 co sadzimy o Bushu? 21.07.04, 20:18
          Coz mozna powiedziec, wiem ze francuzi nie lubia amerykanow ale oni nikogo nie
          lubia. Maja wysokie mniemanie o sobie i sa megalomanami.

          Ja uwazam ze G. Bush jest dobrym prezyzydentem i napewno na niego bede
          glosowala, i napewnoe nie tylko ja.

          G. Busha powiera mniej wiecej 50% spoleczenstwa amerykanskiego, i mysle ze
          jesli dotychczas jego notowania nie spadly a podkladane ma klody pod nogi takie
          jak: aktorzy i piosenkarze przeciwko Bushowi wystepuja, film glupiego moore'a
          oraz komisja 9/11, to jego notowania nie spadna ale raczej wzrosna.

          To czy EU popiera Busha czy nie to nie ma znaczenia to amerykanie wybieraja
          swojego prezydenta a nie ktos inny.

          Co do EU to robie sie ona nie przyjemna i bardzo zbiurokratyzowana, unia
          zamiast zblizac panstwa to je bardziej dzieli, wspolny pieniadz ciagnie
          mniejsze panstwa w dol, jedne panstwa chca rzadzic drugimi. Impotencja
          polityczno-militarno-gospodarcza unii daje sie we znaki kazdemu panstwu. Chirac
          przestepca dlatego nie siedzie ze nadal jest prezydentem a tak na niego czeka
          pare spraw sadowych. Jego syn tak samo aferzysta jest, brat Prodiego juz
          siedzi, nie wspominajac o Polsce, zobaczcie ile tam w tej EU jest patologii i
          ktos USA wytyka nieprawidlowosci? Smieszne.

          Historia tez nie pokazala nam obrazu dobrej Europy. To wlasnie do Ameryki
          uciekali ludzie aby zyc w wolnym kraju. itd itd.

          Dla mnie USA jest wspanialym krajem. Mamy dobrego prezydenta.
          • dziewczyna23 Re: co sadzimy o Bushu? 21.07.04, 21:06
            mistusia1980 napisała:

            > Coz mozna powiedziec, wiem ze francuzi nie lubia amerykanow ale oni nikogo
            nie
            > lubia. Maja wysokie mniemanie o sobie i sa megalomanami.
            >
            > Ja uwazam ze G. Bush jest dobrym prezyzydentem i napewno na niego bede
            > glosowala, i napewnoe nie tylko ja.
            >
            > G. Busha powiera mniej wiecej 50% spoleczenstwa amerykanskiego, i mysle ze
            > jesli dotychczas jego notowania nie spadly a podkladane ma klody pod nogi
            takie
            >
            > jak: aktorzy i piosenkarze przeciwko Bushowi wystepuja, film glupiego moore'a
            > oraz komisja 9/11, to jego notowania nie spadna ale raczej wzrosna.
            >
            > To czy EU popiera Busha czy nie to nie ma znaczenia to amerykanie wybieraja
            > swojego prezydenta a nie ktos inny.
            >
            > Co do EU to robie sie ona nie przyjemna i bardzo zbiurokratyzowana, unia
            > zamiast zblizac panstwa to je bardziej dzieli, wspolny pieniadz ciagnie
            > mniejsze panstwa w dol, jedne panstwa chca rzadzic drugimi. Impotencja
            > polityczno-militarno-gospodarcza unii daje sie we znaki kazdemu panstwu.
            Chirac
            >
            > przestepca dlatego nie siedzie ze nadal jest prezydentem a tak na niego czeka
            > pare spraw sadowych. Jego syn tak samo aferzysta jest, brat Prodiego juz
            > siedzi, nie wspominajac o Polsce, zobaczcie ile tam w tej EU jest patologii i
            > ktos USA wytyka nieprawidlowosci? Smieszne.
            >
            > Historia tez nie pokazala nam obrazu dobrej Europy. To wlasnie do Ameryki
            > uciekali ludzie aby zyc w wolnym kraju. itd itd.
            >
            > Dla mnie USA jest wspanialym krajem. Mamy dobrego prezydenta.

            Dla mnie USA to tez fajny kraj choc prezydenta ma fatalnego i wedlug mnie
            niedlugo B. jak tatus straci posadke prezydenta.
            Musimy mistusiu poczekac pol roku i wtedy dowiemy sie, ktora z nas miala lepsza
            intuicje polityczna.


            • mistusia1980 Re: co sadzimy o Bushu? 21.07.04, 22:05
              dziewczyna23 napisała:
              > Dla mnie USA to tez fajny kraj choc prezydenta ma fatalnego i wedlug mnie
              > niedlugo B. jak tatus straci posadke prezydenta.
              > Musimy mistusiu poczekac pol roku i wtedy dowiemy sie, ktora z nas miala
              lepsza > intuicje polityczna.

              Tu nie chodzi o intuicje ale o zdrowy rozsadek i myslenie,
              popatrz na statystyki kto popiera Busha przewaznie ludzie wyksztalceni
              posiadajacy dobre zawody, dobra prace niezle zarobki, wlasciciele firm itd, z
              wyjatkiem moze nauczycieli ale to tez zwiazkowcy, duzo drobnej
              przedsiebiorczosci, duzo klasy sredniej. To wlasnie ludzie wyksztalceni z kasa
              i posiadajacy firmy daja prace tym ktorzy chca pracowac im wiecej sie im
              zabierze tym mniej oni beda zainteresowani w rozwijaniu biznesu a wiec i
              zmniejszania bezrobocia itd.

              Kto popiera demokratow? (i tu juz nie ma znaczenia kto kandyduje ) popieraja
              ludzie z kiepskim wyksztalceniem, ludzi ktorych mozna nastraszyc w rozny
              sposob, socialisci nauczyciele (tu trzeba wykluczyc duza czesc nauczycieli
              akademickich bo oni w zasadzie popieraja republikanow), aktorzy ktorym sie
              marzy Clinton ktory przyjmowal ich w bialym domu (choc nie wszyscy bo wielu
              aktorow popiera Busha), zwiazkowcy, ludzie na zapomogach ktora by chciala
              wyciagnac wiecej pieniedzy z kieszeni ludzi pracujacych.

              Tak wiec wybor nalezy do ludzi, mam nadzieje ze wygra Bush ktory zapewni mi
              nastepne 4 normalne lata, a pozniej moze Guliani bedzie startowal w wyborach
              ktorz to wie.

              Z jednym masz racje za niecale pol roku bedzie wiadomo.
              • dziewczyna23 Re: co sadzimy o Bushu? 21.07.04, 22:20
                mistusia1980 napisała:

                > dziewczyna23 napisała:
                > > Dla mnie USA to tez fajny kraj choc prezydenta ma fatalnego i wedlug mnie
                >
                > > niedlugo B. jak tatus straci posadke prezydenta.
                > > Musimy mistusiu poczekac pol roku i wtedy dowiemy sie, ktora z nas miala
                > lepsza > intuicje polityczna.
                >
                > Tu nie chodzi o intuicje ale o zdrowy rozsadek i myslenie,
                > popatrz na statystyki kto popiera Busha przewaznie ludzie wyksztalceni
                > posiadajacy dobre zawody, dobra prace niezle zarobki, wlasciciele firm itd, z
                > wyjatkiem moze nauczycieli ale to tez zwiazkowcy, duzo drobnej
                > przedsiebiorczosci, duzo klasy sredniej. To wlasnie ludzie wyksztalceni z
                kasa
                > i posiadajacy firmy daja prace tym ktorzy chca pracowac im wiecej sie im
                > zabierze tym mniej oni beda zainteresowani w rozwijaniu biznesu a wiec i
                > zmniejszania bezrobocia itd.
                >
                > Kto popiera demokratow? (i tu juz nie ma znaczenia kto kandyduje ) popieraja
                > ludzie z kiepskim wyksztalceniem, ludzi ktorych mozna nastraszyc w rozny
                > sposob, socialisci nauczyciele (tu trzeba wykluczyc duza czesc nauczycieli
                > akademickich bo oni w zasadzie popieraja republikanow), aktorzy ktorym sie
                > marzy Clinton ktory przyjmowal ich w bialym domu (choc nie wszyscy bo wielu
                > aktorow popiera Busha), zwiazkowcy, ludzie na zapomogach ktora by chciala
                > wyciagnac wiecej pieniedzy z kieszeni ludzi pracujacych.
                >
                > Tak wiec wybor nalezy do ludzi, mam nadzieje ze wygra Bush ktory zapewni mi
                > nastepne 4 normalne lata, a pozniej moze Guliani bedzie startowal w wyborach
                > ktorz to wie.
                >
                > Z jednym masz racje za niecale pol roku bedzie wiadomo.
                Jasnowidzem nie jestem ale z tego co pamietam to ledwo wygral 4 lata temu.
                Ja specjalnie polityka sie nie interesuje ale nie jestem fanka pana B ani jako
                mezczyzny ani polityka.
                zyjemy w wolnym kraju i kazdy moze miec swoje typy. A wiec czekamy do
                wyborow...
              • zyta2003 Re: forumowiczko z Europy 22.07.04, 00:35
                jak widzisz w tym watku, ktory nie jest jednak reprezenatywny dla ok.300mil
                Amerykanow te ok.10 wypowiadajacych sie osob naogol lubi Busha, ci inni co nie
                lubia, jak przeczytalas tu to naogol degeneraci z Hollywood a w najlepszym
                razie ociezali umyslowo. Azeby wiedziec jak jest naprawde najlepiej zasiegac
                informacji w innych zrodlach i niekoniecznie tylko z jednego skrzydla.
                • ertes Re: forumowiczko z Europy 22.07.04, 01:07
                  Jestem ciekaw czy odpowiesz na moj zarzut ze klamiesz?
                  Czy mam rozumiec ze nie odpowiadajac przyznajesz sie do klamstwa?
              • ertes Re: co sadzimy o Bushu? 22.07.04, 01:23
                Czy mozesz podac jakies zrodlo?

                Mnie sie wydawalo ze popieraja go glownie ci ktorzy maja kiepskie wyksztalcenie
                gdyz ci inteligentni widza ze jest to najgorszy prezydent jakiego USA mialy od
                chyba czasow Cartera.
                Jego elektorat to glownie Bible Belt i Nascar Dad's.
                brrrr
                • staua Re: co sadzimy o Bushu? 22.07.04, 01:32
                  O ile wiem, to raczej cale zachodnie wybrzeze jest przeciwne Bushowi. A na
                  wschodnim tez znam ludzi (nawet konserwatystow) ktorym nie podoba sie jego
                  prezydentura.
                  Wlasciwie nie znam nikogo, komu by sie podobala, prawde mowiac, dlatego
                  zdziwily mnie Wasze opinie.
                  To tylko tak z boku, swojego zdania nie wyglaszam, bo jestem w Stanach czasowo,
                  wiec nie glosuje, a polityka w ogole interesuje sie malo.
                  • mistusia1980 Re: co sadzimy o Bushu? 22.07.04, 02:12
                    Nie wiem skad bierzecie dane
                    Nie wiem czy ogladacie news
                    Narazie oboje maja troche mniej niz 50% to znaczy kto Busha popiera? Chiny?
                    Nie lubia go w CA ale to nie cale zachodnie wybrzeze, nie lubia go stany
                    tzw "zwiazkowe" jak np NY, ale jak widac 50% glosujacych to jest troche ludzi,
                    jak myslicie?
                    W CNN ostatnio lekka przewage mial Bush, po ochlonieciu i przetrawieniu
                    Edwardsa jako vp kazdy sie zastanawia no dobrze co dalej, i jakos wychodzi Bush.
                    Narazie zaczyna sie dziac niezle w gospodarce, spada bezrobocie, spada cena
                    paliwa, wojna sie klarowac zaczyna, i tak powoli to idzie w strone jednak
                    Busha. Kerry jednak wypada przy Bushu bezplciowo i mdlo i bezprogramowo.
                    • cmok_wawelski Re: co sadzimy o Bushu? 22.07.04, 03:28
                      Drobna poprawka do jednej z powyższych wypowiedzi. Busz nie wygrał poprzednich
                      wyborów. Został mianowany Prezem wyrokiem sądu. A "reszta jest historią".

                      Nie znam człowieka, więc zakladam że może być wspaniałym ojcem i mężem. Może
                      nawet i politykiem. Jako Prez w moich oczach jest kukłą na sznurkach
                      wiceprezydenta + gangu przemysłowego. Może nie chce a musi. Taką mu tato
                      wyznaczyli misję dziejową a słowo ojca jest święte. Większy skurczysyn jest V-
                      ce król czyli Czejni. Ten jest arcyLucyfer.
                      Pójdzie do piekła.

                      Bardzo krytyczna wobec tej kadencji jest 90% moich znajomych. Pozostałe 10%
                      jest krytyczna.

                      Bedę głosował więc mój jeden skromny głos ma znaczenie. Bardzo malutkie ale ma.

                      P.S. Nazywanie kogoś kto ma inne zdanie Ernie "ociężałym umysłowo" jest drogi
                      Ernie conajmniej nietaktem i w moim znajomym irlandzkim barze leją za to
                      słusznie prosto w mordę.
                      Masz więc dupiszonie szczęście żeś się schował za tym ekranem.
                      Ja oczywiście jestem przeciw przemocy i stanąłbym w Twojej obronie a nawet
                      przeprosiłbym obecne tu damy za nietakt wynikły z Twojego braku obycia i
                      problemów z dzieciństwa.
                      • dziewczyna23 Re: co sadzimy o Bushu? 22.07.04, 04:19
                        cmok_wawelski napisała:

                        > Drobna poprawka do jednej z powyższych wypowiedzi. Busz nie wygrał
                        poprzednich
                        > wyborów. Został mianowany Prezem wyrokiem sądu. A "reszta jest historią".

                        No wlasnie. Z tego co pamietam to przez jakis czas nie bylo wiadomo kto bedzie
                        prezydentem. Liczono kilka razy oddane glosy. Nie bardzo rozumiem skad to sie
                        bralo bo glosuje tylko w Polsce a u nas sa wybory bezposrednie.
                        Cos slyszalam, ze w zasadzie wygral Bush, ktory zebral mniej glosow???
                        • cmok_wawelski Kraina czarów 22.07.04, 06:42
                          Bierze się to stąd, że Stany są trochę zaczarowanym miejscem. Odkryte jako
                          Indie po czym Indian i ich Bizony wytrzebiono (a to się Hindusom i ich słoniom
                          i świętym krowom udało!) a cała reszta też jak w westernie: fasada żeby ładnie
                          na ekranie wyglądało a z tyłu kijami podparte. No i w tej krótkiej lekcji
                          historii dochodzimy do systemu głosowania tzw głosami elektoralnymi. Czyli
                          jedne głosy (te prawdziwe) przelicza się na inne (sztuczne - elektoralne)
                          miesza, miesza, czary-mary i wychodzi.
                          No i wyszło.
                          Dalej to już wszyscy wiedzą: napadła nas banda Saudyjczyków sterowana zdalnie
                          przez saudyjskiego AliBabę z afgańskiej jaskini. No więc najechaliśmy te
                          jaskinie i resztę okolicy ale w zamieszaniu AliBaba dał nogę wraz z całą
                          karawaną i 40 żonami. No i przy okazji ten rurociąg się tam rzuci. No i jest,
                          rzuciło się.
                          No to jak tak to rozwinęło się mapę świata i podrapało po łbach kogoby tu
                          jeszcze najechać skoro dobrze idzie. No to padło na Irak bo może się opłacić.
                          No i widać jak jest: amerykański podatnik, człowiek zapożyczony po uszy
                          własnych dzieci, bez ubezpieczenia, bez szansy na normalny urlop ze strachu że
                          jak wróci to za jego biurkiem będzie już siedział ktoś inny czy szansy kolejnej
                          pożyczki na studia dzieci za najmarniej 20 tys. rocznie byle prowincjonalnej
                          szkółki finansuje te prywatne biznesowe ekspedycje karne .
                          Czasami jeszcze dzieciaki wyśle na śmierć wśród piachów - i to się nazywa
                          patriotyzm. Ktoś ostatnio - bodaj w Newsweeku - napisał że z tym Buszowym
                          Irakiem to mniej więcej jakby FDR po Pearl Harbor najechał Kubę, bo tak się
                          bardziej opłacało.

                          Do biznesów więc - jest to wymarzone miejsce i kraj.
                          Do wychowywania dzieci i życia rodzinnego - lekki koszmarek.


                          Electoral Confusion: Fluke or Flaw?

                          After the initial voting, fewer than 2000 votes separated George W. Bush and Al
                          Gore in Florida, where a recount is still underway.

                          Meanwhile, outstanding questions surround the overseas absentee vote, potential
                          irregularities in pivotal Florida counties, reports of uncounted ballot boxes
                          newly discovered, a rarely-used "butterfly ballot" in Palm Beach which may have
                          misled thousands of voters there, and the more fundamental issue of a possible
                          split between the national popular vote and the Electoral College vote.

                          Is the 2000 election a remarkable confluence of fluke problems and close
                          totals, our do you think the electoral system is flawed beyond repair and in
                          need of a major overhaul?

                          Read more about the 2000 election ... still in progress ... on NYTimes.com:

                          Related Link: www.nytimes.com/elections
                          i whyfiles.org/shorties/068voting/

                          P.S. NO I TERAZ SIĘ TU ZACZNIE BO JAK POWSZECHNIE WIADOMO możnaby to co
                          napisałem nazwać wsadzeniem kija w mrowisko. No to proszę konia: wio!
                          • kaganowicz Zadne 'wio'! 22.07.04, 13:47
                            "dochodzimy do systemu głosowania tzw głosami elektoralnymi. Czyli
                            jedne głosy (te prawdziwe) przelicza się na inne (sztuczne - elektoralne)
                            miesza, miesza, czary-mary i wychodzi" itp, itd. Nie dopisales tylko o firmie
                            Diebold i jej czarach programowych. Poza tym to jest jeszcze policy don't ax
                            don't tell.
    • saluti Re: Wasze zdanie o G. Bush 22.07.04, 10:39
      Dziekuje za odpowiedzi. Ciekawe ze wszyscy rzucaja sie na Francje myslac moze
      ze Europa zachodnia to ten jedyny kraj. Tez wspominaja o Jugoslawji zapominajac
      o Iraku. Amerykanie chyba przestali szukac pochowanych przez Saddam'a broni. Bo
      jesli sie nie myle to bylo powodem wkroczenia to tego kraju. Nie bede sie
      wypowiadac o zyciu w Stanach ni krytykowac, nie zylam tam tak jak wiekszosc
      osob odpowiadajacych na ¨moje pytanie nie zylo tutaj. Po przeczytaniu o sluzbie
      zdrowia w Ameryce, mysle ze tutaj ta sluzba dziala lepiej. Jesli chodzi o
      odpowiedzi o p. Buszu nie zdziwily mnie, trudno krytykowac prezydenta, moze FBI
      czyta, kto wie. A moze gazety sa bardzo tendencyjne i nikt nie czyta miedzy
      linjami ??
      • kaganowicz Re: Wasze zdanie o G. Bush 22.07.04, 13:50
        gazety sa tendencyjne bo dlatego sie tak nazywaja 'gazety'...

        Opieka sie nie przejmuj bo nie bedziesz tej pozal sie boze opieki 'likorskiej'
        potrzebowala jak sie odzywisz prawidlowo. Pamietaj, w ameryce dziala zasada ze
        uncja prewencji jest lepsza niz funt lekarstwa. Zejdz na ziemie bo na razie
        jests pod wrazeniem ze masz jakis 'security blanket' a go przeciez nie masz.
        • cmok_wawelski Re: Wasze zdanie o G. Bush 22.07.04, 20:19
          Ooops.
          kiepsko
          I dobrze.
          • cmok_wawelski Ile firma vicePreza kosi na Iraku? 23.07.04, 01:35
            Niemało.
            Karton Coli Armia kupuje od nich za 45USD.
            A benzynę - 2.68USD za gallon
            I my wszyscy za to płacimy, kiedy oni nabijają po prostu kieszenie.
            Nazywa się to wojną z terroryzmem.
            • krepppa Ale... 23.07.04, 15:11
              ... ty pieprzysz od rzeczy cmoku.
              • cmok_wawelski Re: Ale... 24.07.04, 04:12
                krepppa napisała:

                > ... ty pieprzysz od rzeczy cmoku.

                Taki "ogólny atak" czy masz coś więcej do powiedzenia sle nie starczyło Co
                oddechu?

                Wątek jest o Prezydencie czyli i o wyborach a więc i o v-ce Prezydencie.
                Nie rozumiem, w którym więc miejscu jest "od rzeczy" a w którym "pieprzysz".

                Nie było tu wcześniej krepppy. Nowy nick z tego cyklu p.t.: zmienić nicka co
                godzinę, wpaść i na samym srodku trawnika zrobić kupę.
                Taka metoda dyskusji jaka się tu całkiem do niedawna panoszyła.
                Czyżby jakiś nawrót?
                • cmok_wawelski Klinton właśnie skosił $$$$ za swoje wspomnienia.. 24.07.04, 16:02
                  ...seksu oralnego z praktykantką (i jego słynne "nie miałem relacji seksualnych
                  z tą kobietą Lewinsky") - bo najwyraźniej tego oczekują czytelnicy? To jednak
                  jak wiadomo o mało co nie kosztowało go fotela (a Gore-a de facto kosztowało).

                  Aktualny Pinokio najechał "pomyłkowo" na nie ten kraj co trzeba (nie szkodzi,
                  aby łoić Arabów) i tradycyjnie dzieciaki z biednych domów (w historii określani
                  jako "mięso armatnie" walczą za interesy big biznesu tam. Też nie szkodzi. Co
                  jest również typowe, to że dzieciaki z bogatych domów są od takich awantur
                  trzymane z daleka.
                  N.p. <a href="story.news.yahoo.com/news?
                  tmpl=story&u=/ap/20040724/ap_on_go_pr_wh/bush_military_records&cid=544&ncid=716"
                  >Busz</a> za czasów Wietnamu czy Klinton, który mignął się studiami w Anglii.
                  (Znany nam z Polski sposób: na studia lub do woja)
                  Kerry (z naprawdę bogatego domu) jednak się nie mignął po czym został
                  działaczem antywojennym co dla byłego oficera w kraju militarnym gdzie miganie
                  się od wojska jest uznawane za naganne - nie jest taką małą sprawą.



                  • asiaasia1 Re: Klinton właśnie skosił $$$$ za swoje wspomnie 24.07.04, 16:13
                    Cmoku , wysłałam Ci maila na adres gazetowy .
                    • cmok_wawelski Dzięki za miłe słówko, odpisałem. 24.07.04, 16:40
                      Osobiście - dla mnie najbardziej ciekawą postacia ze wszystkich bioracych
                      udział w aktualnym teatrzyku jest
                      en.wikipedia.org/wiki/Teresa_Heinz_Kerry

                      Co do jej męża to może nie jest takim playboyem jak Bill Clinton ale poza
                      znacznie ciekawszą (sorry) niż Pani Buszowa żoną, wydaje się mieć jedną,
                      niezwykle rzadką w polityce cechę a mianowicie (może) nie jest nałogowym
                      kłamcą? Obym się nie mylił bo w/g mojego wyczucia zostanie wybrany dużą
                      przewagą głosów.
                      • funieczka Re: Dzięki za miłe słówko, odpisałem. 26.07.04, 06:34
                        jak najbardziej sie z toba zgadzam.
                        • cmok_wawelski Czarna seria nieszczęść.. 27.07.04, 06:52
                          A tak przy okazji to rodzina Buszów, poza typowymi ostatnio zarzutami że George
                          Jr mignął się najpierw od Wietnamu i latania i że Jr i Sr zadawali się z bin
                          Ladenami itd, to jakaś taka trochę dziwna jest. Same nieszczęścia w
                          przeszłości.
                          Laura +
                          bliźniaczki +
                          dziadek ? Co jest grane?
                          • ertes Re: Czarna seria nieszczęść.. 27.07.04, 07:30
                            Dodaj kurna ten tag do swoich linkow: target="_blank"
                            • cmok_wawelski Re: Czarna seria nieszczęść.. 27.07.04, 13:32
                              Podsunąłeś mi dobry pomysł.
                              Sprzedaję z internetowego sklepu produkt techniczny. Idzie dobrze ale zawsze
                              mogłoby jeszcze lepiej.
                              Pozycjonowanie (podkładanie się w Googla czy Yahoo) kosztuje mnie spore
                              pieniądze.
                              Podusnąłeś mi żeby do słów kluczowych dodać Busza, mimo że nie będę tego
                              dziadostwa sprzedawał to jednak sporo ludzi będzie to wpisywałe w szukarki ;)
                              • cmok_wawelski Re: Czarna seria nieszczęść.. 27.07.04, 13:36
                                No ale ta Laura Buszowa to cicha woda jest, co? Żeby zabić na śmierć w wypadku
                                własnego chłopaka? To teraz widzimy dlaczego George może i chciałby z jakąś
                                białodomową asystentką ale ma chłop cykora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka