aga2504 07.04.05, 18:15 jak wyglada podrozowanie po USA po uplywie waznosci wizy turystycznej ? jesli chodzi o lotniska i cala odprawe paszportowa ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneta05 Re: podroze po USA 07.04.05, 18:37 Z tego co zaobserwowalam to sprawdzaja ID czyli w Twoim przypadku pewnie paszport, ale nie wiem czy szukaja wizy czy raczej tylko weryfikuja, ze osoba podrozujaca to ta sama co w paszporcie. Odpowiedz Link
socal Re: podroze po USA 07.04.05, 19:08 Na razie jeszcze nie lapia nielegalnych na lotniskach choc sa plany i dyskusje. Ale i to sie zacznie za jakis czas. Nie zblizaj sie do granicy polnocnej lub poludniowej na 50 mil gdyz w takim pasie Border Patrol ma prawo sprawdzac dokumenty. Odpowiedz Link
aga2504 Re: podroze po USA 07.04.05, 19:16 chcialabym do LA na tydzien poleciec, dzieki za informacje ;) pozdrawiam Odpowiedz Link
staua Re: podroze po USA 07.04.05, 19:19 Eee, myslalam, ze watek bedzie o ciekawych podrozach w obrebie Stanow... Bo ja chcialabym popodrozowac rowniez, na razie zwiedzilam tylko Kalifornie, NY i Boston... Odpowiedz Link
staua Re: podroze po USA 07.04.05, 21:24 Nie, raczej ODWIEDZALAM :-) Bylam w San Diego, LA i w Venturze i okolicach (wszystko to byly konferencje i zwiazane z nimi wycieczki, wiem, ze jeszcze duzo tam ciekawych miejsc). Nie wiem, czy byl juz "turystyczny " watek, bardzo bym chciala sie dowiedziec o roznych mniej lub bardziej popularnych miejscach, gdzie warto pojechac, jest ich przeciez masa... Odpowiedz Link
staua Wlasciwie 07.04.05, 21:29 To najdokladniej zwiedzilam NY - jezdzilam i chodzilam po Catskills i wszystkich chyba sciezkach na Long Island, oczywiscie NYC i Niagara. Dlatego tez chce poczytac slowa zachety, konferencje sa w miejscach standardowych, powtarzajacych sie dosyc, a turystycznie moge wyjechac powiedzmy raz do roku na dluzej plus weekendy, wiec musze wybierac. Socal, gdzie Ty jezdziles? Odpowiedz Link
socal Re: Wlasciwie 07.04.05, 23:20 Jezdze glownie po Kalifornii i okolicach. Czasami nawet pojechanie w jedno miejsce kilka razy o roznych porach roku jest jak nowosc. Dopoki sie tu nie zamieszka to tak naprawde trudno sobie wyobrazic jak bardzo krajobrazowo ten stan jest zroznicowany. Odpowiedz Link
czajek76 Re: podroze po USA 07.04.05, 21:50 Staua, co do Kalafiorni to moja propozycja jest nastepujaca - pousmiechaj sie wirtualnie do Lukasza zeby cos ciekawego zaplanowal, potem wezcie z mezem urlop i wpadnijcie do nas. Wszystkiego nie zobaczysz nawet w rok, ale kilka co ciekawszych kawalkow da sie obskoczyc w tydzien - dwa... Odpowiedz Link
staua Re: podroze po USA 07.04.05, 23:06 No wlasnie juz tak sie ze wzmianek Lukasza zorientowalam, ze on sie zna na dobrych wycieczkach po okolicy... Pewnie tak zrobimy, tylko nie wiem, kiedy. A Wy nas odwiedzicie? Odpowiedz Link
aga2504 Re: podroze po USA 08.04.05, 19:04 co polecacie zobaczyc w okolicach L.A. najbardziej ? gdzie warto jechac i co zwiedzic ? Odpowiedz Link
socal Re: podroze po USA 08.04.05, 23:25 Odpowiedz nie jest taka prosta. Zalezy co lubisz i czy masz srodek transportu. Odpowiedz Link
takietam1 LA LA Hej! LA! 11.04.05, 07:26 1) Jak sie jest nielegalnie to trzeba uwazac na lotny checkpoint przy wyjezdzie z LA na poludnie. Checkpoint jest z reguly usytuowany na duzej stacji wag ciezarowek w kierunku OD San Diego DO Los Angeles. (W odwrotna strone nie kontroluja.) Ta stacja wag jest pomiedzy San Clemente a Oceanside na FWY numer 5. Jak jest postawiony checkpoint to jest okolo setki urzedasow, policja i sluzby imigracyjne, kilka autobusow z kratami oraz korek na 10 mil. Wtedy zatrzymywany jest caly ruch na freewayu i kontroluja wszystkie pojazdy. Aresztuja oczywiscie wszystich podejrzanych i ludzi bez papierow. Nie wiem jak to sie ma do przepisu o 50 milach od granicy. Chyba nijak. 2) W LA jest masa slicznych miejsc. Polecam Mulholland Drive wieczorem. Getty Center. Palos Verdes. Venice i kanaly. Griffith Park. Opere w Down Town. Beverly Hills. W Orange County przejechac wzdluz wybrzeza. Itp. Uwazam, ze trzeba pojechac w gory, zobaczyc doline smierci (Death Valley) - teraz jest wyjatkowa okazja, bo od wielu lat NIGDY nie bylo tam zielono, a teraz zakwitla po deszczach. Powinno sie pojechac do Sekwoja parku. Mozna tez skoczyc do SF bo niedaleko a warto. Sa gorace zrodla na pustyni. Mozna sie popluskac w goracej wodzie pod palmami! Bajka. Yosemite tez juz powoli bedzie dostepne. Grand Canyon jest wyjatkowo atrakcyjny, ale to juz nie w tym stanie. Wycieczka na minimum 3 dni ale warto. Widok jest taki, ze oczy w slup i gacie spadaja. Benzyna jest obecnie po $2.60 i wez kase na drobne wydatki. Nocleg w najtanszym hotelu to obecnie $45 na dwie osoby. Acha, rany zapomnialbym o najwazniejszym! Huntington Library! This is a must see! Koniecznie - Najpiekniejsze miejsce w LA. Tam jest ogrod botaniczny i takie rosliny, ze sie mozna z wrazenia poplakac. Aparat trzeba miec do tego dobry. I caly dzien na lazenie po tym ogrodzie. Bajka. Super. Odpowiedz Link
socal Re: LA LA Hej! LA! 12.04.05, 01:59 Ad 1. "Troche" przesadziles z tym opisem a i odleglosc to okolo 50 mil. Wszystkich nie sprawdzaja tylko zagladaja z daleko do samochodu. Odpowiedz Link
takietam1 hmmmm.... 12.04.05, 05:52 Przykro mi burzyc twoj spokoj ducha, ale wlasnie widzialem to na moje wlasne galy to i wiem jak to "zagladanie z daleka do samochodu" wyglada. A wyglada mniej wiecej tak, ze z co poniektorych pojazdow wywlekani sa ludzie i zakuwani w kajdanki. Potem hurtem do tych podstawionych autobusow - wszystko w rytm wrzasku grubych bab i w asyscie policji. I oczywiscie na okolo pelno rozdziewionych amerykanskich geb i dodatkowo policja wrzeszczy na wszystkich aby jechac dalej i nie blokowac ruchu. Tak wyglada "zagladanie z daleka do samochodu". Odpowiedz Link
socal Re: hmmmm.... 12.04.05, 06:25 Wielokrotnie tamtedy przejezdalem i jeszcze nigdy nie trafilem na podobny przypadek. Nie dalej jak 2 tygodnie temu nikt nie sprawdzal co jest rowniez czeste. Te setki urzednikow to chyba tez widziales bardziej oczyma wyobrazni gdyz z reguly jest tam kilku czy kilkunastu oficerow Border Patrol plus jacys policjanci. "podstawionych autobusow " tez jakos nigdy mi sie nie udalo zauwazyc. Rowniez ten "wrzask" to chyba wziales z jakiegos filmu bo panowie tam stoja i machaja rekami zeby jechac, na nikogo nie wrzeszcza. No ale jesli widziales to na "wlasne galy" jak cale autobusy polapali to na pewno bedzie jakas informacja w prasie. Kiedy to bylo? Odpowiedz Link
takietam1 Re: hmmmm.... 12.04.05, 06:54 to bylo w zeszlym roku. I tak jest tam stosunkowo czesto. Ja nie widzialem zadnej notki w prasie. Nigdy. A wrzaski to oczywiscie wrzeszcza ludzie na tych oficjeli. Jezdzij tam czesciej to sie doczekasz. Mozesz tez zatrzymac sie i zapytac. Odpowiedz Link
staua Re: hmmmm.... 12.04.05, 17:13 Nie macie juz o czym dyskutowac? Point taken - istnieje punkt kontrolny (raz tylko tamtedy jechalam i bylo oznakowane, ale nic sie nie dzialo). I tyle. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
takietam1 Re: do takietam 15.04.05, 03:46 Tak? A mnie sie wydawalo, ze skrotowo i "na odwal sie". Nawet sie nie staralem. No prosze... Samo miasto nie jest jakos szczegolne, na przybyszach robi ponure wrazenie. Jednak najwazniejsze jest skupic sie na otaczajacej przyrodzie i widokach. Po jakims czasie pojawiaja sie miejsca wyjatkowo urokliwe. Tego sie na poczatku nie widzi. Tak samo jak turysci - ktorzy nie wiedza gdzie skoczyc - tez moga potem miec zle wspomnienia. Wszystko zalezy od tego gdzie sie pojedzie. Na przyklad sa tutaj takie fajne gory, w centrum miasta (no powiedzmy 10 kilometrow na polnoc od centrum, w obrebie miasta - Sunland). Jak sie na te gorki wylezie, to widoki sa nieprawdopodobne, poniewaz wystepuja tutaj duze wysokosci wzgledne. Nie tak jak w Polsce plaskie gory tylko strome. Efekt jest taki, ze w piekny sloneczny i czysty dzien widac ocean i zatoke w odleglosci 40 mil a w dzien zimny i mglisty chmury pokrywaja okolice i widac wynurzajace sie z chmur wierzcholki gor - a miasta dookola pod spodem ani sladu! Taka wycieczka trwa okolo 6 godzin - pod warunkiem posiadania Polskiej kondycji. Mozna tez zobaczyc slynny smog w Pasadena, ktory jest po prostu taka wielka chmura dymu oparta o gory. Tu jest fajna mapka pogladowa: en.wikipedia.org/wiki/Santa_Monica_Mountains Odpowiedz Link