hejjkum
09.10.05, 15:20
kochane, jeszcze jestem w ciazy, ale jutro juz nie bede. Jestem w 10 tyg.
Moje dziecko nie zyje. Jutro rano mam miec lyzeczkowanie. Juz to raz
przezylam w tym roku tyle, ze w Polsce. Czy mozecie mi cos podpowiedziec? czy
moge prosic ich o jakies badania? jak to wyglada? daja najpierw cos na
skurcze? moze ktoras z Was doswiadczyla tego w USA to prosze o napisanie jak
to bylo. Niestety nie mam dostepu na Mamy w Stanach - moze tam byloby
bardziej adekwatnie sie zwrocic, ale teraz za pozno juz, nie dostane
pozwolenia na wstep tam do jutra.