Do znajacych francuski: Quebec

10.05.06, 17:33
Slyszalam, ze francuski w kanadyjskiej prowincji Quebec dosc znacznie rozni
sie od swojej europejskiej wersji w wymowie, gramatyce, slownictwie. Czy ktos
z Was, kto zna francuski i byl w Quebec moze cos na ten temat powiedziec.?
Poleccie jakies ksiazki na ten temat. Znam dosc dobrze francuski, jade do
Quebec i chcialabym rozumiec tubylcow (oni rozumieja europejski francuski,
ale czytalam, ze w druga strone jest trudno)
    • eli_7 Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 18:03
      ja nie z Quebecu, ale mieszkalam 3 lata w Ottawie ( bilingual city) i czesto
      bywalam w Montrealu czy innych mniejszych miescinach Quebecu.
      To prawda ze oni cie zawsze zrozumia, natomiast czy ty ich to zalezy od tego
      gdzie sie znajdziesz. Napewno nie ma problemow w Montrealu czy Quebec City,
      natomiast gdy bedziesz miala bezposredni kontakt z osoba ktora ma doczynienia
      tylko z "miejscowym" francuskim to moze byc maly problem. Jednak nie przejmuj
      sie tym, oni sa zadowoleni ze mowisz w ich jezyku a nie tylko po angielsku.
      NIe wiem czy jedziesz na stale czy tylko na jakis czas, ale wszystko to wersja
      osluchania sie, po 2 tygodniach nie bedzie problemu.

      Milego pobytu.
      E.
      • radio_woz Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 18:37
        Nie wiem na jak dlugo jade. Mam mala ksiazeczke o francuskim w Quebec i nie
        moge znalezc nic bardziej szczegolowego.
        • ertes Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 19:27
          Nie przejmuj sie, Zrozumiesz wszystko.
          Az tak ten francuski nie rozni sie od oryginalu. W zasadzie glownie akcentem i tyle.
          • radio_woz Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 19:44
            Byles tam i mowisz z doswiadczenie?
            Czytalam, ze roznice sa dosc znaczne, spowodowane tym ze francuski w Quebec
            rozwijal sie przez setki lat niezaleznie od francuskiego z Europy. (Wikipedia)
            Jakas ksiazke mozecie polecic? Jestem glodna wiedzy perfekcjonistka i jesli
            moge sie czegos nauczyc, to nie zadowalam sie tym, ze jakos dam sobie rade.
            • ertes Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 20:01
              Mowie z doswiadczenia. Nie musze ci nic udowadniac. Zapytalas, odpowiedzialem.
              Co ty zrobisz z ta wiedza to twoja sprawa. Jesli jestes glodna wiedzy to rowniez
              powinnac umiec znalezc materialy na ten temat gdyz regula jest ze ludzie rzadni
              wiedzy potrafia doskonale poruszac sie po ksiegarniach i bibliotekach jak i
              znalezc opowiednie informacje.
              Dwie osoby ci odpowiedzialy, jesli nadal ci to nie odpowiada to zrob research.
              • eli_7 Re: Do znajacych francuski: Quebec 10.05.06, 21:00
                skoro nie wiesz na jak dlugo jedziesz to ciezko cokolwiek powiedziec i
                poradzic. Jesli jedziesz turystycznie to zupelnie inna para kaloszy niz
                jechanie na okres roku czy kilku miesiecy.
                Jesli chcesz sie osluchac to proponuje radio wjezyku francuskim, nie wiem gdzie
                mieszkasz, ale chyba mi sie wydaje ze gdzies przeczytalam ze w stanach, wiec
                powinnas odbierac radio z Kanady w jezyku francuskim.

                Ciezko jest polecic jakas ksiazke odnosnie "jak sie odnalezc w Quebecu". Ten
                francuski nie rozni sie tak znacznie od francuskiego from France. Jedyna
                rzucajaca sie roznica to na znaku drogowym stop nie pisze stop tylko Arret.

                Skoro te informacje nie sa wystarczajace to tak jak napisal ertes, rob research.
                Powodzenia

                E.
              • radio_woz Re: Do znajacych francuski: Quebec 11.05.06, 02:51
                Co ty ertes taki agresywny? Czy ja Ci kaze cos udowadniac?
                Z tego, co pisze Wikipedia zorientowalam sie, ze jest wiecej roznic, niz Tobie
                sie wydaje. Mam problemy ze znalezieniem ksiazki na ten temat. Amazon, ktory
                nigdy mnie nie zawiodl ma tylko jedna pozycje i ta akurat mam.
                • edytkus Re: Do znajacych francuski: Quebec 11.05.06, 05:08
                  radio_woz napisała:

                  > Co ty ertes taki agresywny? Czy ja Ci kaze cos udowadniac?
                  > Z tego, co pisze Wikipedia zorientowalam sie, ze jest wiecej roznic, niz Tobie
                  > sie wydaje.


                  Widzisz Ertes, wydaje Ci sie tylko ;)) Jestes pewien ze mieszkales w Kanadzie? :))) Wrecz uwielbiam gdy
                  ludzie wiedza lepiej ode mnie jak smakuje herbata w moim kubku :O
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=5408620&v=2&s=0 (rzecz jasna E.T. to ja)
    • samo Re: Do znajacych francuski: Quebec 11.05.06, 05:17
      Duzo mowi o tym moj nauczyciel francuskiego, ktory czesto podrozuje do
      Montrealu. On twierdzi, ze istnieja roznice miedzy "francuskim a
      francuskim" ;o)),ale nie ma jakichs wiekszych problemow komunikacyjnych.
      Rozumiem, ze o tym bylo twoje pytanie. Jesli zas interesujesz sie tym
      jezykoznawczo, to radze szukac wiedzy w bibliotece, a nie na forum.
    • artremi Re: Do znajacych francuski: Quebec 12.05.06, 05:17
      Z tego co wiem, to francuski w Quebec'u jest podobny bardziej do francuskiego w
      Belgii, niz we Francji.
    • radio_woz Re: Do znajacych francuski: Quebec 12.05.06, 19:13
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Kwestia francuskiego w Quebec jest o tyle
      ciekawa, ze jezyk, ktorym mowia w TV nie jest jezykiem ulicy. Musze zlapac
      probki, ale jak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja