Dodaj do ulubionych

Gdzie nie spojrze - silvuple

05.06.06, 19:02
A to domu ze sklejki nie chce kupowac, a to o hemoroidach nie chce gadac, a
to botox chce wstrzykiwac, a to zeby jej sie psuja, a to chce mieszkac gdzie
indziej tylko "forsy" nie ma... itp itd



czy to sie w koncu kiedys skonczy?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 19:04
      a podobno krem na hemoroidy super dziala na podpuchniete oczy! to tak jakby
      tych krowich plackow zabraklo na maseczki upiekniajace :-)
    • aneta05 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 19:11
      ania_2000 napisała:

      > A to domu ze sklejki nie chce kupowac, a to o hemoroidach nie chce gadac, a
      > to botox chce wstrzykiwac, a to zeby jej sie psuja, a to chce mieszkac gdzie
      > indziej tylko "forsy" nie ma... itp itd
      >
      >
      mysle, ze to sie niedlugo skonczy
      >
      > czy to sie w koncu kiedys skonczy?
      • ania_2000 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 19:16
        mam nadzieje ze ta paniusia z koziej wolki w koncu znudzi sie pierwszym (od
        paru tygodni) w swoim w zyciu kontaktem z internetem...

        • silvuple Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 19:19
          A mozesz zamiast obrazania ze mna porozmawiac?
          • ania_2000 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 19:26
            Widzisz - z toba nie ma o czym porozmawiac.
            Twoje zasmiecanie tego i innych forums nie wnosi nic. I tak masz szczescie, ze
            wiele dziewczyn jest cierpliwych i wielkodusznych - dajac sie nabierac
            odpowiadajac na twoje posty i "problemy"...

    • polishbellydancer Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 23:15
      Wiesz Aniu,

      Wlasnie przez takie zlosliwe komentarze wiele dziewczyn na forum sie nie
      udziela--kazdy siedzi cicho i czeka na ten idealny watek, aby dac idealna
      odpowiedz, aby idealne panie go zaakceptowaly--oh wszechmocna ironio!

      Zdazaja sie osoby, ktore prowadza pewna forme zabawy zakladajac tysiace watkow--
      Sa tez dziewczyny, ktore nie maja zadnych przyjaciolek, albo sa w obcym kraju
      od niedawna i kogo maja pytac jak nie inne forumowiczki
      Czasami poruszane sa tu powazne tematy, czasami blahe---ale nie nam jest
      osadzac, ktory temat jest wazniejszy.

      Pozdrawiam i zycze wyrozumialosci
      E.
      • ania_2000 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 00:06
        Wiesz E.
        A ja sie nie udzielam na forum wlasnie przez TAKIE osoby jak radiowoz vel
        andrea vel silvuple vel itp itd.
        Nie chodzi mi o merytoryke postow, chociaz uwazam, ze nie sa zbyt madre. Ale o
        natarczywosc, o nieuczciwosc - bo pisanie pod wieloma nickami chyba nie uwazasz
        za uczciwe?
        Polemizowanie z sama soba, przedstawianie zarzutow, popieranie samej siebie pod
        innym nickiem?
        O czym z taka osoba dyskutowac?
        Pieszesz, ze pewne osoby prowadza pewna forme zabawy zakladajac tysiace watkow.
        I to jest wg. ciebie OK? Spamowanie bodajze jest zabronione wg. regulaminu. Czy
        wg ciebie liczy sie ilosc? jak najwiecej?

        A czy ja mam prawo do wyrazenia swojego niezadowolenia?
        Dlaczego i jak dlugo mam byc wyrozumiala? To jest forum otwarte - i dopoki
        admin. mnie nie wywali, to moge tutaj pisac.
        A mam pisac pod dyktando glupot? Nie - nie chce i nie bede.
        Nie chce, bo uwazam, ze jest to fajne forum, i jest tutaj pelno fajnych
        dziewczyn - i dopoki sie ta osoba pod wieloma nickami nie pojawila to bylo
        interesujaco, ciekawie - i posty czytalam z wielka przyjemnoscia.
        Teraz juz tak nie jest/

        Poza tym - nie rozumiem wlasnie takich postaw jak twoja - grzecznie i
        poslusznie uszki po sobie, nie wychylac sie - ma byc milo i basta.

        Ale ze jest glupio, beznadziejnie i nieuczciwie - to juz sie nie liczy?
        Proponujesz zero krytyki, bo od razu sie jest niewyrozumialym...


        rowniez pozdrawiam i zycze wiecej luzu.
        • polishbellydancer Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 00:18
          ania_2000 napisała:

          > Wiesz E.
          > A ja sie nie udzielam na forum wlasnie przez TAKIE osoby jak radiowoz vel
          > andrea vel silvuple vel itp itd.
          > Nie chodzi mi o merytoryke postow, chociaz uwazam, ze nie sa zbyt madre. Ale
          o
          >
          > natarczywosc, o nieuczciwosc - bo pisanie pod wieloma nickami chyba nie
          uwazasz
          >
          > za uczciwe?
          > Polemizowanie z sama soba, przedstawianie zarzutow, popieranie samej siebie
          pod
          >
          > innym nickiem?

          dana osoba pozostaje niewinna dopuki nie udowodni sie jej winy


          > O czym z taka osoba dyskutowac?

          nie musisz dyskutowac--po prostu ignorujesz


          > Pieszesz, ze pewne osoby prowadza pewna forme zabawy zakladajac tysiace
          watkow.
          >
          > I to jest wg. ciebie OK? Spamowanie bodajze jest zabronione wg. regulaminu.
          Czy
          >
          > wg ciebie liczy sie ilosc? jak najwiecej?


          nic takiego nie napislalam


          >
          > A czy ja mam prawo do wyrazenia swojego niezadowolenia?
          > Dlaczego i jak dlugo mam byc wyrozumiala? To jest forum otwarte - i dopoki
          > admin. mnie nie wywali, to moge tutaj pisac.
          > A mam pisac pod dyktando glupot? Nie - nie chce i nie bede.


          alez nikt ci nie kaze
          dlaczego z gory zakladasz, ze dane watki sa glupie---ja tam nie widze wielkiej
          roznicy od watkow wielu forumowiczek


          > Nie chce, bo uwazam, ze jest to fajne forum, i jest tutaj pelno fajnych
          > dziewczyn - i dopoki sie ta osoba pod wieloma nickami nie pojawila to bylo
          > interesujaco, ciekawie - i posty czytalam z wielka przyjemnoscia.
          > Teraz juz tak nie jest/

          coz--to tylko forum---jest tu wiel swietnych dziewczyn, ktore staraja sie byc
          szczere i uczynne pomimo anonimowosci jaka daje internet---sa tez osoby
          typu "zawieruchy" i nic sie z tym nie da niestety zrobic bo to jest tylko
          wirtualna rzeczywistosc

          >
          > Poza tym - nie rozumiem wlasnie takich postaw jak twoja - grzecznie i
          > poslusznie uszki po sobie, nie wychylac sie - ma byc milo i basta.

          hmmm---nie rozumie twojego komentarza---a tobie nie zalezy zeby bylo milo?
          "poslusznie uszki pod siebie"---> czytaj sztuka kompromisu dla dobra ogolu


          >
          > Ale ze jest glupio, beznadziejnie i nieuczciwie - to juz sie nie liczy?
          > Proponujesz zero krytyki, bo od razu sie jest niewyrozumialym...


          proponuje zero BEZPODSTAWNEJ krytyki :o)
          >
          >
          > rowniez pozdrawiam i zycze wiecej luzu.

          hmmm---oby nie za duzo ;o)
          • ania_2000 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 02:35
            wpierw chcialam ci odpowiedziec - w ten sam sposob jak ty - ale wtedy post
            stalby sie kompletnie nieczytelny.
            musze ci powiedziec, ze kompletnie cie nie rozumiem -
            nie czytasz postow - nawet nie pamietasz co sama piszesz.
            1. andrea/radiowoz sama sie przyznala - wlasnymi slowami - oczywistym jest ze
            jest to tez s. - jakbys czytala to po jednym zdaniu bys wiedziala. Wiec nie
            wiem co oznacza twoje "udowadnienie winy"
            2.nie lubie ludzi ignorowwac- oczywiscie, nie oznacza to, ze na wszystko musze
            odpowiadac, ale jak ktos sie mnie pyta, to mu odpowiadam
            3. oczywiscie ze napisalas o osobach ktore dla zabawy zakladaja tysiace postow -
            przeczytaj to co napisalas
            4. nic z gory nie zakladam - watki tej osoby sa od paru tygodni - mialam okazje
            je przeczytac i wyrazam swoje zdanie po ich "poczytaniu"
            dlaczego uwazasz, ze moja krytyka jest "bezpodstawna"?
            czy uwazasz ze tylko brak krytyki jest podstawny? widze, ze ty proponujesz
            postawe - nie wychylac sie, ma byc milo.
            czytalas "mile" posty tej osoby?


            i to by bylo na tyle. i tak za duzo spedzilam czasu piszac o tych pierdolach.
          • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 04:52
            Polishbellydancer, zauwazylam juz jakis czas temu, ze istnieja tylko 2 momenty,
            kiedy udzielasz sie na forum (tym lub innym): pierwszy to zeby "flirtowac" z
            facetami, a drugi zeby uglaskiwac spor, w ktorym nie bralas nawet udzialu.
            Wyskakujesz niczym krasnoludek na sprezynie z pudelka i kazesz zamknac buzki w
            ciup i sie usmiechac. Nie masz ochoty krytykowac- nie krytykuj. Napisz mejla do
            Silvuple i tam show some support. Do zobaczenia przy kolejnym konflikcie.
            • polishbellydancer Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 01:13
              coz taka juz jestem i raczej sie niezmienie


              nie ma co tej dyskusji przeciagac dluzej bo kazdy ma takie samo prawo do
              wypowiedzi i mozna to ciagnac w nieskonczonosc---ktos kto krytykuje w pewnym
              momencie sam staje sie obiektem krytyki itd.


              wiem jedno--ta cala andrea, radiowoz moze i silvuple byla zabawna i jakos
              nikogo nie obrazala-----pisla o rzeczach prostych, codziennych--i jakos na
              pocczatku wszyscy ochoczo przylaczali sie do dyskusji
              zaczela byc uszczypliwa dopiero jak zaczela sie na nia nagonka--zatrzeslo
              kolkiem wzajemnej adoracji i teraz w panice wszyscy na siebie naskakuja--no ale
              coz i w raju bywaja burze

              koniec

              ide odpoczac w moim milusim pudeleczku, by miec sile flirtowac i lagodzic
              konflikty ;o)
    • edytais Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 05.06.06, 23:18
      Ja pierwszy raz widze silvuple. Chyba pisze na innym forum a nie na Polkach w
      Stanach...
      • zyta2003 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 01:07
        Podobnie mysle, jak polishbellydancer. Nie w kazdym watku musze brac udzial,
        ba, nie kazdy musze nawet otwierac. A i tak troche jeszcze zostaje do
        przeczytania. Jednym uchodzi tu wiele, a innym nie. A tak to co takiego zlego
        zrobila na tym forum vel...vel....vel...Oprocz tego, ze jest natretna, nie lubi
        nas (a czy ma obowiazek?) i przyznaje (jak ogromna wiekszosc) tylko sobie
        racje i .... ale, to juz sprawy osobiste vel..vel..vel..
    • claudia207 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 03:55
      Wlasnie dowiedzialam sie na Kobiecej Polonii, ze Silvuple nie ma juz tutaj
      dostepu. Ciekawe jakie kolejne wcielenie dostanie sie tutaj.
    • agies2000 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 06.06.06, 23:39
      A mi spodobalo,jak andrea napisala w ktoryms z watkow ,ze to forum to kolko
      wzajemnej adoracji.Tak czytam i czytam i musze przyzanc ,ze miala
      racej..........Ja w ogole nie rozumiem skad sie wzial problem andrei.Bo pisala
      pod roznymi nickami?No i co z tego zlego wyniklo?czy kogos obrazila tak
      starsznie ,ze trzeba bylo ja prawie zlinczowac?
      • bella41 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 00:27
        andrea byla swoim synem, nie bierz na powaznie slow krnabrnego malolata
      • speranzaa Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 02:16
        Czy naprawde nie macie innych zyciowych problemow jak internet, wirtualny
        swiat? Ktos pisze, ktos krytykuje, ktos sie wyglupia i co z tego? ingeruje to w
        Twoje prywatne zycie, ze sie tak zachlystujesz tym co andrea czy ktos inny
        napisal? Wyluzujcie, bo to tylko cyber swiat.
        • polishbellydancer Amen 07.06.06, 02:22
          j/w
      • edytkus Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 06:00
        agies2000 napisała:

        > to forum to kolko
        > wzajemnej adoracji.


        poczekaj do wyborow prezydenckich ;))
        • kashunda silvuple atakuje 07.06.06, 19:44
          W nowym wcieleniu wypowiada wojne forom polonijnym
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=43216332
          • kashunda Re: silvuple atakuje 07.06.06, 19:45
            Dodatkowo jak zauwazyliscie prowadzi dyskusje sama ze soba.Typowy troll.
            • nanuk24 Re: silvuple atakuje 07.06.06, 19:52
              te rozmowy sama ze soba najbardziej mi sie podobaja:-DD
    • a_dassuj Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 03:58
      wirtualny swiat wirtualnym.Jak to sie w przypadku kiedy taka osoba wymysla
      teorie,ze moj maz to pracuje na stoisku z produktami z Morza Martwego a ja to
      jezdze do Izraela i je mu przywoze.Jak sama stwierdzila do tego wniosku doszla
      na podstawie zdjecia .Kto moze wpadac na takie pomysly?Ja wierzylam w szczerosc
      tego fora.Jestem chyba bardzo naiwna,bo przeciez internet jest anonimowy i to
      byla moja wina ,ze zamiescilam tu zdjecia swojej rodziny.Naprawde nie wiem co
      sadzic o osobie-ach piszacych pod wiadomymi wszystkim nickami.Slvuple szuka
      forum dla"bezdzietnych",bo jak twierdzi tu wszyscy rozmawiaja o dzieciach a ona
      ich nie ma....a jako Andrea twierdzi ,ze ma nastoletniego syna ,ktory nam
      namietnie rozmawia o botoxie.Nie spodobalo mi sie,kiedy oskarzyla mnei o
      klamstwo.
      • aneta05 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 04:08
        na szczescie juz jej nie ma i tylko trzeba bedzie pilonowac aby ona lub tego
        typu trole tutaj nie trafialy
        • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 04:18
          aneta05 napisała:

          > na szczescie juz jej nie ma i tylko trzeba bedzie pilonowac aby ona lub tego
          > typu trole tutaj nie trafialy

          Nie ma jej bo sie do nas przeniosla :-/

          faktycznie dobre, przeciez Andrea nie miala i nie chciala dzieci... A potem ten
          syn... Dzizas...
          • aniutek Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 04:33
            Somewhere in Texas a village is missing its idiot.
            LOL

            b/c he went to Washington DC :)
            • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 04:50
              that's right :o)
            • ertes Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 05:02
              Twoj post jest obrazliwy Aneta zwlaszcza w kontekscie wyrzucenia stad Andrea.
              • aneta05 Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 07.06.06, 05:13
                ertes napisał:

                > Twoj post jest obrazliwy Aneta zwlaszcza w kontekscie wyrzucenia stad Andrea.


                Mea Culpa!!!
              • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 05:58
                Ertes, a czemu ty sie wczesniej za Andrea nie wstawiles, tylko juz po banie
                zostales adwokatem biedaczki? :-o
                • ertes Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 06:25
                  he samo? Ty cus chyba nie za bardzo zrozumialas sens mojego postu...
                  • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 06:47
                    Mozliwe. Mozesz jasniej? :o)
                    • ertes Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 06:53
                      Nie.
                      Aneta zrozumiala i tylko o to mi chodzilo :)
                      • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 06:56
                        To wspaniale :P
                        • edytkus Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 17:08
                          czesc fast & furious ;), widze ze masz nowa sygnaturke, troche dluga ale da sie przeczytac, ale nie o tym
                          chcialam: poprosze o przetlumaczenie "careful to all animals"
                          • samo Re: Gdzie nie spojrze - silvuple 08.06.06, 18:22
                            Sygnaturke mam krotka, ale wizytowke dluga :p
                            portalwiedzy.onet.pl/tlumacz.html?tr=ang-auto
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka