01.07.06, 04:44
Prosze powiedzcie mi ile bedzie wynosila wyplata "na reke" jesli oferta wynosi 90K rocznie....? Wiem ze to zalezy od ubezpieczenia, bonusow itp, ale chciala bym wiedziec tak orientacyjnie. Pytam o CA.
Dziekie
Obserwuj wątek
    • ertes Re: salary 01.07.06, 08:33
      > ym wiedziec tak orientacyjnie. Pytam o CA.

      Co to jest CA? Certified Accountant?
      Z 90k zaplacisz okolo 30-35% podatku.
      • zajonczek3 Kalifornia. 01.07.06, 13:01
        ertes napisał:

        " Co to jest CA? "

        Jest to najprawdopodobniej pocztowy kod dla Kalifornii.
        Na przyklad: CA 92118 :).
      • tamsin Re: salary 01.07.06, 18:27
        po odliczeniu podatkow, skladek, ubezpieczenia i innych, nie sadze zeby bylo
        wiecej niz $1000 na tydzien. Na jedna osobe to OK, ale na rodzine to bedzie
        troche ciezko.
        • ertes Re: salary 01.07.06, 18:55
          Zle sadzisz.
          Bedzie tak jak Artemi napisala.
    • artremi Re: salary 01.07.06, 14:59
      Jesli jestes "single", to bedzie to ok. $5,000 / miesiac.

      Oczywiscie zalezy od tego ile placisz podatkow. Np jesli wplacasz max sume na
      401k, to bedzie to ok $1000 mniej. Takze jesli masz duza pozyczke na dom i
      placisz duzo %, to pieniadze te sa odliczane od dochodu i dostaniesz zwrot pod
      koniec roku.
    • katarzyna0407 Re: salary 01.07.06, 17:18
      Nie mam pojecia ale chcialabym tyle zarabiac. Sorry, trszke dzisiaj niepowazna
      jestem.
      • marekatlanta71 Re: salary 01.07.06, 17:55
        W Kalifornii 90K to niestety dosc przecietne zarobki. Jak wezmiesz pod uwage
        koszty zycia to przezyc sie da, ale poszalec juz troszke trudniej.
        • ertes Re: salary 01.07.06, 18:54
          Bzdury Marek.
          Sa to calkiem niezle zarobki.
          Zreszta nie o to pytanie bylo.
          • aneta05 Re: salary 01.07.06, 18:59
            ertes napisał:

            > Bzdury Marek.
            > Sa to calkiem niezle zarobki.
            > Zreszta nie o to pytanie bylo.
            >


            czy 90K wystarczy aby sobie kupic i utrzymac ladny dom w San Francisco na przyklad?
            • tamsin Re: salary 01.07.06, 19:06
              czy 90K wystarczy by utrzymac nawet rudere w San Francisco?
              • aneta05 Re: salary 01.07.06, 19:09
                tamsin napisała:

                > czy 90K wystarczy by utrzymac nawet rudere w San Francisco?


                rudere to chyba tak...ale moze sie myle???
                • ertes Re: salary 01.07.06, 19:15
                  Tak samo jak 90k nie wystarczy zeby zamieszkac w najdrozszych okolicach Bostonu
                  tamsin czy NYC aneto?

                  Inka mieszka w LA. W Beverly Hills bedzie to malo. W wielu miejscach poludniowej
                  Kalifornii jest to calkiem niezla a nawet bardzo dobra pensja ktora pozwoli na
                  wysoki standard zycia. Zreszta polnocnej Kalifornii rowniez.

                  Dosc smiesznie wyglada ze ja mieszkajacy tu na miejscu musze sie z Wami,
                  mieszkajacymi 5 tys km stad, sie sprzeczac... Bez sensu. W sumie wiecej sie
                  dowiemy o USA sluchajac innych niz zaprzeczajac tym co moga wiedziec lepiej
                  chociazby dlatego ze sa na miejscu.
                  • aneta05 Re: salary 01.07.06, 19:25
                    Ertes,
                    wlasnie dlatego, ze Inka mieszka w LA to wydaj mi sie, ze 90K nie zapewni zycia
                    na jakims wysokim poziomie. LA wydaje mi sie porownywalne do NYC/Manhattan
                    (cenowo mam na mysli) i 90K tutaj to nie sa jakies kokosy...

                    oczywiscie skrecamy watek bo nie takie bylo pytanie...
                    • ertes Re: salary 01.07.06, 19:34
                      Aneto, mieszkam w Orange County w Kalifornii.
                      Zapewniem cie ze 90k jest to bardzo dobra pensja.

                      LA nie jest porownywalne jako calosc do zadnej jednej dzielnicy czy miasta w NYC
                      Obok miejsc potwornie drogich sa rowniez takie gdzie mozna calkiem przyjemnie
                      mieszkac zarabiajac i 60 tys. Gdyby tu bylo tak droga jak wam sie wydaje ze 90
                      tysiecy to malo to raczej malo ludzi by mieszkalo.
                      • marekatlanta71 Re: salary 01.07.06, 19:52
                        $90K to zadne kokosy w taniej Georgii, wiec tym bardziej w Kalifornii. Np. w
                        moich okolicach average household income to $98500 - czyli zarobki $90K
                        ustawiaja Cie ponizej sredniej.

                        www.zip-codes.com/zip-code/30005/zip-code-30005.asp
                        • ertes Re: salary 01.07.06, 19:55
                          Ja wiem Marku ze ty jestes super bogaty i mieszkasz w super drogim miejscu. Ale
                          nie wszyscy z nas maja takie szczescie. I nie maja szczescie mieszkac w na pewno
                          pieknej Georgii.
                          Tutaj zaczelismy dyskutowac o Kalifornii i poniewaz ja tu mieszkam to jendka
                          wiem od ciebie znacznie lepiej jak tutaj jest i jak sie ksztaltuja zarobki do
                          poziomu zycia.
                          • marekatlanta71 Re: salary 01.07.06, 20:02
                            Tak przegladam dane o LA i znalazlem pare ciekawostek:
                            www.zip-codes.com/zip-code/90210/zip-code-90210.asp
                            www.zip-codes.com/zip-code/90402/zip-code-90402.asp
                            (ciekawe jak ludzi stac na domy po $1M jezeli sredni dochod to $100K?)
                            • ertes Re: salary 01.07.06, 20:46
                              Dobrze ze mi powiedziales gdyz jestem bardzo biuednym czlowiekiem.
                              Musze sie wreszcie przyznac ze z reguly jadam kore z drzewa a zagryzam tym co
                              znajde na polach. I tak jest u nas w wiekszosci. O dziekuje ci Marku ze wiesz
                              lepiej jak sie zyje w Kalifornii mieszkajac w Georgii jak ja biedny glupek
                              mieszkajccy w Kalifornii ktory nie wie ze za 90k mozna tylko klepac biede.

                              Marku, czy moglbym sie przeprowadzic do Georgii? Pomozesz?
                              • marekatlanta71 Re: salary 01.07.06, 20:57
                                Trzebaby zalozyc nowe forum z przepisami potraw z kory i korzonkow. Na poczatek
                                - flaczki z krolika, potrawka ze skunksa i herbata z sekwoi.

                                A swoja droga tak na powaznie - to jak ludzi w Kalifornii stac na dom? Mam
                                znajomego w okolicach SF ktory zarabia kolo $180K (Cisco), zona nie pracuje i
                                kupili wlasnie dom za ponad $1M. Licze i licze i nie moge sie doliczyc jak oni
                                te raty splacaja.
                                • edytkus Re: salary 01.07.06, 23:36
                                  marekatlanta71 napisał:


                                  > A swoja droga tak na powaznie - to jak ludzi w Kalifornii stac na dom? Mam
                                  > znajomego w okolicach SF ktory zarabia kolo $180K (Cisco), zona nie pracuje i
                                  > kupili wlasnie dom za ponad $1M. Licze i licze i nie moge sie doliczyc jak oni
                                  > te raty splacaja.

                                  moze wzieli pozyczke na 50 lat? coraz wiecej bankow takie daje, a moze od razu nastawili sie na
                                  sprzedaz za pare lat z duzym zyskiem?
                            • artremi Re: salary 05.07.06, 03:51
                              Prosta odpowiedz: creative financing!! Do niedawna dawali pozyczki na piekne
                              oczy i nie sprawdzali dochodow.

                              > (ciekawe jak ludzi stac na domy po $1M jezeli sredni dochod to $100K?)
                        • artremi Re: salary 05.07.06, 03:49
                          Ale "household" to zwykle znaczy 2 pracujace osoby.

                          Przecietny Amerykanin zarabia o wiele mniej niz $50K/rok. Nawet w Kaliforni
                          duzo ludzi zarabia "minimum wage", co jest chyba ponizej $25 K/rok.
                          • marekatlanta71 Re: salary 05.07.06, 04:44
                            Kobiety tu nie pracuja...
                            • aniutek Re: salary 05.07.06, 05:05
                              marekatlanta71 napisał:

                              > Kobiety tu nie pracuja...

                              ?????? gdzie????? ja tam chce jechac, juz !!!!! natychmiast
                              • ertes Re: salary 05.07.06, 05:26
                                Marek, to chyba w Lala Land kobiety niepracuja...
                            • edytkus Re: salary 05.07.06, 06:51
                              marekatlanta71 napisał:

                              > Kobiety tu nie pracuja...

                              Zwykla babska ciekawosc: Twoja corka jest adoptowana czy z poprzedniego zwiazku?
                            • katlia Re: salary 05.07.06, 18:10
                              A glosowac moga?
                    • tamsin Re: salary 01.07.06, 19:35
                      rzeczywiscie nie mieszkam w CA, wiec powinnam nie odzywac sie, ale jak juz
                      wspominamy ceny domow i dzielnice, mysle o po prostu przecietnym domu, przy
                      zarobkach 95K to dom nie bedzie chyba za wiecej niz 300K. Za te sume, to chyba
                      niestety nic bez generalnego remontu juz chyba sie nie kupi?
                      • ertes Re: salary 01.07.06, 19:50
                        Da sie kupic, da sie.
                        Fakt ze jest bardzo drogo ale znowu bez przesady.
                        Jak juz napisalem Beverly Hills to dosc male miasto :) Jednak dajac 20% down dom
                        za 500 tys mozna bez problemowo kupic, utrzymywac i jeszcze miec pieniadze na
                        zabawe :)

                        Pamietajcie moje drogie panie ze my tutaj wydajemy bardzo smieszne sumy na
                        ogrzewanie zima i air conditioning latem. Ja ogrzewanie w tym roku wlaczalem
                        moze 10 razy. Klimatyzacji raczej nigdy.
                        A wy zdaje sie placicie dosc ostro za te rzeczy.

                        Tutaj mieszka okolo 15 milionow i jakos sobie dajemy rade a przyjezdza coraz
                        wiecej :)
                        Zapraszam w odwiedziny. W styczniu :))))
                        • aniutek Re: salary 01.07.06, 20:46
                          heheheh u mnie na manhattanie :)
                          www.zip-codes.com/zip-code/10002/zip-code-10002.asp
                          i po brooklynskiej stronie east river
                          www.zip-codes.com/zip-code/11201/zip-code-11201.asp
    • kasiasmom Re: salary 01.07.06, 19:47
      Ertes ma swieta racje, to bardzo przyzwoita pensja. (Tez chcialabym taka). U
      mnie w pracy "deputy directors" zarabiaja mniej wiecej tyle. Zreszta, nie ma
      sie o co spierac co do kosztow zycia czy mieszkania, bo nie o to pytano,
      natomiast jesli Inka zapoda wiecej szczegolow na temat tego gdzie bedzie
      pracowac czy sie osiedlac, to mozna bedzie sie w temat wglebiac :-)
      • aniutek Re: salary 01.07.06, 20:50
        IMO to bardzo przyzwoita pensja, tez bym taka chciala. jak dwie osoby maja taka to spoko mozna fajnie
        zyc :)
    • edytkus Re: salary 01.07.06, 20:47
      Ja co prawda w NJ mieszkam ale w mojej miejscowosci average household income to niecale $50tys. a
      domu ponizej $450 tys. nie wymagajacego powaznego remontu raczej kupic sie nie da. Swoja droga
      moj maz uwaza ze dochod o jakim mowa w tym watku nawet na czysto to niewystarczajaca kwota zeby
      kupic i utrzymac dom, a sa tacy ktorzy zarabiaja mniej niz polowe tego od ktorej placa podatki a domy
      kupuja i na wakacje jezdza, wiec to kwestia podejscia, priorytetow i samoorganizacji.
      • ertes Re: salary 01.07.06, 20:50
        jasne, na forum to sa wszyscy milionerzy co 90k to nosza w kieszeni na drobne
        wydatki :)
        • natkos1 Re: salary 01.07.06, 21:11
          a jak w takim razie radza sobie w LA ludzie pracujacy w knajpach, hotelach,
          houskeeping, ci od hamburgerow itp..., bo chyba mi nie powiecie,ze oni
          zarabiaja po 45k (przy 2-osobowym household powiedzmy)
          Bo w tym sektorze u mnie na pln florydzie placa po $7/godz. co daje powiedzmy
          $700 paycheck/osoba, przy dpdtakowym zatrudnieniu to moze byc jakies $1800
          mies. za takie pieniadze ludzie musza zyc, to ile w LA ma takie sektor i gdzie
          oni zyja? w slumsach???
          • aneta05 Re: salary 01.07.06, 21:22
            domow z widokiem na ocean to raczej nie maja...
          • lolyta Re: salary 01.07.06, 21:47
            $7/godz. co daje powiedzmy
            > $700 paycheck/osoba,

            pracuja po 100 godzin tygodniowo?????
          • katlia Re: salary 02.07.06, 00:48
            Wszedzie sa 'working poor' i w LA tez.
        • edytkus Re: salary 01.07.06, 22:51
          ertes napisał:

          > jasne, na forum to sa wszyscy milionerzy co 90k to nosza w kieszeni na drobne
          > wydatki :)
          >
          >

          to ma byc jakis przytyk do mnie czy tak ogolnie?

          co do domu to nie bez znaczenia sa podatki od nieruchomosci, u nas akurat wysokie (do 12tys.), a
          poza tym jeszcze co rozumiecie pod pojeciem "dom" bo u nas akurat domy sa male a podworka
          miniaturowe i tak blisko siebie ze gotujac obiad niemal widac co sasiadka ma w garnku ;), ale juz
          godzine jazdy stad za ta sama a nawet nizsze cene mozna kupic nowiutkie potezne wille na wielkich
          dzialkach

          www.chicagoreader.com/features/stories/theworks/060616/
          ?Chicago had the highest property taxes over the last ten years, with an average of $6.98 in taxes per
          square foot,? says the report. ?This compares to $5.31 for New York, $2.78 for Dallas, $2.40 for Atlanta
          and $1.98 for Los Angeles. By far, Chicago leads the other cities in how much of a building?s income
          goes to taxes. Nearly 25 percent of a building?s income in the city goes to property taxes alone. In New
          York and Dallas, that figure is 12.6 percent. In Atlanta, 9 percent and Los Angeles 7 percent.?
          • ertes Re: salary 01.07.06, 22:57
            Ogolnie, gdyz 90k to jest calkiem zajebiscie dobra pensja :)
            • edytkus Re: salary 01.07.06, 23:27
              ertes napisał:

              > Ogolnie, gdyz 90k to jest calkiem zajebiscie dobra pensja :)
              >
              >

              ja tez tak uwazam, tymbardziej ze pewien moj znajomy pracujac na construction i nie zapominajac o
              wlasnych przyjemnosciach (dzinsy Diesel, obiady w restauracji, wakacje pozastanowe, nowy samochod
              itp.), a ktory jest w USA tylko kilka lat zaoszczedzil tyle aby moc kupic dom za gotowke (szuka w PA)

              czytalam niedawno artykul ze 100 tys na rok zarabiaja na Manhattanie executives i to za malo na ich
              styl zycia, i rzeczywiscie jak na executive na Manhattanie to niewiele, ale nie kazdy mieszka na M. i nie
              kazdy musi sie ubierac u Prady i nie kazdy jest executive a ludzie jakos sobie radza (np. w NYC school
              maintenance worker moze sobie pozwolic na dom z basenem, a na pewno nie zarabia $100 tys.)
              • aneta05 Re: salary 02.07.06, 00:13
                edytkus napisała:

                > czytalam niedawno artykul ze 100 tys na rok zarabiaja na Manhattanie executives
                > i to za malo na ich
                > styl zycia, i rzeczywiscie jak na executive na Manhattanie to niewiele, ale nie
                > kazdy mieszka na M. i nie
                > kazdy musi sie ubierac u Prady i nie kazdy jest executive a ludzie jakos sobie
                > radza (np. w NYC school
                > maintenance worker moze sobie pozwolic na dom z basenem, a na pewno nie zarabia
                > $100 tys.)

                jest to niepelna informacja bo podstawowa pensja roczna executives (na przykals
                w sektorze finanasowym) moze i byc 100K tylko zapomnianio dodac, ze ich roczne
                bonusy moga byc na przyklad co najmniej 100K albo i wiecej i wtedy to juz mozna
                jakos zyc...no i te bonusy na wysokich szczeblach sa czesto zagwarantowane w
                kontraktach i nie zaleza od tego jak sobie radzi firma czy gielda
                >
                >
    • inka26 Re: salary 01.07.06, 21:30
      Dziekuje wam za opinie.... Pytam, bo dopiero ucze sie jak ten caly system
      platniczy tutaj dziala no i jest to pierwsza praca po studiach. Teoretycznie po
      stypendium studenckim kazda suma bedzie lepsza :), ale chciala bym tez aby byla
      sprawiedliwa i wreszcie pozwolila zyc nie tylko z miesiaca na miesiac... Jedno
      z nas wciaz studiuje, no i w zwiazku z tym ze jeszcze nie wiemy gdzie
      sie "osiadziemy" wiec o zakupie domu narazie nie myslimy.
      Dzieki jeszcze raz i pozdrawiam.
      • marekatlanta71 Re: salary 01.07.06, 21:37
        $90K swiezo po studiach? W takim razie spodziewam sie za pare lat Twoich postow
        z Beverly Hills :)
        • inka26 Re: salary 01.07.06, 21:46
          Ale czy po PhD to wciaz dobrze ? (przy czym bez doswiadczenia w "industry")
          • aneta05 Re: salary 01.07.06, 21:50
            a jakie to industry???
          • true_blue Re: salary 01.07.06, 21:59
            Matko boska, to kokosy! Teraz juz rozumiem dlaczego ludzie uciekaja z nauki...
            Napisz troche wiecej co robisz (moze byc na priva).
            Pozdr.
          • edytais Re: salary 02.07.06, 00:49
            Np. pracujac w industry swiezo upieczony PhD z chemii w midwest srednio zarabia
            ok 70K, wiec 90K na zachodnim wybrzezu chyba jest normalka.
            (71K to bylo min. na midwest zeby dostac pozwolenie na prace pare lat temu.
            Nie wiem ile teraz wynosi).
            Znajomy meza dostal prace w New Mexico (PhD chemia nieorganiczna) za $86K, ale
            to w rejonie niedrogim do zycia. Nie pamietam gdzie, ale maz mowil, ze tam
            jego $86K wiecej znaczy niz $150 w NYC.
          • katlia Re: salary 02.07.06, 00:51
            inko: Wciaz dobrze. :) Gratuluje.
            • aniutek Re: salary 02.07.06, 02:14
              i ja sie do gratulacji przylaczam :)

              ps a nie mowilam, ze nie doceniacie kelnerow heheheheheh ;) i calej tej pomocniczej strefy, oj chyba
              niektorzy byliby moooocno zdziwieni ile taki ktos moze zarobic ( i zarabia ).

              Edyta- piszesz o tej rodzinie gdzie Ojciec byl janitorem, 2 letnie dziecko utonelo w basenie.....
              odechcialo mi sie basenu, odechcialo mi sie stawu w stodole... co za straszna tragedia :(
              • edytkus Re: salary 02.07.06, 04:45
                aniutek napisała:


                > ps a nie mowilam, ze nie doceniacie kelnerow heheheheheh ;) i calej tej pomocni
                > czej strefy, oj chyba
                > niektorzy byliby moooocno zdziwieni ile taki ktos moze zarobic ( i zarabia ).

                moj znajomy w czasie studiow informatycznych odbywal prkatyke w swoim kierunku, wytrwal moze
                dwa m-ce po czym wrocil do poprzedniej profesji czyli kelnerowania, ktora mu sie o wiele bardziej
                oplacala. Z pencji kelnera oplacal czesne w bdb uczelni, nowego Grand Cherokee, regularne wypady na
                Floryde (gdzie sie w koncu przeprowadzil) oraz inne miejsca, ubieral sie tylko w Abercrombie. Chyba
                sami przyznacie ze jak na dwudziestoletniego kelnera powodzilo mu sie niezle.
                >
                > Edyta- piszesz o tej rodzinie gdzie Ojciec byl janitorem, 2 letnie dziecko uton
                > elo w basenie.....
                > odechcialo mi sie basenu, odechcialo mi sie stawu w stodole... co za straszna t
                > ragedia :(
                >

                Tak, ta rodzine mialam na mysli. Kiedys po kapieli w basenie ubralam Alexandre, ona sie bawila
                jeszcze przy mojej nodze a ja zwrocilam sie do jej opiekunki. To bylo doslownie pare sekund, rzucam
                okiem kolo nogi a dziecka nie ma, patrze w lewo, w prawo, nikogo, juz mialam leciec na okolo basenu
                (pierwszy odruch, ta matka pewnie tak samo zrobila) gdy mi cos mignelo nad glowa: Alexandra (miala
                wtedy tez dwa lata) juz miala nurkowac ze szczytu drabinki ale zdazylam ja zlapac za noge. Do
                tragedii wystarczy ulamek sekundy :(
    • xjkw Re: salary 02.07.06, 08:12
      Najczesciej "do reki" jest to co w ofercie, chyba, ze firma kaze doplacac do
      upezpieczenia, ale to tez powinno byc w ofercie.

      Do wydanie jest troche mniej, bo z tego co do reki, trzeba zaplacic podatki.

      Zakladajac jedna osobe i "standard deduction":
      Federal tax: $17,418
      CA tax: $5,945
      SS tax: $5,580
      Med tax: $1,305

      Razem: $30,248
      Na reke: $59,752
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka