bozena73
11.07.06, 15:55
Jade w metrze wczoraj po pracy, siedzi kolo mnie facet ..rozmawia z drugim..po angielsku..ale
bardzo nieswiezy zapach sie unosi od niego...nie moglam wprost wysiedziec kolo niego..wstalam i
patrze a on wyjmuje Nowy Dziennik..wiec to jednak Polak ...
wchodze do drugiego metra...wchodzi grupa rodakow...smrod niemilosierny potu ogarnia caly
wagon..ja rozumiem ze to byli ciezko pracujacy ludzie z construction..ale jakos nie moge zrozumiec
tego ze nie uzywaja zadnych dezodorantow lub chociazby podkoszulki na zmiane...czy to po prostu
brak przyzwyczajenia z dawnych czasow gdy mycie bylo na porzadku tygodniowym???
Tak troche przykro mi sie zrobilo bo slyszalam rozmowe dwoch kobiet po angielsku ze to pewnie
Polacy...they usually smell like this... :-((((((