Dodaj do ulubionych

orzel na klacie

28.06.07, 18:44
Zalozylibyscie z duma koszulke z polskim orlem? Albo czapke? Albo cokolwiek z napisem "proud to
be Polish"? Macie polskie flagi przed domem albo gdzies na autach? A tak pytam z ciekawosci biorac
pod uwage jak czesto podobne przejawy patriotyzmu w wersji amerykanskiej sa wysmiewane jako
kiczowate lub jeszcze gorzej jesli dotycza kogos z Polonii. Nie chodzi mi tyle o efekt wizualny co
aktualna dume narodowa! No to jak, nie wstydzicie sie pokazac ze jestescie "proud to be Polish"?
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: orzel na klacie 28.06.07, 18:49
      Ja sie nie wstydze ale ;) na samochod nie ma mowy zebym cokolwiek nakleila, koszulki jeszcze ciekawej
      nie spotkalam (ech, chyba sama sobie zaprojektuje, z pierwszym wersem hymnu ;)), czapek nie znosze.
      Jedynie co moja corka miala kiedys sliniak "kiss me I'm Polish."
      • kisiulak Re: orzel na klacie 28.06.07, 18:58
        Mam na samochodzie naklejke PL ale taka Unijna, bez Polskiej flagi. Kuszulki
        Polskiej reprezentacji zakladam jak chodze na miedzynarodowe mecze. Mam tez
        fajna bandanke z flagi, ale jeszcze jej nie nosilam.
    • aniutek Re: orzel na klacie 28.06.07, 19:42
      w domu w NYC mam mala flage i miniaturke malego powstanca z powstania warszawskiego, na wsi
      wisza dwie flagi PL i USA
      na samochodzie mam polska flage tyz :)
      heh wychodzi, ze starszna ze mnie patriotka heheh
      moj syn zdziwil mnie mocno swoim upodobaniem do koszulki z napisem: 10 best reasons to visit
      warsaw: agnieszka, agatka, ania, basia etc lubi tez nosic koszukle naszej reprezentacji.
      • ania_2000 Re: orzel na klacie 28.06.07, 19:44
        Mam szalik (ten pilkarski co huligani go maja) z napisem POLSKA.
        I jeszcze dostalam w prezencie kiedys koszulke - ICH TROJE ;)))
    • beatamc Re: orzel na klacie 28.06.07, 19:48
      nie mialam nigdzie potrzeby znakowania sie, ale moze jak bede starsza ;)
    • gocharynka2 Re: orzel na klacie 28.06.07, 19:49
      My na samochodzie mamy naklejke PL oraz w rejestracji zamiast numerow mamy
      nazwe miasta z ktorego pochodzi moj N.
      • tamsin Re: orzel na klacie 28.06.07, 20:36
        nie mam nic i nie zamierzam, ale co zauwazylam ze najwiecej znakuja sie chyba
        Irlandczycy, co rusz widze te flagi i nalepki na samochodzie. Drudzy pod
        wzgledem oznakowania to sa Wlosi ze swoimi swietymi maryjami w kolorze
        niebieskim wystawionymi przed domem.
    • basienkas Re: orzel na klacie 29.06.07, 03:22
      Mam koszulke z napisem POLSKA i orzelkiem, nosze ja bo lubie :-)
    • pani.migotka Re: orzel na klacie 29.06.07, 03:30
      a dlaczego nie napiszesz po polsku: dumni z bycia polakami a piszesz to po
      angielsku?
      • edytkus Re: orzel na klacie 29.06.07, 05:21
        pani.migotka napisała:

        > a dlaczego nie napiszesz po polsku: dumni z bycia polakami a piszesz to po
        > angielsku?

        po polsku mozna miec wywieszke "jestem Polakiem i twierdze ze Amerykanie sa glupi i grubi" ale to
        samo po angielsku ile osob zadeklaruje? o to mi chodzi ;)
        • onthelake Re: orzel na klacie 30.06.07, 08:08
          O ja bym chciala widziec jak maja ten napis po angielsku te osoby co co rusz
          wlasnie to wypisuja na forums he he
    • ll_ll_ll Re: orzel na klacie 29.06.07, 05:05
      jedyna koszulke jaka nosilam to "you can bet your dupa I'm Polish" ale potem
      spowaznialam :)

      chcialam kupic naklejke "krakow" na samochod ale maz mnie nastraszyl jak ciezko
      pozniej sie takiej nakleji pozbyc i ze bede musiala miec ten samochod do smierci
      bo inaczej sie nie sprzeda wiec mi przeszlo. podsumowujac, nie mam za duzo
      "Polish pride" ale duzo "Krakowianka pride" :)
      • sarlo51 Re: orzel na klacie 30.06.07, 00:16
        Ja mam w samochodzie mala polska i amerykanska flage.
        Ale w domu na swieta jak dekoruje okno to zawsze mam tancowanego Mikolaja.On
        trzyma w jednej rece polska flage i w drugiej amerykanska.Ludzie zwracaja uwage
        z usmiechem na Mikolaja. Maz nie chce swojego kraju flagi nigdzie.Mojej corki
        piesek mial ubranie z napisem "Polish".
      • lucy58 Re: orzel na klacie 30.06.07, 00:49
        ll_ll_ll napisała:

        > jedyna koszulke jaka nosilam to "you can bet your dupa I'm Polish" ale potem
        > spowaznialam :)
        >
        > chcialam kupic naklejke "krakow" na samochod ale maz mnie nastraszyl jak
        ciezko
        > pozniej sie takiej nakleji pozbyc i ze bede musiala miec ten samochod do
        smierc
        > i
        > bo inaczej sie nie sprzeda wiec mi przeszlo. podsumowujac, nie mam za duzo
        > "Polish pride" ale duzo "Krakowianka pride" :)
        >
        > No i "krakowianka" biedna przastraszyla sie, ze bedzie do konca zycia jezdzic
        biednym Mercem czy tam innym Cadillakiem z ta nieszczesna naklejka. Smutne.
        Lucy
        • ll_ll_ll Re: orzel na klacie 01.07.07, 08:41
          Lucy, do kazdego sie tak przypieprzasz czy tylko mnie taki "zaszczyt" spotkal?
          • lucy58 Re: orzel na klacie 07.07.07, 05:36
            ll_ll_ll napisała:

            > Lucy, do kazdego sie tak przypieprzasz czy tylko mnie taki "zaszczyt" spotkal?
            "Przypieprzam" sie, jak to ladnie okreslilas - do postu. Nigdy do osoby. Nie
            interesuje mnie kto post napisal. Interesuje mnie tresc, a nie ladna fryzura
            piszaca te posty.
            Lucy
    • artremi Re: orzel na klacie 01.07.07, 05:13
      Ja nie mialabym problemu z orlem ani zadnym innym polskim symbolem.
      Ale tekst "Proud to be Polish" jest troche dziwny, bo sugeruje ze ktos moze
      myslec ze jest cos zlego z byciem Polakiem. Nie nosilabym takich napisow.
    • cyborgus Re: orzel na klacie 07.07.07, 06:12
      Ja nie lubie patriotycznych, bo mnie poszczegolne zainteresowane kraje
      wkurzaja, ale za to mam naklejke z Krakowem na samochodzie, koszulke z UJ, ze
      smokiem wawelskim, nalepke z UE (to maz)

      Za to maz po obejrzeniu filmu "Break Up" kupil sobie i Sarze koszulki "Polish
      and Proud" - mial to na pikniku firmowym, no i czesto trawe w tym kosi.......
      Sara w niej spi, bo jest duzo za duza:)) Ja zdecydowanie odmowilam noszenia
      takiej koszulki, ani z ameryka, ani z polska...
    • ertes Re: orzel na klacie 07.07.07, 16:45
      >ze jestescie "proud to be Polish"?

      A z czego jestesmy "proud" ?
      Szukam i szukam i jakos nie moge znalezc.
      • sarlo51 Re: orzel na klacie 07.07.07, 23:44
        Najpierw trzeba znalesc w sobie zadowolenie.Potem bedziesz.PROUND to be
        POLISH.Choc moj jezyk polski nie jest za dobry ale jestem dumna ze jestem
        POLISH.
        • tamsin Re: orzel na klacie 08.07.07, 05:00
          sarlo51 napisała:

          > Najpierw trzeba znalesc w sobie zadowolenie.Potem bedziesz.PROUND to be
          > POLISH.Choc moj jezyk polski nie jest za dobry ale jestem dumna ze jestem
          > POLISH.

          tzn. w jakim jezyku jestes dobra?
      • edytkus Re: orzel na klacie 08.07.07, 05:50
        ertes napisał:

        > >ze jestescie "proud to be Polish"?
        >
        > A z czego jestesmy "proud" ?
        > Szukam i szukam i jakos nie moge znalezc.

        ej nie wierze ze nie ma nic z czego bylbys dumny. Narzekasz na Polske jak i ja ale na pewno nie wsrod
        amerykanskich znajomych, pewnie jest wrecz wrecz przeciwnie i starasz sie przedstawiac Polske w
        superlatywach. A nawet jezeli nie ma wielu pozytywow (chociazby wspomnienie pierogow u babci na
        Wigilii ;)) to zaloze sie ze chcialbys miec powody do pochwalenia sie ze jestes Polakiem, inaczej nie
        cwiczylbys polskiego jezyka na polskim forum :)
        • ertes Re: orzel na klacie 09.07.07, 17:45
          Jestem i interesuje sie Polska bo jestem w koncu POlakiem, mam tam rodzine,
          lubie przebywac w towarzystwie znajomych Polakow ale powody do dumy?
          Po prostu nie widze z czego jako Polak mialbym byc dumny.
          Jako Narod to osiagniec na skale swiatowa nie mamy, biegu swiata nie zmienilismy
          i nie zmieniamy. Europa patrzy nans jak na niechciane dziecko ktore sie
          awanturuje z rzadem homofobow a Polacy tysiacami uciekaja na wyspy bo nadal nie
          widza dla siebie perspektyw itd.
          I z tego mam byc dumny?
          • edytkus Re: orzel na klacie 09.07.07, 17:56
            ertes napisał:

            >
            > I z tego mam byc dumny?

            no z tego moze nie ale z Kopernika, Chopina, Wajdy, Kieslowskiego, Sklodowskiej, i tego goscia ktory
            wygral American Inventor chyba dumny byc mozesz?
            • kisiulak Re: orzel na klacie 09.07.07, 21:14
              JA rowniez lubie Polanskiego (talent oczywiscie). A Pulaski? Kosciuszko? ;)

              A tu mniej znani z pochodzenia "Polacy"

              - Liberace (Wladziu Valentino Liberace)
              - Martha Stewart (Martha Kostyra)
              - Jenny Jones (Janina Stranski)
              - Stephanie Miller
              - Richie Sambora - Matka Joanna

              ... i wcale nie mowie ze trzeba byc z nich dumnym :)))
              • kisiulak Re: orzel na klacie 09.07.07, 22:04
                I jeszcze ta pani :)

                I had to fight like hell to convince people I was beautiful in my own Polish
                half-breed way.
                - Janice Dickinson
                • ertes Re: orzel na klacie 10.07.07, 01:01
                  jasne, a Ameryke to tak naprawde odkryl Jan z Kolna.
                  Co by ten swiat zrobil bez Polski? Szkoda tylko ze tego nikt nie wie.
                  Wiekszosc z tych co wymienilas tez nie hehe
            • ertes Re: orzel na klacie 10.07.07, 01:00
              Szkoda tylko ze ci przez ciebie wymienieni musieli uciekac z Polski zeby cos
              osiagnac. Oprocz Wajdy ale to wyjatek stanowi etc.
              Choc podejrzewam obecnie w Europie nie patrzy sie na Polske pod katem jakis tam
              znanych i slynnych a pod katem tego co sie wyprawia.
              Na przyklad w weekend skandaliczne zachowanie kibicow na Litwie nie wspominajac
              o kolejnym rzadzie durniow, karierowiczow a nawet skazanych przestepcow.
              • edytkus Re: orzel na klacie 10.07.07, 04:41
                ertes napisał:

                > Szkoda tylko ze ci przez ciebie wymienieni musieli uciekac z Polski zeby cos
                > osiagnac. Oprocz Wajdy ale to wyjatek stanowi etc.

                no ale jednak Polacy :) A Kiepura, Jan Pawel 2 albo Modrzejewska? a polska szkola plakatu? A sam z
                siebie, rodziny i wlasnych osiagniec nie jestes dumny? ;) Albo moze inaczej, czy Twoja corka nie jest
                dumna z ojca-Polaka?


                > Choc podejrzewam obecnie w Europie nie patrzy sie na Polske pod katem jakis tam
                > znanych i slynnych a pod katem tego co sie wyprawia.

                nie tylko w Europie :(

                PS. to jak z ta woda butelkowana w Kalifornii, mozna kupic czy jest zakaz sprzedazy?
                • kisiulak Re: orzel na klacie 10.07.07, 05:01
                  No i Walesa ;) Ktory jest chyba najslawniejszym Polakiem w dzisiejszych czasach.
                  To jedna z najczesciej wymienianych osob przez Tutejszych jak im mowie skad
                  jestem. Ja mam do niego osobiscie duzy szacunek. Duzo dla Polski zrobil.

                  Edytkus - Polskie plakaty, szczegolnie te strasze - uwielbiam! Mam ksiazke
                  (Amerykansa) z najlepszymi filmowymi plakatami, i jest w niej bardzo wiele
                  polskich.

                  • edytkus Re: orzel na klacie 10.07.07, 06:15
                    kisiulak napisała:

                    > No i Walesa ;)

                    a Belvedere i Chopin? ;))))



                    > Edytkus - Polskie plakaty, szczegolnie te strasze - uwielbiam! Mam ksiazke
                    > (Amerykansa) z najlepszymi filmowymi plakatami, i jest w niej bardzo wiele
                    > polskich.

                    nooo, szkoda ze dzisiaj niemal wszystko na komputerze sie robi :(, nawet ilustracje a przeciez
                    tworczosc np. Olbinskiego jest tak tu uznana. A np. ten znany polski fotograf zydowskiego
                    pochodzenia (spokrewniony z Polanskim), no zesz, jak on sie nazywa?! Kurde zapomnialam ale przy
                    okazji przypomnial mi sie Kosinski i Conrad. A na studiach przerabialismy raz na zajeciach Human
                    Impact prace jakiegos Zbigniewa ;)

                    Tak sobie mysle ze gdyby Polska jednak miala czym sie pochwalic na szeroka skale swiatowa jacy
                    dopiero byliby Polacy napuszeni :(

                    PS. moj maz nie cierpi Polanskiego (pedofil and child rapist) i Goloty (f.c..g ass...e I've lost my money
                    again ;)) Ja lubie wczesnego Polanskiego, np. etiudy studenckie albo Noz w Wodzie.
                    • ertes Re: orzel na klacie 10.07.07, 07:36
                      kosinski i Polanski musieli uciekac z Polski bo dumni Polacy niechcieli miec
                      Polakow zydowskiego pochodzenia wokol siebie.
                      Raczej niewielki powod do dumy.
                      Conrad tez z Polski czmychnal i zmienil nazwisko.

                      JP2 ? Jeden z najbardziej konserwatywnych papiezy ktory nie zrozumial jak
                      unowoczesnic kosciol, najwieksze skandale pedofilskie mialy miejsce za jego
                      rzadow i dopiero zmuszony presja cos tam leko wspomnial na ten temat. A Afryka?
                      To raczej dosc ciemna strona. Poczekajmy jeszcze kilka lat a historia go osadzi.

                      Ja bede dumny z Polski gdy Polska i Polacy stana na wysokosci zadania i zaczna
                      budowac Europe a nie przeszkadzac.


                      Jesli chodzi o wode w plastikowych butelkach to u nas w poludniowej Kalifornii
                      nie ma z tym problemu. Jeszcze. Ale uwazam ze to co robi San Francisco jest
                      dobrym poczatkiem.

                      PS.
                      Nie mam corki :)
      • lucy58 Re: orzel na klacie 10.07.07, 01:03
        ertes napisał:

        > >ze jestescie "proud to be Polish"?
        >
        > A z czego jestesmy "proud" ?
        > Szukam i szukam i jakos nie moge znalezc.

        1. Bitwa pod Grunwaldem
        2. Obrona Czestochowy przed Szwedami
        3. Bitwa nad Bzura
        4. Skok elektryka przez bramke.
        Moze dodalabym stara kadre pilki noznej z Lato i Gorgoniem.
        Lucy
        • ertes Re: orzel na klacie 10.07.07, 07:44
          > 1. Bitwa pod Grunwaldem
          Glownodowodzacym byl Litwin.

          > 2. Obrona Czestochowy przed Szwedami
          Chyba bierzesz Potop zbyt powaznie. Nie to zlamalo najazd Szwedzki. Zreszta kto
          o tym wogole wie?

          > 3. Bitwa nad Bzura

          Wygralismy nic nie znaczaca bitwe gdy rzad juz dawno uciekl z Polski.
          Juz lepiej wymienic Monte Casino bo tam przelano zupelnie niepotrzebnie
          hektolitry polskiej krwi.

          > 4. Skok elektryka przez bramke.

          Wiesz, tak naprawde do konca nie wiadomo jak to bylo z tym skokiem...

          Uwazam ze dumnym mozna byc ze szczegolnych dokonan ktore zmieniaja historie
          swiata na przestrzeni stuleci. Gdy jakis kraj i narod sa w awangardzie.
          Bismarck kiedys powiedzial ze najlepszym sposobem na to zeby zniszczyc Polako w
          jest dac im sie rzadzic. I prosze jak te slowa sie sprawdzaja gdyz my jestesmy
          swietnym narodem ale beznadziejnym spoleczenstwem.
          • lucy58 Re: orzel na klacie 13.07.07, 04:06
            ertes napisał:

            > Wiesz, tak naprawde do konca nie wiadomo jak to bylo z tym skokiem...
            >
            > Uwazam ze dumnym mozna byc ze szczegolnych dokonan ktore zmieniaja historie
            > swiata na przestrzeni stuleci. Gdy jakis kraj i narod sa w awangardzie.
            > Bismarck kiedys powiedzial ze najlepszym sposobem na to zeby zniszczyc Polako
            w
            > jest dac im sie rzadzic. I prosze jak te slowa sie sprawdzaja gdyz my jestesmy
            > swietnym narodem ale beznadziejnym spoleczenstwem.

            Punkty 1.2.3. + skok elektryka.Wspaniala reklama polskiego przyslowiowego
            bohaterstwa. Jestesmy swietnym narodem w momencie zagrozenia. Potrafimy sie
            zorganizowac na tyle , aby COS ZORGANIZOWAC. Ale nie na tyle , aby to
            doprowadzic do konca. 3 powstania narodowe. Acja "Solidarnosc", "Monar" i inne.
            Zaczynamy wspaniale, pod jakims tam pregierzem, potem to jakos to sie rozplywa
            w oceanie polskiej "prywatowej" mentalnosci.
            Lucy
    • rhodeisland Nie nosze koszulek z napisami, nie nalepiam 10.07.07, 04:51
      bumper stickers na auto (nie chce byc ofiara "road rage").
      Nie czuje potrzeby obnoszenia sie z moimi pogladami poza forum.
      • lucy58 Re: Nie nosze koszulek z napisami, nie nalepiam 10.07.07, 05:59
        rhodeisland napisała:

        > bumper stickers na auto (nie chce byc ofiara "road rage").
        > Nie czuje potrzeby obnoszenia sie z moimi pogladami poza forum.

        Mam tylko jeden bumper sticker -mojego radia. WMNF. Nie sadze, zeby nalepka PL
        wzbudzila jakikolwiek riot na drogach. Braliby to za nastepny slogan wyborczy
        2008.
        Co do tych pogladow.
        Na forum sie obnosisz, a poza nim - jestes myszka.? Cichuszka.? Nic nie wiesz i
        nic nie czujesz.? A moze zimna, wyrachowana pokerowa twarz? A moze forum jest
        czyms w rodzaju frustracyjnej studni? Cos tam mozna wykrzyczec, i tylko echo
        bedzie wiedzialo, ze to ja.?
        Swiatopoglad jest jeden. Czy to wyrazany na forum, czy w realnym swiecie.
        Nie czujesz potrzeby wyrazania opinii w realnym swiecie. Ale wyrazasz swoje
        opinie na forum.
        Cos jak ja. Po 1. nie mam z kim dzielic sie swymi opiniami w realnym swiecie.
        Po 2. nie mam na to specjalnej ochoty.
        Lucy
        • rhodeisland Re: Nie nosze koszulek z napisami, nie nalepiam 10.07.07, 06:14
          Jestem ostrozna, nie chce zeby ktos do mnie strzelal z powodu tego, co mam
          nalepione na aucie (a mam ochote nalepic rozne kontrowersyjne rzeczy, co
          zreszta nie jest kontrowersyjne)
          Nauczylam sie tez w Stanach nie wyrazac swojego zdania, bo robienie tego w
          przeszlosci dalo mi opinie "opinionated".
          No wiec szczerze swoje wybielone zeby i nie mowie nic kontrowersyjnego. Moze
          mam takiego pecha, ze spotykam ludzi dla ktorych bycie "nice" jest
          najwazniejsze. Nie mozna byc "nice" bez przerwy jesli ma sie jakiekolwiek
          zdanie na jakikolwiek temat.
          No wiec wyzywam sie na roznych forach. Ostatnio myspace.
          • rhodeisland Nie wiem, czy mam jakis swiatopoglad, bo moje 10.07.07, 06:16
            zdanie sie zmienia, m.in. pod wplywem madrych argumentow innych.
            Nie naleze do osob, ktore oswiadczaja "nie zmienisz mojego zdania".
            Nie cierpie takich osob.
          • lucy58 Re: Nie nosze koszulek z napisami, nie nalepiam 13.07.07, 03:34
            rhodeisland napisała:

            > Jestem ostrozna, nie chce zeby ktos do mnie strzelal z powodu tego, co mam
            > nalepione na aucie (a mam ochote nalepic rozne kontrowersyjne rzeczy, co
            > zreszta nie jest kontrowersyjne)
            > Nauczylam sie tez w Stanach nie wyrazac swojego zdania, bo robienie tego w
            > przeszlosci dalo mi opinie "opinionated".
            > No wiec szczerze swoje wybielone zeby i nie mowie nic kontrowersyjnego. Moze
            > mam takiego pecha, ze spotykam ludzi dla ktorych bycie "nice" jest
            > najwazniejsze. Nie mozna byc "nice" bez przerwy jesli ma sie jakiekolwiek
            > zdanie na jakikolwiek temat.
            > No wiec wyzywam sie na roznych forach. Ostatnio myspace.

            Proste. Konformistka.
            Lucy
    • greeneyes27 Re: orzel na klacie 10.07.07, 16:29
      edytkus napisała:
      > no z tego moze nie ale z Kopernika, Chopina, Wajdy, Kieslowskiego,
      Sklodowskiej
      > , i tego goscia ktory
      > wygral American Inventor chyba dumny byc mozesz?

      Dla wiekszosci cudzoziemcow Kopernik to Niemiec a Chopin i Sklodowska to
      Francuzi.
      Polska niestety nie potrafi sie reklamowac....
      Wiekszosc spotkanych przeze mnie Amerykanow, ktorzy mieszkali przez jakis czas
      w Europie, byla w Polsce tylko w Boleslawcu, aby kupic "Polish pottery".
      Nigdy nie slyszeli np. o Krakowie, bo i skad? W czasopismach o podrozach sa
      reklamy roznych krajow, ale reklamy Polski jeszcze nie widzialam.

      Nie wstydze sie, ze jestem Polka, ale dumy z tego powodu nie odczuwam. Nie
      lubie zadnych naklejek na samochodzie i nie mam polskiej flagi przed domem.

      Pamietam, jak "ertes" kiedys napisal, ze ostatnie wielkie polskie zwyciestwo
      bylo w 1683 roku... - swieta prawda. My Polacy lubimy szczycic sie nasza
      historia ale tak naprawde jest ona bardzo smutna. Moj tesc przeczytal kilka
      ksiazek o historii Polski i stwierdzil, ze mozna przy tej lekturze nabawic sie
      depresji.
      • edytkus Re: orzel na klacie 10.07.07, 16:59
        greeneyes27 napisała:


        > Wiekszosc spotkanych przeze mnie Amerykanow, ktorzy mieszkali przez jakis czas
        > w Europie, byla w Polsce tylko w Boleslawcu, aby kupic "Polish pottery".
        > Nigdy nie slyszeli np. o Krakowie, bo i skad?


        no to ja mam inne doswiadczenia :), Ci ktorzy byli w Polsce maja bdb wspomnienia, i tak np. jeden z
        moich dawnych nauczycieli - kumpel Leona Tarasewicza - mial wystawe w Muzeum Narodowym w W-
        wie i nawet Bialymstokiem byl zachwycony. Natomiast kumpel mego meza wlasnie kupil dom w Polsce i
        sie wyprowadza (a moze juz to zrobil) - spodobalo mu sie gdy pojechal poznac rodzine swojej bylej
        polskiej dziewczyny. Poza tym poznalam pare osob ktore chetnie wybralyby sie do Polski - zawsze sami
        inicjowali rozmowe o tym co chcieliby zobaczyc, np. muzeum w Oswiecimiu.
        • greeneyes27 Re: orzel na klacie 10.07.07, 17:19
          edytkus napisała:
          > no to ja mam inne doswiadczenia :), Ci ktorzy byli w Polsce maja bdb
          wspomnienia

          Znam tez oczywiscie takich, ktorzy byli dalej niz w Boleslawcu.. :)
          Z mojego kosciola byla organizowana wycieczka do "Eastern Europe" (brrr -
          nienawidze tego okreslenia): Berlin, Wieden, Praga, Krakow, Oswiecim i
          Warszawa - wiem, ze mieli dobre wrazenia.
          Rodzina i przyjaciele mojego meza tez byli na naszym slubie w Polsce w
          Krakowie. Na poczatku nie byli zachwyceni perspektywa wyjazdu, bo nigdy nie
          slyszeli o Polsce jako celu turystycznym ale wrocili zachwyceni.

          A piszac o Boleslawcu mialam na mysli ludzi, ktorzy sa w Europie kilka lat na
          kontraktach. Wola wyskoczyc na kilka dni do Paryza, Rzymu czy Madrytu, ale nie
          do Warszawy czy Krakowa. Nie wiedza, ze w Polsce jest cos ciekawego do
          zwiedzania - nie ma reklam. Moj maz caly czas powtarza, ze Polska nie umie sie
          reklamowac.

          Gdy mowie, ze jestem z Polski, czesto slysze pytanie: "Is it very cold there?".
          Polska kojarzona jest chyba z Syberia...
          Jeszcze nikt nie wspomnial o Koperniku czy Chopinie...
          • artremi "Eastern Europe" 13.07.07, 03:48
            A ja wlasnie nie rozumiem, dlaczego Polacy upieraja sie ze nie mieszkaja
            w "Eastern Europe" tylko Central Europe. Dla mnie Polska jest w Europie Wsch.
            Tym bardziej ze to okreslenie bylo uzywane przez dziesiatki lat i Polska
            rzeczywiscie jest w wschodniej czesci Europy. Przeciez nie dzieli sie Europy na
            poludniowa, srodkowa i polnocna - tylko na poludniowa i polnoca.

            greeneyes27 napisała:
            > edytkus napisała:
            "Eastern Europe" (brrr - nienawidze tego okreslenia):
            • tamsin Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 04:02
              Tez nie wiem co jest zlego w umieszczaniu Polski w Europie Wschodniej, prawda
              ze granice po wojnie znacznie przesuneli na zachod ale to nie znaczy, ze zaraz
              POlska znalazla sie w centrum Europy.
              • artremi Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 04:17
                No wlasnie - nie ma sie czego wstydzic. W pewnym stopniu sa pewne stereotypy
                zwiazane z tym okresleniem: pijacy, brudasy, biedacy. Ale czy nie lepiej
                pracowac nad tym zeby zmienic jak ludzie widza "Europe Wsch" (co na pewno juz
                sie dzieje), niz na sile wymyslac nowe okreslenie geograficzno-gospodarczo-
                polityczne?
                • lucy58 Re: "Eastern Europe" 14.07.07, 01:55
                  artremi napisała:

                  > No wlasnie - nie ma sie czego wstydzic. W pewnym stopniu sa pewne stereotypy
                  > zwiazane z tym okresleniem: pijacy, brudasy, biedacy. Ale czy nie lepiej
                  > pracowac nad tym zeby zmienic jak ludzie widza "Europe Wsch" (co na pewno juz
                  > sie dzieje), niz na sile wymyslac nowe okreslenie geograficzno-gospodarczo-
                  > polityczne?
                  Nigdy sie nie spotkalam z tymi okresleniami Polakow wsrod Amerykanow. Raczej
                  cos przeciwnego. Solidni, ciezko pracujacy, szanujacy prace. Czysci i dobrze
                  prosperujacy.
                  Lucy
            • speranzaa Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 04:56
              Poludniowa i polnocna? tz.ze Polska lezy w polnocnej czy poludniowej? na mapie
              a w atlasie jak wol jest ,ze europa srodkowo - wschodnia i tam lezy Polska.
              • artremi Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 05:12
                Ale chyba mowisz o *polskim* atlasie?
                • jersey.girl Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 05:47
                  Hmm, ja z reguly mowie Central-Eastern Europe. Nie bardzo sie upieram przy tym
                  Central. Wg UN jestesmy w Europie Wschodniej
                  (unstats.un.org/unsd/methods/m49/m49regin.htm ), ale z definicji czysto
                  geograficznje, jestesmy w centrum (chociaz sa dyskusje, czy sam srodek
                  geograficzny Europy jest w Polsce, na Litwie czy na Ukrainie). W kazdym razie
                  razie, jak mowia moi znajomi z Bulgarii
                  • kisiulak Re: "Eastern Europe" 13.07.07, 16:30
                    To ze ludzie sie upieraja przy tym ze nie sa Eastern Europoe, to jest moim
                    zdaniem bardziej polityczne niz geograficzne. Ludzie maja dosyc porownywania do
                    Rosji, a czasem nawet mylenia ze Polska to czesc Rosji. Nie podzielam tego, ale
                    tak mi sie wydaje.
                    • lucy58 Re: "Eastern Europe" 14.07.07, 02:07
                      kisiulak napisała:

                      > To ze ludzie sie upieraja przy tym ze nie sa Eastern Europoe, to jest moim
                      > zdaniem bardziej polityczne niz geograficzne. Ludzie maja dosyc porownywania
                      d
                      > o
                      > Rosji, a czasem nawet mylenia ze Polska to czesc Rosji. Nie podzielam tego,
                      ale
                      > tak mi sie wydaje.


                      Wiekszosc Amerykanow nie wie gdzie Polska lezy. 11% nie wie gdzie umiescic
                      wlasny kraj na globusie. Polowa nie wie jakie oceany oblewaja USA. Nie mowiac o
                      panstwach sasiadujacych. Czesc wymieniala Alaske. Wiekszosc Ameryki nie
                      interesuja sprawy polityczne. Zwlaszczy te poza granicami wlasnego podworka.
                      Polowa z nich nie wie kto to Condolizza Rice i nie wie kto to Dick Cheney. Nie
                      mowiac oczywiscie o SKuter Libby.
                      Lucy
                      Ps. Tak przy okazji. Czy TY wiesz kto to jest "Skuter" Libby i Valery Wilson?
                      Lucy
                      • ertes Re: "Eastern Europe" 14.07.07, 02:46
                        A poza tym to USA przoduje w ilosci patentow, w ilosci nagrod Nobla itp itd.
                        Jak widzisz tak istotna informacja jak polozenie Polski jest im niepotrzebna.

                        A Polacy znaja sie na mapie i geografii a nie przoduja w niczym.
                        Jak to jest?
                        • rhodeisland Przoduja w niecheci do siebie samych, czego 15.07.07, 03:23
                          jestes najlepszym przykladem.
                      • kisiulak Re: "Eastern Europe" 14.07.07, 16:42
                        Oczywiscie ze wiem. Nie raz juz tu pisalam ze czytam i slucham niezalezne
                        wiadomosci.

                        "Skooter Libby Libby Libby goes to jail jail jail
                        he will take it take it takie in the tail tail tail..."

                        Niestety stalo sie inaczej.
    • rhodeisland A zalozylibyscie, bedac poza USA koszulke 13.07.07, 05:52
      z napisem "proud to be American"? To chyba byloby dosc ryzykowne w pewnych
      krajach.
      Istnieja koszulki "proud to be Polish-American"? Zalozylabym taka!
      • lucy58 Re: A zalozylibyscie, bedac poza USA koszulke 14.07.07, 02:28
        rhodeisland napisała:

        > z napisem "proud to be American"? To chyba byloby dosc ryzykowne w pewnych
        > krajach.
        > Istnieja koszulki "proud to be Polish-American"? Zalozylabym taka!

        Tej pierwszej wspomnianej koszulki nie zalozylabym wogole na grzbiet. Bo i z
        czego tu byc dumnym.??? Z prezydenta- ktorego "domowi" karykaturzysci zawsze
        przedstawiaja jako osla czy rodzaj malpy? Z Kongresu - ktory jest posmiewiskiem
        Science Channnel. Z obecnych kandydatow na nowego prezydenta 2008? Owszem,
        zaloze te koszulke, jak Ameryka dorosnie do wybrania wlasciwego kandydata -
        Nadera i Kusinicha. Nader oficjalnie jeszcze sie nie zdecydowal. Nie ma
        funduszy nawet na rozpoczecie kampanii. Przy tych milionach co Hillary i Barak
        zebrali (glownie z korporacyjnych dotacji) Nader nie ma szans. A szkoda. On
        jeden by zmienil beirg historii.
        Lucy
        • ertes Re: A zalozylibyscie, bedac poza USA koszulke 14.07.07, 02:43
          hehe
          Chyba tak napisalas bez zastanowienia, co?
          No chyba ze jest dumna z Kaczorow i polskiego sejmu ktorzy sa posmiewiskiem nie
          TV a Europy.
          Mozna i tak.
          • rhodeisland Mysle, ze mozna nie przejmowac sie tym, czy 16.07.07, 07:09
            jest sie posmiewiskiem i czuc dume.
    • greeneyes27 Eastern Europe 13.07.07, 20:23
      artremi napisała:
      > A ja wlasnie nie rozumiem, dlaczego Polacy upieraja sie ze nie mieszkaja
      > w "Eastern Europe"

      > W pewnym stopniu sa pewne stereotypy
      > zwiazane z tym okresleniem: pijacy, brudasy, biedacy.


      Sama sobie odpowiedzialas na to pytanie. ;)

      • onthelake Re: Eastern Europe 14.07.07, 03:25
        Dla mnie Proud to be Polish or Proud to be American to troche wiecej niz to kto
        akurat w danym momencie rzadzi krajem.
        • lucy58 Re: Eastern Europe 14.07.07, 03:59
          onthelake napisała:

          > Dla mnie Proud to be Polish or Proud to be American to troche wiecej niz to
          kto
          >
          > akurat w danym momencie rzadzi krajem.

          Rzadzi krajem Prezydent. A ten jest wybierany przez tzw. obywateli. Takiego
          masz Panie, pasterza, jaka parafie.
          Lucy
          • ertes Re: Eastern Europe 14.07.07, 04:39
            Czyzby dwoj drugi nick to RI ?
            Zaczynasz sie zupelnie platac w tym co piszesz chyba ze zmieniasz zdanie jak
            rekawiczki.

            lucy58 napisała:

            > 1. Bitwa pod Grunwaldem
            > 2. Obrona Czestochowy przed Szwedami
            > 3. Bitwa nad Bzura
            > 4. Skok elektryka przez bramke.
            > Moze dodalabym stara kadre pilki noznej z Lato i Gorgoniem.
            > Lucy


            Z tego jestes dumna choc parafia rzadzi idioci?
            Jak to jest Lucy z toba?
            • rhodeisland Gdzie widzisz podobienstwo miedzy nami, ertes? 15.07.07, 03:20
              • rhodeisland Tzn. miedzy mna, a lucy? 15.07.07, 03:21
            • lucy58 Re: Eastern Europe 18.07.07, 02:57
              ertes napisał:

              >>
              > Z tego jestes dumna choc parafia rzadzi idioci?
              > Jak to jest Lucy z toba?

              A jak to jest z Toba Ertes? Nie potrafisz odroznic czasow??? I czasami stare
              nagrania kabaretowo- satyryczne (jeszcze te z Polski Ludowej) pomagaja
              zrozumiec niektore polityczne lub historyczne odnosniki. Radze posluchac.
              Lucy

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka