Dodaj do ulubionych

Czy ktoras z was zna Curves ???

02.08.07, 16:41
I w sensie gymu i w sensie planu dietowego? W moim suburbiu to jedyny
dostepny "gym" , jeszcze nie bylam na orientation tylko was pytam. W necie
brzmia jak zwykle optymistycznie. Do tej pory korzystalam z YMCA kolo mojej
pracy ale mecza mnie pozne powroty do domu, bo moge chodzic tam tylko 2
razyw tygodniu po pracy, a nie mam zadnego Y blisko domu.
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 16:47
      tez jestem ciekawa, jest blisko mojej szkoly moglabym tam wpadac miedzy zajeciami moze?
      • edytkus Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 17:29
        szefowa mojej siostry cwiczy w Curves od kilku lat, dosc szybko BARDZO schudla i jak na swoj wiek
        wyglada super, namawiala mnie zebym z nia poszla ale przy lokalnym ciezko z parkingiem, poza tym
        ona chodzi w porze lunchu. Z tego co mowila tam sie nie cwiczy jak sie chce, maszyny stoja w kregu,
        jest nstruktorka ktora nadaje rytm i co pare minut zmienia sie maszyne. Fajny koncept ale jakos nie
        wyobrazam sobie zeby robic to w czasie pracy, tzn. nie miec czasu zeby sie przebrac i umyc (wlasnie
        wrocilam z gym w YMC kompletnie mokra).
    • oxygen35 Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 18:34
      Ja znam, moja przyjaciolka tam chodzi, i miala kiedys taki karnet "bring your
      buddy" czy jakos tak, wiec pare razy z nia tam poszlam. Dosc sympatycznie,
      cwiczy sie w kregu, po 1 minucie na maszyne, nie ma koniecznosci czekania na
      maszyny, wiec nie traci sie czasu. Ale jak dla mnie za malo intensywnie, tzn.
      pol godziny to za malo, ja zwykle spedzam ok. 1.5 godz. w klubie, czasem
      wiecej. Poza tym prysznic na koniec to dla mnie koniecznosc. W Curves nie
      cwiczy sie tak bardzo intensywnie, ale mimo wszystko czulam sie niezbyt swiezo,
      nie na tyle, zeby wracac do pracy (wiec chodzilam tam po pracy).
      W koncu nie zdecydowalam sie na wykupienie karnetu (zwlaszcza, ze mam darmowy
      klub na kampusie), z powodow, ktore wyzej wymienilam. Ale jest to fajna opcja
      dla osob, ktore maja malo czasu, i ktorym taki polgodzinny seans wystarcza.
      • aniutek Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 18:48
        kurcze !!! to to jest rzecz dla mnie :)
        lubie cwiczenia w grupie, mam malo czasu, lokalizacja OK, no i czuje potrzebe ruchu a sama nic ze soba
        nie zrobie bo wole czytac niz biegac ;)
      • aniutek Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 18:48
        ale prysznice maja????
        • oxygen35 Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 19:08
          No wlasnie nie maja (przynajmniej ten w ktorym bylam nie mial). Maja tylko
          lazienki z umywalka i wilgotne husteczki odswiezajace.
    • kisiulak Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 19:00
      Tez brzmi super jak dla mnie! Tez mam jeden kolo pracy. Az sie tam przejde. :)
      • osemka11 Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 21:48
        Jestem zapisana do Curves od 3 m-cy. Schudlam ok 10 lbs, ale to te pociazowe,
        ktorych zostalo mi jeszcze 20 : (( I wcale nie schodza! Mimo tego, ze chodze 3-4
        razy w tyg. Jednak wiem, ze to glownie moja wina bo do cwiczen powinnam dolaczyc
        jeszcze diete, ale sie wykrecam, ze nie moge, bo karmie...
        Ale tak w ogole, to jest calkiem fajnie. Uwielbiam fakt, ze to takie mindless,
        nie musze myslec, co dalej, walaczam sie calkowicie i co 30 sekund robie nst.
        cwiczenie. Nie musze tez czekac na zadna maszyne, bo wszystko jest w kolku.
        Kobietki sa smieszne, mimo tego, ze nie powinno sie rozmiawiac w czase cwicze,
        to i tak rozne ciekawe tematy so poruszane. Z rozmow z moimi kolezankami wiem,
        ze ten moj klub jest dosyc prezny, ciagle maja jakies konkursy, fundrisers, maja
        caly asortyment cuvacious products, i kupe innych rzeczy. A zmeczyc sie mozna,
        bo w zaleznosci od sil, mozna byc i 1,5 godz.jak sie komus podoba. Szczerze
        polecam !
        • oxygen35 Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 02.08.07, 21:55
          A u nas mozna byc tylko pol godziny. Widac maja rozne zwyczaje.
    • mjermak Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 03.08.07, 02:53
      no to ide jutro na przeszpiegi. Mnie akurat brak prysznica nie przeszkadza bo
      mam o rzut beretem do domu wiec czy po pracy czyw weekend sobie skoczyc a umyc
      sie w domu przezyje. Mam nadzieje, ze mi to zaskoczy, spodoba sie itd bo juz
      strasznie zdesperowana jestem. Dla mnie idealne byloby joga studio i pilatesami
      ale w mojej dzielnicy niestety pomarzyc tylko o czyms takim moge i nie sadze
      zeby sie w najblizszej przyszlosci cos zmienilo. Poza tym bedzie u mnie mama
      przez 2 miesiace , ktora regularnie chodzi na gimnastyke w stylu pilates i po
      pierwsze by jej brakowalo a po drugie to jak to, ona w jej wieku chodzi
      regularnie a ja to co? No i przydaloby sie schudnac przed przyjazdem mamy, zeby
      nie mogla narzekac.
      zdam relacje jak pojde
    • ll_ll_ll nie cierpie Curves 03.08.07, 04:12
      chodzilam do curves przez rok kilka lat temu, koszmar, chodzilam dlatego ze
      wykupilam rok i nie chcialam placic cancellation fee (ktora wypadlaby o wiele
      tanije niz comiesieczny abonament ...)

      nie lubilam bo:
      - straszna muzyka z monotonnym glosem co kila sekund zeby zmienic stacje lub
      sprawdzic puls,
      - grono pan w roznym wieku ktore koniecznie chca pogadac wiec albo do ciebie
      gadaja a jak nie to i tak je slyszysz
      - poniewaz na maszyny sie szybko wchodzi i schodzi wiec dotykasz potu
      zostawionego tam przez cala serie ludzi bo nikt tego nie czysci miedzy
      cwiczacymi, mozesz kupic rekawiczki no ale nie wszyscy lubia, ja chodzilam z
      dwoma recznikami a panie szeptaly ze sie ich brzydze he he
      - instruktorki zwykle czuja sie w obowiazku cie zabawic,
      - nalezalam do dwoch roznych curves i w obu mowili ze nie mozna wiecej niz 30
      min i najlepiej tylko 3-4 razy w tygodniu, i ten caly workout nie jest
      intensywny, jest po prostu nudny, przynajmniej dla mnie

      poniewaz duzo osob sobie chwali curves postanowilam dac im szanse jak sie
      przeprowadzialm do kalifornii, dalej beznadziejny, ale to tylko moja opinia :)
      • ll_ll_ll a co do diety 03.08.07, 04:14
        to w sumie jest wersja low carb i chca ci wcisnac ich protein powder i witaminy,
        najlepsza dieta jaka znalazlam to po prostu kontrola porcji, mimo ze to trudne
        na poczatku ale pozniej ci wejdzie w krew,

        naprawde nie polecam curves, o wiele bardziej wole Y
        • edytkus Re: a co do diety 03.08.07, 04:29
          maly update: szefowa mojej sioistry jednak od jakiegos czasu juz do Curves nie chodzi poniewaz znudzila
          jej sie monotonna - zawsze taka sama - rutyna
          • mjermak Ooops! 03.08.07, 05:04
            No to fajnie ze sa tez negatywne opinie, przynajmniej sie nastawie. Ja niestety
            nie mam opcji albo-albo bo Y mam 1,5h commute od domu i na prawde efekt jest
            taki, ze sobie odpuszczam i wracam do domu bo po pracy nie mam sily isc
            cwiczyc. Jeszcze jak moglam chodzic na basen to mnie ciagnello i ssalo i
            chodzilam regularnie ale teraz nie moge na basen i na same pilatesy mnie juz
            tak nie ssie. Zmienilam tez membership wiec juz nie mam sauny wielkiej i steam
            room i jakos tak....
            Mnie gadanie nie przeszkadza, monotonia cwiczen... w sumie na pilates tez mam
            to samo a mi sie nie nudzi. zobaczymy.

            A mozecie zdradzic ile to kosztuje? czy trzeba sie deklarowac od razu na rok???
            bo ja tak kombinuje ze moze sobie zostawie ten membership w Y bo w koncu te
            pilates lubie nawet bardzo i dodatkowo wzielabym Curves-chyba ze to finansowo
            sie nie oplaci.
            • ll_ll_ll Re: Ooops! 03.08.07, 05:18
              z tego co pamietam to wpisowe jest $150 ale zwlaszcza w lecie maja jakies
              promocje typu 50% off, a pozniej ok 30 misiecznie, ale nie jestem na 100% pewna

              jesli ci nie przeszkadza gadanie i monotonia to moze ci sie spodoba :) ale jesli
              chodzi o jakies super efekty to chyba tylko z dieta :/
    • jolkapolka1 Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 04.08.07, 18:50
      Ja poszlam raz i na tym sie skonczylo. Jak sie idzie po raz pierwszy to
      pozwola zostac i pocwiczyc. I ja tez nie lubilam polgodzinnego programu,
      szybkiej zmiany maszyn, muzyki i tego ze wyszlam kompletnie nie zmeczona (a
      bylo to kilka miesiecy po urodzeniu dziecka, wiec wiem ze kondycje mialam
      kiepska) To zadecydowalo ze nie zapisalam sie.
    • ladybug Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 08.04.08, 15:46
      Watek w gore.
      Czy ktoras z Was zainspirowana zeszlorocznym watkiem zapisala sie do
      Curves? Bylam wczoraj poszpiegowac troche i niestety trzeba
      zadeklarowac sie na rok + miesiecznie $44. Wpisowe $150, chyba ze ma
      sie BCBS, wtedy obowiazuje znizka i placi sie tylko $50. Jakies nowe
      opinie? Warto czy nie warto? Chodze od dluzszego czasu na silownie i
      nie wiem czy sie skusic na Curves czy nie...
      • polishbellydancer Re: Czy ktoras z was zna Curves ??? 09.04.08, 00:59
        Pracowalam dla Curves przez pol roku prowadzac bellydance workout, z
        racji dodatkowego pomieszczenia i milosci wlascicielki dla orientu,
        i z tego co zaobserwowalam wniosek dotyczacy ich "tadycyjnego" stylu
        cwiczen jest nastepujacy:
        minusy
        ~ osoby nadzorujace klasy nie mialy zadnych podstaw instruktorow
        fitnesu
        ~ nie zauwazylam zadnych rezultatow u przychodzacych tam kobiet
        ~ kilka prostych "domowych" przyzadow
        ~ nie polecalabym dla osob z dobra kondycja, lubiace wyzwania i
        szybkie rezultaty
        ~ okropna muzyka
        plusy
        ~lekki workout dla osob z kiepska kondycja/badz lub duza nadwaga
        ~przyjacielska, babska atmoswera
        ~dodatkowe porady dietetyczne

        Osobiscie nie zdecydowalabym sie na Curves jako "pacjentka" ;o)
    • rhodeisland dla mnie to brzmi monotonnie 08.04.08, 21:08
      i ta muzyka...
      Od jakiegos czasu cwicze sama z DVDs Pilates i power joge i bardzo
      Wam to polecam. Jesli ktos nie chce lub nie moze cwiczyc w domu, to
      znajdzcie miejsce, ktore oferuje Pilates lub power joge, a moze
      bedziecie mialy szczescie i bedzie kombinacja obu rzeczy. Wspaniala
      rzecz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka