14.07.03, 17:53
Jest tu kto? Jakas dziewczyna ktora jak ja nie moze zdzierzyc tych temperatur
i siedzi sobie w klimatyzacji i marzy o listopadowym dewszczu i zmierzchu o 4
po poludniu?
Obserwuj wątek
    • i.p.freely Re: Floryda 14.07.03, 19:47
      Zima jest latwiejsza, lub koczowanie na plazy w powiewach wiaterku.
      Gdzie na Florydzie jestes?
      • lolyta Re: Floryda 14.07.03, 21:04
        No fakt, ze zima fajna. Ale z drugiej strony jak juz jest zimno, to porzadnie,
        bo te tutejsze kartonowo-gipsowe domki jakies malo odporne na niskie
        temperatury, zwlaszcza jak sie pojdzie gdzies gdzie te kretynskie zaluzje z
        szyb sa zrobione. No ale mozliwosc wskoczenia do basenu w grudniu jest mila.
        Jestem w Port St. Lucie - okolice Stuart, Vero Beach, godzine w gore od Palm
        Beach County, straszliwa dziura. A Ty?
        • i.p.freely Re: Floryda 14.07.03, 22:55
          Ja jestem na zupelnej pipidowie, z wyboru oczywiscie, w samym srodku Stanow,
          rzutem kamienia od St.Louis. Miescina sie O'Fallon nazywa, ale nie ta w
          Missouri tylko ta w Illinois.
          Pare lat temu temu, przez 3 miesiace mieszkalam i pracowalam w Sarasocie.
          Baaaardzo mi sie podobalo. Pojezdzilam troche tu i tam, jak to zwykle robie.
          Podoba mi sie Napels i Marco Island.
          Jesli chodzi o wybrzeze to po stronie oceanu tylko zaliczylam Miami i
          tamtejsze kluby. Byloby co pisac!!! Ale to stare dzieje

    • miau25 Re: Floryda 14.07.03, 23:35
      Rozumiem Cie doskonale. Ten upal i wilgotnosc powietrza mnie dobija. Kocham
      klimatyzacje!! Najwspanialszy wynalazek na swiecie!!! Mieszkam w Clearwater k.
      Tampy. Nie cierpie tego miejsca latem. Tabuny turystow, rozwrzeszczanych dzieci
      ect. ale za to zima jest tu super. pusto, cicho i spokojnie. tylko wiatrzysko
      wieje. nie musisz nosic kurtki w zimie (dla mnie to ideal: zima bez kurtki).
      Chociaz prawde powiedzawszy odrobine mi bylo zal, ze nie moge sobie poszurac
      nogami w kolorowych lisciach jesienia, a zima poslizgac sie na zamarznietych
      kaluzach. W koncu tu trawa jest zielona przez caly rok, a w grudniu obok
      choinek w ogrodach - cytryny i pomarancze. :)))) pozdrawiam i zycze wytrwalosci
      w uciekaniu przed upalem.
      • lolyta Re: Floryda 16.07.03, 02:00
        Nigdy nie bylam w Tampie, to jakies 3 godzdiny drogi od nas - ale moj malzonek
        wlasnie byl tam na jakims szkoleniu i mowil mi ze poczulabym sie jak w domu bo
        sa tam tramwaje... mnie tu dobija to, ze nigdzie bez samochodu sie nie da
        ruszyc. A taki tramwaj, ho, ho...
        Mi tu czterech por roku cholernie brakuje, a trawa wprawdzie zielona caly rok,
        ale jakas taka inna niz nasza krajowa, twardsza czy co, no niefajna. Nie ma sie
        na niej czlowiek ochoty wylozyc. No i koszenie co tydzien, nieco upierdliwe...
        Chociaz dobre strony tez sa, plaza 40 minut od domu przez caly rok, to jakos
        mnie trzyma przy zyciu.
        Jestes tu w ogole na jakis okreslony czas czy na dobre?
        • ola_n Re: Floryda 16.07.03, 02:33
          Musze Cie zmartwic, Tampa raczej w niczym nie przypomina naszego kraju... Te
          tramwaje, o ktorych mowil Ci maz, to nic wiecej jak nowopowstala linia czegos
          jakby "kolejki - tramwaj" - okreslona linia laczaca kilka waznych punktow
          miasta (miedzy innymi przechodzi przez downtown i Ybor City:-)). Komunikacja
          miejska niestety slaba jak w wiekszosci takich miast. Ogolnie to i tak
          spotkanie pieszego na chodniku wzbudza zainteresowanie :)) i to koszmarne
          trabienie!!!

          Pozdrawiam i zycze lata jak w Polsce,
          tam te straszne burze tez nie sa takie jak w Polsce..
          • miau25 Re: Floryda 16.07.03, 05:42
            dokladnie tak. dochodzi do tego, ze wstyd isc gdziekolwiek pieszo, zeby nie
            wzbudzac sensacji. no, chyba ze do skrzynki po listy i spowrotem. Kiedys mialam
            okazje isc wzdluz prawie kilometrowego korka. Niezapomniane przezycie. Tyle
            propozycji...:)))) A powaznie to jestem tu tylko na chwile jeszcze.
            przyjechalam mniej wiecej rok temu i wracam we wrzesniu. Z jednej strony ciesze
            sie na to a z drugiej tak jakos dziwnie mi. Przyzwyczailam sie. i w dodatku
            wszyscy mowia ze w kraju tak zle, z praca i w ogole.
            Jesli chodzi o plaze to jest 15 min. stad, ale latem bylam na niej tylko kilka
            razy. Jestem blada jak sciana. Jakos mnie to miejsce o tej porze roku nie
            kreci. Nie ma tam klimatyzacji, moze dlatego:)))
          • isabelpriv Re: Floryda 30.07.03, 18:31
            witaj Olka :)
            widze, ze juz solidnie rozgryzlas Tampe i tamtejsze zycie.
            pozdrawiam serdecznie i zycze wam wszytskiego naj !!!!
            Iza
            • ola_n Re: Floryda 19.08.03, 00:26
              Dzieki serdeczne i rowniez pozdrawiam :))

              Czy mieszkasz w Tampie?
    • lolyta Widzialyscie wczoraj rakiete? 19.07.03, 00:51
      Ja sie spoznilam pare sekund - zalapalam sie jeno na rozowa smuge na
      niebosklonie...
    • landrynka75 Re: Floryda 28.07.03, 17:34
      Zalezy kto co lubi...
      Ja uwielbiam cieplo i slonce, wiec czuje sie na Florydzie jak ryba w wodzie.
      Owszem czasem wilgotnosc meczy, ale nie zamienilabym tego klimatu na polski.
      Zanim zamieszkalam w okolicach Miami mieszkalam w Kalifornii. Tam jest jeszcze
      bardziej goraco, ale nie jest parno.
      KOrzystam z chwili, gdzie obecnie jestem i ciesze sie z plazy, slonca, goraca
      i ze nie musze zima nosic swetrow, szalika i czapki:-)
      Pozdrawiam goraco i glowa do gory!
      Carpe diem.
      • lolyta Re: Floryda 28.07.03, 18:59
        Aaaaa, no wiadomo ze lepsza palma i sok z grejpfruta zerwanego prosto z drzewa
        niz czarny snieg na poboczach ulic na przedwiosniu :))) ale nie maja tu
        poziomek, to jest bol. A czeresnie (oczywiscie sklepowe, bo na palmach tu nie
        rosna) to dla mnie jakis spisek: te polskie maja czesto polaczone lodyzki, po
        dwie albo trzy, tak ze mozna je bylo wieszac na uszach jak kolczyki -
        robilyscie tak w dziecinstwie? - a tutaj wszystkie sa pojedyncze. Ciekawa
        rzecz. Za upalami jakos w tym sezonie nie przepadam bo chodze z wielkim
        brzuchem i wlasciwie powinnam ich unikac, ale jak to cholera zrobic?
    • terapolka A facet i nie na Florydzie może być? 29.07.03, 22:41
      ale za to z komputerem. A nawet kilkoma.
      Wentylatorki szumią, muzyka gra.
      www.floryda.com/
      • lolyta Re: A facet i nie na Florydzie może być? 29.07.03, 23:07
        Pewnie, ze moze byc, zwlaszcza jesli z wentylatorkiem :)))) wentylatorkow nigdy
        dosc. Muzyczki tez. Bardzo mi sie podoba ta statystyka o milionerach.
        • angka2 Re: A facet i nie na Florydzie może być? 30.07.03, 22:00
          A ja tak marze o Florydzie. Mieszkalam tez przez rok Clearwater i nie moge
          odzalowac, ze wrocilam. CUdnie tam bylo- fakt, ze latem z lekka za goraco, ale
          wole 2 miesiace przesiedziec w klimatyzacji niz 9 miesiecy w roku bez slonca, z
          ogrzewaniem, zimno i ciemo juz o 16. Brrr. A tak- dni dlugie, slonce swieci,
          mozna sobie pojsc wieczorkiem na spacer po plazy. Oj, zobaczysz jak strasznie
          sie teskni za takim zyciem po 1 roku w Polsce. Jak sie tam jest to sie nie
          docenia, narzeka na to czy owo. Dopiero w Polsce mozna to wszystko docenic.
          Angka

          > Pewnie, ze moze byc, zwlaszcza jesli z wentylatorkiem :)))) wentylatorkow
          nigdy
          >
          > dosc. Muzyczki tez. Bardzo mi sie podoba ta statystyka o milionerach.
          >
          • lolyta Re: A facet i nie na Florydzie może być? 30.07.03, 22:17
            Cos w tym co mowisz pewnie jest, ostatnio w "GW" byla krotka notatka o Tunezji
            czy czyms takim i wszystkie komentarze sprowadzaly sie do tego: kij z Tunezja,
            najlepsze miejsce to Palm Beach, Floryda...
    • droga66 Re: Floryda 31.07.03, 10:23
      Mam nadzieje, ze niekoniecznie odpowiedziec moze dziewczyna - ja jakos znosze,
      choc przed przylotem tu dosc sporo zastanawialem sie jak to wytrzymam.
      W koncu nie bylo tak zle, choc to co dzieje sie ostatnio na Keys, czasami
      przyprawia mnie o niemal o przyklejenie sie do powietrza.
      • lolyta Re: Floryda 31.07.03, 15:59
        A ja myslalam ze Ty dziewczyna ("moja droga, ja cie kocham", cos w ten desen) a
        na ktorym "keysie" jestes? masz tam pewnie przynajmniej wiaterek mily. No i
        skrzyplocze, ze tak nawiaze do watku przyrody w USA.
        • droga66 Jaki wiaterek ? :) 04.08.03, 06:08
          Jestem w Key West, a wiaterka to tu mozesz ze swieca szukac, bo fale to wieksze
          uswiadczysz w Polsce na pierwszym, lepszym stawie, niz tu na okolicznych
          morzach i oceanach :)
      • sublustris Re: Floryda 31.07.03, 18:28
        a ja jakos niezle znosilam owe slynne ciezkie powietrze na FL. ja ju wole
        taka "niedogodnosc" (ha, ha) niz lod na szosie i deprecha z braku swiatla.
        • lolyta Re: Floryda 31.07.03, 22:32
          Wiesz, jak sie tak zastanowilam czy wole te upaly i klimatyzacje czy spodnie
          lub, nie daj Boze, rajstopy na moim pekatym brzuchu (plus ewentualna pomoc osob
          trzecich w wiazaniu butow) to masz racje...
          • sublustris Re: Floryda 01.08.03, 00:33
            oj tak, bo wyobraz sobie ze w PA latem-(tzn tego roku lato wyjadtkowo chlodne
            i deszczowe) to jest pierunsko goraca i np klime to teraz mamy non stop w
            mieszkaniu wlaczona -okna pozamykane by gorac nie dochodzil i parnota-czyli
            taka mini florydka bez urokow tej wlasciwej. tyle ze potem jak zima przyjdzie
            to juz w ogole...
            • gerry6 Re: Floryda 02.08.03, 15:00
              tak sobie czytam te rzeczy...czy ktoras jest z Fortu Lauderdale,?
              • pkrol Chetnie poznam jakies panie z Florydy 03.08.03, 13:54
                Mieszkam pod Tampa i chetnie bym poznal jakies panny z moich okolic
                Robert
                • lolyta Re: Chetnie poznam jakies panie z Florydy 05.08.03, 15:16
                  Ta Floryda to niby mala jest, ale jak to sie dzieje, ze jestem na przyklad
                  daleko i od Tampy i od Fortu? (i w dodatku nie panna)
                  Ale ciekawam jak wyglada zycie w innych miastach na Florydzie, bo pewnie za
                  jakis czas sie przeniose - to jak u Was jest? Da sie po serek wyjsc do sklepu
                  na nogach, czy trzeba wsiasc w samochod i jechac 15 minut do najblizszego
                  sklepu?
    • pkrol Re: Floryda 03.08.03, 13:58
      Ile Lat Jestescie na FLORYDZIE ????
    • kiwi1 Re: Floryda 06.08.03, 19:37
      Mieszkam w Ft Lauderdale a wczesniej w Hallandale od 5 lat. Bardzo lubie
      tutejszy klimat. Odpowiada mi cieplo i to ze slonce swieci przez wiekszosc dni
      w roku.
      • norbertx Re: Floryda 08.08.03, 03:09
        A ja mieszkam w cholernym Bufalo NY, i mam dosyc sniegu, chcialbym sie
        przeprowadzic na Floryde ale slyszalem ze tam cienko z praca.
        • lolyta Re: Floryda 08.08.03, 04:38
          A, to zalezy jaka praca. jesli chodzi o np. branze IT, to faktycznie tu nie
          bardzo, na pewno w Kilaforni lepiej, ale dla branzy budowlanej to tu jest
          prawdziwa Mekka, w tempie ekspresowym lasy sa tu zamieniane na osiedla.
      • cytrynka3 Re: Floryda 10.08.03, 02:58
        Hej
        Ja mieszkam w Hallandale.
        Pozdrawiam
        Cytrynka
        • florydka Re: Floryda 23.08.03, 05:41
          hej pozdrawiam z Miami
          faktycznie tesknie za sniezkiem ale nie ma to jak ciepla zima bez szalikow i
          kurtek-oj chociaz w tamta zime trzeba bylo sie cieplo ubrac brr...
          ewa
          ps bylam w tamtym tygodniu w Tampie w bush garden-bardzo ladne miejsce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka