Dodaj do ulubionych

"Gornolotnosc tematow na Forum Polek.."

23.07.03, 18:47
Przejrzalam wlasnie tematy jakie sa omawiane na forum, zalozycielka jest chyba spokrewiona z
sama Barbie...kosmetyczki, opalenizna, 30-urodziny (o rany jaka stara), plaze, jedzonko, prezenty do
Polski..,Slyszalas Bozenko kiedykolwiek o wojnie, glodujacych dzieciach, ludziach w domach starcow,
bezdomnych....itd?? Wydaje mi sie, ze Twoje zycie obraca sie tylko i wylacznie wokol nudy w pracy,
zakupow, wizyt u manikurzystki... itp.
Mam nadzieje, ze Ci ktorzy odwiedzaja to forum nie mysla, ze wszystkie Polki na emigracji sa tak
totalnie zaabsorbowane soba... a jednoczesnie tak bardzo zauroczone konsumpcyjnym stylem
amerykanskiego zycia.
Nie widze nic zlego w przyjemnosciach... ale smiesze wydaje mi sie to, ze kobieta trzydziestoletnia
zatrzymala sie na etapie dziewczynki z liceum....
Pozdrawiam Was wszystkie i jesli Wasze wraznia na temat tego forum sa podobne, odezwijcie sie.
Tymczasem, pozdrawiam
Martyna
Obserwuj wątek
    • jaga_nj Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 18:49
      oo......pacyfisci nadchodza.....
      • xoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 18:52
        lub masochisci.
        • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:00
          xoxo napisała:

          > lub masochisci.....

          Czyzby kolejna Barbie??? I to taka blyskotliwa...

          • xoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:07
            podejrzewam ze rownie blyskotliwa jak i ty, tyle ze ty dodatkowo
            przewrazliwiona-to tak a propos nicka.
            tematy wojen, glodujacych dzieci, bezdomni...zupelnie jak z wyborow miss-
            ulubione show? wez poprawke ze nie jest to jedyne forum na ktorym mozna sie
            udzielac i poruszac adekwatne do rodzaju tematy.
            • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:13
              Mysle, ze jestes blyskotliwa sadzac po Twojej odpowiedzi.... A ja lubie prowokowac...
              Przewarazliwiona... byc moze... ale moj nick pochodzi od ulubionej piosenki... ...
              M.



              xoxo napisała:

              > podejrzewam ze rownie blyskotliwa jak i ty, tyle ze ty dodatkowo
              > przewrazliwiona-to tak a propos nicka.
              > tematy wojen, glodujacych dzieci, bezdomni...zupelnie jak z wyborow miss-
              > ulubione show? wez poprawke ze nie jest to jedyne forum na ktorym mozna sie
              > udzielac i poruszac adekwatne do rodzaju tematy.
      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 18:54
        Zle odebralas tresc mojej wypowiedzi.
        Ale to juz Twoj problem...
        Pozdrowienka
    • monie_pl Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:00
      Martynko,

      Chyba jednak niedokladnie przejrzalas tematy na naszym forum. Nie wiem tez
      skad psizesz, ale jesli psizesz z Polski to nic dziwnego,z e tak odbierasz
      tematy dotyczace kosmetyczek, fryzjerow itp. Chyba masz zly dzien i chcialas
      na kogos wylac swoje dasy, bo inaczej zachowalabys swoja opinie dla siebie.

      Zycze ci polepszenia humoru i dokladnosci w przegladaniu postow
      Pozdrowionka
      Monia
      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:04
        Monia...
        Milusia jestes, tak... jestem dzisiaj wsciekla.
        Przejezalam tylko tematy Bozenki... ... i wiekszosc z nich mnie wkurzyla.
        Stad moja wypowiedz.
        xoxo
        M
        Ps. Pisze z Nowego Jorku

        monie_pl napisała:

        > Martynko,
        >
        > Chyba jednak niedokladnie przejrzalas tematy na naszym forum. Nie wiem tez
        > skad psizesz, ale jesli psizesz z Polski to nic dziwnego,z e tak odbierasz
        > tematy dotyczace kosmetyczek, fryzjerow itp. Chyba masz zly dzien i chcialas
        > na kogos wylac swoje dasy, bo inaczej zachowalabys swoja opinie dla siebie.
        >
        > Zycze ci polepszenia humoru i dokladnosci w przegladaniu postow
        > Pozdrowionka
        > Monia
    • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:04
      droga fragilexoxo,
      domyślam się, że nie chciałaś tak zabrzmieć, ale to co napisałaś było bardzo
      nieprzyjazne i nie dziw się, że odzew jest (będzie) właśnie taki.
      Jeżeli razi cię poziom tematów, zaproponuj coś innego. Błyśnij swoją
      inteligencją, oczytaniem, wrażliwością. Nie oceniaj innych na podstawie
      śladowych informacji.
      Z drugiej strony nie widzę nic zdrożnego w tym, żeby inteligente kobiety
      rozmawiały na tematy dyżurne. Życie nie składa się tylko z górnolotności.
      Mieszkanie z dala od kraju sprawia, że brakuje przyjaciół, z którymi rozmawia
      się o wszystkim , nie tylko o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego
      Narodzenia.
      Pozdrawiam
      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:10
        Droga abi_gail,

        Podoba mi sie Twoja wypowiedz... tematy nowe.. oczywiscie, ze zapropnuje, jak poprawi mi sie humor.
        Pozdrawiam
        Martyna
        • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:19
          Dlaczego jesteś dzisiaj wściekła? Co się stało?
          • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:24
            abi_gail napisała:

            > Dlaczego jesteś dzisiaj wściekła? Co się stało?

            Premenstrual Syndrom...
            Wiec jak jestem zla... to robie sie rowniez zlosliwa...
            Nie lubie tego w sobie... Pierwszy raz w ogole jestem na jakimkolwiek forum... nie wiem co mi odbilo???
            Najzabawniejsze jest to, ze biurko wali mi sie od zaleglych obowiazakow... a ja tu zegluje po internecie i
            dokuczam innym...
            Martyna


            • silaczka Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:34
              Twoja odpowiedz nie brzmi przekonywujaco dla mnie i stanowczo podejrzewam
              podrobke przez jakiegos chlopa. Sorry, Fragilexoxo.
              • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:36
                No coz... nie wiem na ktora odpowiedz rispostujesz...
                Podrobka chlopa??? Bylabys zaskoczona...
                Trzymulka
                Martynka


                silaczka napisała:

                > Twoja odpowiedz nie brzmi przekonywujaco dla mnie i stanowczo podejrzewam
                > podrobke przez jakiegos chlopa. Sorry, Fragilexoxo.
            • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:39
              No to rzeczywiście nie zazdroszczę nastroju.
              Nie przejmuj się obowiązkami. One zawsze w nadmiarze. A po pracy idź na wódkę.
              Nie wirtualną.
              A tak serio, to twój post nie był taki złośliwy. Nie będę Ci mówiła, że bywam
              gorsza w takich chwilach.
              To minie. Wszystko mija
              Pozdrówka
              • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:44
                Chetnie bym wyskoczyla na drineczka... ale jestem umowiona do dentystki..
                Nie bede Ci zawracac glowy swoimi humorami, ciesze sie, ze to rozumiesz ...
                Ale dodam jeszcze, ze wczoraj zalozylam nowe buty do pracy... i mam tak sponiewierane stopy, ze az
                wstyd pokazac je w swietle dziennym...
                Skad jestes abi_gail?
                M



                abi_gail napisała:

                > No to rzeczywiście nie zazdroszczę nastroju.
                > Nie przejmuj się obowiązkami. One zawsze w nadmiarze. A po pracy idź na wódkę.
                > Nie wirtualną.
                > A tak serio, to twój post nie był taki złośliwy. Nie będę Ci mówiła, że bywam
                > gorsza w takich chwilach.
                > To minie. Wszystko mija
                > Pozdrówka
                • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:56
                  Mieszkam w Richmond, va. I jak do tej pory jestem jedyną Polką w tym mieście:)
                  Może nie, ale nic o tym nie wiem.
                  Też się wybieram do dentysty ale w sierpniu. Leczenie kanałowe....:((
                  A ty skąd jesteś?
                  • jaga_nj Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 19:59
                    i znowu jest milo......:))))
                    • ellenai Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:05
                      hej witaj fragilexoxo:))))))czasem czlowiek wlasnie taki zly chodzi,ale
                      glowa do gory, wszystko bedzie ok, nie ma takiego zlego coby na dobre nie
                      wyszlo, przez ten zly humorek przeciez ujawnilas sie na forum:))))
                      pozdrowka:)))))))
                      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:28
                        Ciekawy cytat... i madry...
                        Wielkie dzieki
                        Trzymula
                        M


                        ellenai napisała:

                        > hej witaj fragilexoxo:))))))czasem czlowiek wlasnie taki zly chodzi,ale
                        > glowa do gory, wszystko bedzie ok, nie ma takiego zlego coby na dobre nie
                        > wyszlo, przez ten zly humorek przeciez ujawnilas sie na forum:))))
                        > pozdrowka:)))))))
                    • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:25
                      Zazwyczaj jestem mila... ale czasem humorzasta...
                      Typowa baba....
                      M.

                      jaga_nj napisała:

                      > i znowu jest milo......:))))
                  • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:24

                    Jaka szkoda... ja jestem z NY... a Ty wydajesz sie byc interesujacym materialem na kumple.
                    Sorki za okreslenie (materialem)..
                    Ale mozemy sobie pisac... i jak bedziesz kiedykolwiek w NY to zapraszam na drineczka.
                    Martynka

                    abi_gail napisała:

                    > Mieszkam w Richmond, va. I jak do tej pory jestem jedyną Polką w tym mieście:)
                    > Może nie, ale nic o tym nie wiem.
                    > Też się wybieram do dentysty ale w sierpniu. Leczenie kanałowe....:((
                    > A ty skąd jesteś?
                    • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:35
                      jeszcze jaka szkoda! Ale znam w NY kilkoro przyjaciół i może się wybiorę w
                      odwiedziny. Byłoby świetnie. Tutaj w Va, jest naprawdę pustynia-polska.
                      Szczerze ci powiem, że myślałam nieraz o przeprowadzce do NY albo Chicago
                      (powody - praca i trochę polskich kontaktów), było trochę rozmów podniesionymi
                      głosami, i wyszło na to, że to nie najlepszy pomysł.
                      • tizedik Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:43
                        abi_gail napisała:

                        > Tutaj w Va, jest naprawdę pustynia-polska.

                        Kobieto, tam jest cala masa Polek!
                        Mam na mysli rejon DC metro, wliczajac tez Virginie i Maryland.
                        • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:49
                          No dobrze, miałam na myśli właściwie Richmond. Do tej pory spotkałam tu całą
                          masę Hindusów. I ani jednej Polki. Nawet ani jednego Polaka. A tak się
                          starałam:)
                          A ty skąd jesteś?
                          I w ogóle skąd wiesz o tej całej masie? Postawiłam post na tym forum , kto jest
                          z Virginii (nie mówiąc już o samym Richmond). Odezwała się jedna osoba.
                          Mieszkam tu od roku.
                      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:47
                        Domyslam sie, ze jestes mezatka..
                        M

                        abi_gail napisała:

                        > jeszcze jaka szkoda! Ale znam w NY kilkoro przyjaciół i może się wybiorę w
                        > odwiedziny. Byłoby świetnie. Tutaj w Va, jest naprawdę pustynia-polska.
                        > Szczerze ci powiem, że myślałam nieraz o przeprowadzce do NY albo Chicago
                        > (powody - praca i trochę polskich kontaktów), było trochę rozmów podniesionymi
                        > głosami, i wyszło na to, że to nie najlepszy pomysł.
                        • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 20:57
                          Jeszcze nie.
                          • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 21:02
                            To pomysl o zmianie miejsca.. ta na powaznie..
                            Latwiej jest zyc tam gdzie jest wiecej swoich...
                            Jestem tutaj bardzo dlugo, znam Amerykanow, ale wole i zawsze bede preferowala kontakty z rodakami..
                            To z kim sie tam przyjaznisz?

                            abi_gail napisała:

                            > Jeszcze nie.
                            • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 21:10
                              Jestem w związku ale nie jesteśmy jeszcze małżeństwem. Mamy takie plany. Ale
                              tak jak już pisałam na innym poście, gdyby nie fakt , że po ślubie będę miała
                              więcej praw do życia w tym kraju, to pewnie bym jeszcze poczekała z tym ślubem.
                              On ma tutaj pracę. Którą lubi.
                              A ja mam jego. Którego lubię.
                              To wszystko jest pokręcone.
                              Ale z tym brakiem przyjaciół to prawda. Mam trochę znajomych. Większość to
                              Amerykanie. Trochę sąsiadów. I brakuje mi polskich przyjaźni.

                              Wciąż się zastanawiam nad decyzją.
                              • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 21:15
                                Nie jest latwo pogodzic potrzeby jej i jego.
                                Ale na pewno znajdziesz jakies rozwiazanie... bo kazda sytuacja je ma....
                                Do momentu do poki na nie nie wpadniesz musisz sie zadowlic wirtualnymi kontaktami z Polakami.
                                Namiastka... ale zawsze cos..
                                Poprawilas mi humor......swoimi odpowiedziami.
                                Trzymuleczka
                                M



                                abi_gail napisała:

                                > Jestem w związku ale nie jesteśmy jeszcze małżeństwem. Mamy takie plany. Ale
                                > tak jak już pisałam na innym poście, gdyby nie fakt , że po ślubie będę miała
                                > więcej praw do życia w tym kraju, to pewnie bym jeszcze poczekała z tym ślubem.
                                >
                                > On ma tutaj pracę. Którą lubi.
                                > A ja mam jego. Którego lubię.
                                > To wszystko jest pokręcone.
                                > Ale z tym brakiem przyjaciół to prawda. Mam trochę znajomych. Większość to
                                > Amerykanie. Trochę sąsiadów. I brakuje mi polskich przyjaźni.
                                >
                                > Wciąż się zastanawiam nad decyzją.
                                • abi_gail Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 23.07.03, 21:17
                                  No to przynajmniej coś dobrego z tego wynikło :)
                                  Na razie
    • mka16 Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 24.07.03, 00:13
      fragilexoxo napisała:

      Slyszalas Bozenko kiedykolwiek o wojnie, glodujacych dzieciach, ludzia
      > ch w domach starcow,
      > bezdomnych....itd
      Zwykle nie daje sie wciagac w tego tematu dyskusje, ale zastanawiam sie na
      ktorym to forum jest tyle dyskusji o wojnach, glodnych dzieciach, starcach
      itd....
      • cmok_wawelski Drogowskaz 24.07.03, 01:54
        mka16 napisała:

        > fragilexoxo napisała:
        >
        > Slyszalas Bozenko kiedykolwiek o wojnie, glodujacych dzieciach, ludzia
        > > ch w domach starcow,
        > > bezdomnych....itd
        > Zwykle nie daje sie wciagac w tego tematu dyskusje, ale zastanawiam sie na
        > ktorym to forum jest tyle dyskusji o wojnach, glodnych dzieciach, starcach
        > itd....

        Tutaj
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=44&w=5727495
        • ellenai Re: Drogowskaz 24.07.03, 04:24
          cmok,uczynny jestes i dobrego serca bestia forumowa:)))))))))))hehehe
          • cmok_vvavvelski Re: Drogowskaz 24.07.03, 04:26
            sciele sie dywanikiem...
      • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 24.07.03, 15:39
        > Zwykle nie daje sie wciagac w tego tematu dyskusje, ale zastanawiam sie na
        > ktorym to forum jest tyle dyskusji o wojnach, glodnych dzieciach, starcach
        > itd....

        Prosze sobie az tak bardzo nie brac mojego komentarza do serca.
        Nie korzystam z zadnego forum do wyrazania moich opinii na tematy, ktore mnie nurtuja, od tego mam
        znajomych i przyjaciol. Wczoraj mialam po prostu zly dzien i akurat otrzymalam ten link od kolezanki..
        Odwiedzilam go z ciekawosci, ale po przeczytaniu kilku wypowiedzi bylam zirytowana.
        Ale to nie wazne, piszcie sobie o czym chcecie...zlamanych paznokciach, chropowatych lokciach.. itd.
        Jest wsrod Was wiele osob inteligentych, ktore maja cos ciekawego do powiedzenia...i jak bede miala
        wiecej czasu chetnie je tam upoluje.
        Pozdrawiam
        Martyna
        • bozena73 Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 24.07.03, 15:53
          Martyna-
          Ciesze sie ze odwiedzilas nasze forum i mam nadzieje ze zaproponujesz nam jakis
          ciekawy watek ktory bedzie bardziej ambitny niz nasze Barbie talks..
          Tylko jezeli Ci tu obecne tematy nie odpowiadaja mozesz po prostu zalozyc swoje
          forum ktore bedzie mowilo o tematach gnebiacych swiat, albo znalezc inne forum,
          moze juz takie istnieje..Polecam Polonia Bis, maja duzo ciekawych tematow..
          A ja po prostu zalozylam te forum aby porozmawiac o glupotach, zbyt duzo
          gnebiacych rzeczy slysze w telewizji, ogladam na news i po prostu to traktuja
          jako forme relaksu..chociaz jezeli ktos chce taki watek zalozyc naprawde nie
          mam nic przeciwko temu..No i sadzac z liczby uczestnikow tego forum wydaje mi
          ze duzo nas dziewczat lubi sobie porozmawiac wlasnie o zwyklej codziennosci i
          blahostkach.
          PS. Jestem ciekawa jak minala Twoja wizyta u dentysty, czy masz dalej PMS i czy
          nowe buty ciagle uwieraja...
          Trzymaj sie.
          • fragilexoxo Re: 'Gornolotnosc tematow na Forum Polek..' 24.07.03, 16:18
            Bozenko..
            Dziekuje za rekomendacje.
            Czuje sie swietnie. Wizyta u dentysty zalatwiona, buty poszly do kosza... a pms jeszcze trwa... ale dzisiaj
            radze sobie z tym lepiej.
            Jesli Cie urazialam swoimi kometarzami to przepraszam.. pomysl na forum Polek jest swietny... a
            tematy... niech sobie beda rozne.
            Trzymaj sie
            Martyna


            bozena73 napisała:

            > Martyna-
            > Ciesze sie ze odwiedzilas nasze forum i mam nadzieje ze zaproponujesz nam jakis
            >
            > ciekawy watek ktory bedzie bardziej ambitny niz nasze Barbie talks..
            > Tylko jezeli Ci tu obecne tematy nie odpowiadaja mozesz po prostu zalozyc swoje
            >
            > forum ktore bedzie mowilo o tematach gnebiacych swiat, albo znalezc inne forum,
            >
            > moze juz takie istnieje..Polecam Polonia Bis, maja duzo ciekawych tematow..
            > A ja po prostu zalozylam te forum aby porozmawiac o glupotach, zbyt duzo
            > gnebiacych rzeczy slysze w telewizji, ogladam na news i po prostu to traktuja
            > jako forme relaksu..chociaz jezeli ktos chce taki watek zalozyc naprawde nie
            > mam nic przeciwko temu..No i sadzac z liczby uczestnikow tego forum wydaje mi
            > ze duzo nas dziewczat lubi sobie porozmawiac wlasnie o zwyklej codziennosci i
            > blahostkach.
            > PS. Jestem ciekawa jak minala Twoja wizyta u dentysty, czy masz dalej PMS i czy
            >
            > nowe buty ciagle uwieraja...
            > Trzymaj sie.
            • terapolka Dear Bożenko 24.07.03, 16:23
              Czy jako urzędowy Admim mogłabyś zaświecić przykładem i przefiltrować u siebie
              to "wiadomości na newsach" i inne "kary co stoją na konerze"?
              Ja wiem, że to tak "amerykancko" brzmi. Tyle że również ociupinkę
              nieelegancko.
              No to ni sio.
              • fragilexoxo Re: Dear Bożenko 24.07.03, 16:30
                hehe... terapolka... spostrzegawcza jezdes.... ( j e z d e s)
                bardzo observant... uszlo to mojej uwadze.
                POZDRAW
                M

                terapolka napisał:

                > Czy jako urzędowy Admim mogłabyś zaświecić przykładem i przefiltrować u siebie
                > to "wiadomości na newsach" i inne "kary co stoją na konerze"?
                > Ja wiem, że to tak "amerykancko" brzmi. Tyle że również ociupinkę
                > nieelegancko.
                > No to ni sio.
                • bozena73 Re: Dear Bożenko 24.07.03, 16:37
                  bardzo observant..
                  to tez chyba mix.. :-)))
                  jezdes????
                  och, w koncu przestanmy sie siebie czepiac..i lepiej pomozmy dzieciom w
                  Etiopii...
                  • fragilexoxo Re: Dear Bożenko 24.07.03, 16:45
                    Widzisz Bozneko...
                    Trosze inne poczucie humoru i juz nie rozumiesz...o co chodzi.
                    A propos glodujacych dzieci nie w Etiopii a w Nambii... nie dawno zbieralam pieniazki na ten cel...
                    Wiesz... ile uzbieralam... cale $ 80 ... smieszne... tyle wlasnie innych obchodzi niedola bliznich...
                    Ludzie sa tak zajeci wlasnymi sprawami, ze uwazaja wciaz... ze ktos inny zajmie sie takimi sprawami.
                    Wola rozmawic i zabiegac o totalne bzdury... bo tak jest po prostu latwiej...
                    Cieszy mnie to, ze wsrod takiej ilosci skupionych na sobie egoistow sa tez tacy... ktorzy okazuja odrobine
                    zainteresowania losem innych.. i nie przez durne wspolczucie, ale konkretne dzialanie...
                    Scisk
                    M

                    bozena73 napisała:

                    > bardzo observant..
                    > to tez chyba mix.. :-)))
                    > jezdes????
                    > och, w koncu przestanmy sie siebie czepiac..i lepiej pomozmy dzieciom w
                    > Etiopii...
                    • bozena73 Re: Dear Bożenko 24.07.03, 17:16
                      Martyna
                      Naprawde ciesze sie ze jestes osoba ktora jest wrazliwa na ludzka krzywde. Masz
                      calkowita racje, nie jest ich duzo, kazdy zajety soba nie widzi albo nie chce
                      widziec drugiego czlowieka ktoremu moglby pomoc. Ja tez kiedys gdy bylam tu w
                      college, to szukalam mozliwosci aby zapisac sie gdzies do jakiejs organizacji
                      jako woluntariusz gdyz naprawde mialam duzo czasu ktory moglabym wykorzystac
                      pelniej. Ale po prostu zniechecilam sie tu panujaca biurokracja ktora tu panuje
                      i niestety zabraklo mi silnej woli aby to przejsc.
                      Nie wiem czy czytalas moj watek gdzie wspomnialam o organizacji do ktorej
                      naleze,CEBA. Po prostu idea jest bardzo prosta, staramy sie pomoc Polakom
                      ktorzy tu przyjechali albo koncza szkole i szukaja pracy, naprawde jest to
                      grupa fajnych ludzi ktorzy chca obalic ten wszech panujacy mit ze kto jak kto
                      ale Polak Polakowi tu nigdy nie pomoze. Wiesz w takich czasach w jakich sie
                      teraz znajdujemy, networking jest naprawde jedna z bardziej skutecznych metod
                      znalezienia pracy. Takze spotkalismy sie z Janina Ochojska (mam nadzieje ze
                      klikasz w pajacyka gdy wchodzisz do glownej strony forum w gazecie - pomaga to
                      w odzywianiu glodnych dzieci w Polsce). Probowalismy tez z Pania Janina cos
                      zorganizowac aby amerykanska Polonia sie wlaczyla w problemy glodnych dzieci w
                      Polsce. Nie wiem czy wiesz ale Pani Janina wydala wlasnie ksiazke i zakup
                      kazdej ksiazki pomaga jej wspanialej organizacji.www.pajacyk.pl/.
                      No coz, musze konczyc, dzisiaj jestem bardzo zajeta w pracy, ostatni dzien
                      przed wakacjami, wiesz jak to jest..
                      Trzymaj sie,
                      Bozena
              • bozena73 Re: Dear Bożenko 24.07.03, 16:32

                A gdzie u mnie czytales o tych karach na kornerze??
                Wydawalo mi sie ze to Twoje ulubione powiedzenie..
                A ze lubie czasami mieszac jezyki no coz..tak to juz jest jak czlowiek jeszcze
                dobrze po angielsku nie mowi a polskiego juz zapomnial.. :-)) Troche
                nieelegancko..przyznaje..


                • terapolka 'Must have own tools to be accepted for this job' 24.07.03, 16:56
                  Nie bądźmy drobiazgowi (czyt. złośliwi) ale...
                  Mój polski wobec typowej wersji grimponckiej "luknij bez łindoł czy kara still
                  na konerze stoi" jest raczej/ w zasadzie poprawny.

                  Co jest CZĘSTO fascynujace, że tam w tych polskich dzielnicach po angielsku
                  jeszcze nie a po polsku już nie. I czym dłużej - tym bardziej.
                  Ciekawe czy jakiś (jakaś) językoznawca (-czyni) mógłby (mogłaby) napisać czy
                  ten "polonijny polski" ma już formalny status "gwary ludów polskich" tak jak
                  lwowski/kresowy ("tajaj"), śląski czy inny tajemniczy mazurski.

                  Nie odbieraj tego jako źlośliwość do Ciebie osobiście (ale numer! wszystkie
                  kobiety reagują podobnie!) ale wspominam o tym dlatego, że jest to "struggle"
                  (sic!) na codzień u mnie w domu wychowując 100% dwujęzyczne dziecko. Zasada 1:
                  w domu mówimy po polsku ale nie przy niepolskich gościach.
                  2.Nie mieszamy języków.

                  Obserwacja semantyczna: język, słowa i zdania to jest jak skrzynka
                  narzędziowa.
                  Inne narzędzia są do klimatyzacji a inne do spłuczki mimo że dla
                  niewtajemniczonego wyglądają podobnie a gwoździa w spłuczkę można de facto
                  wbić i kluczem do kół co najwyżej uważając na palce.
                  W miarę dobry mechanik ma je odzielnie w różnych skrzynkach i przegródkach tak
                  że prawie zawsze sięga po właściwe tak jak i pani kosmetyczka czy fryzjerka
                  która za niezbyt czysty grzebień nie zabaczy już więcej ani nas ani naszych
                  pieniędzy.
                  • fragilexoxo Re: 'Must have own tools to be accepted for this 24.07.03, 17:02
                    Jestem za a nawet przeciw
                    M

                    terapolka napisał:

                    > Nie bądźmy drobiazgowi (czyt. złośliwi) ale...
                    > Mój polski wobec typowej wersji grimponckiej "luknij bez łindoł czy kara still
                    > na konerze stoi" jest raczej/ w zasadzie poprawny.
                    >
                    > Co jest CZĘSTO fascynujace, że tam w tych polskich dzielnicach po angielsku
                    > jeszcze nie a po polsku już nie. I czym dłużej - tym bardziej.
                    > Ciekawe czy jakiś (jakaś) językoznawca (-czyni) mógłby (mogłaby) napisać czy
                    > ten "polonijny polski" ma już formalny status "gwary ludów polskich" tak jak
                    > lwowski/kresowy ("tajaj"), śląski czy inny tajemniczy mazurski.
                    >
                    > Nie odbieraj tego jako źlośliwość do Ciebie osobiście (ale numer! wszystkie
                    > kobiety reagują podobnie!) ale wspominam o tym dlatego, że jest to "struggle"
                    > (sic!) na codzień u mnie w domu wychowując 100% dwujęzyczne dziecko. Zasada 1:
                    > w domu mówimy po polsku ale nie przy niepolskich gościach.
                    > 2.Nie mieszamy języków.
                    >
                    > Obserwacja semantyczna: język, słowa i zdania to jest jak skrzynka
                    > narzędziowa.
                    > Inne narzędzia są do klimatyzacji a inne do spłuczki mimo że dla
                    > niewtajemniczonego wyglądają podobnie a gwoździa w spłuczkę można de facto
                    > wbić i kluczem do kół co najwyżej uważając na palce.
                    > W miarę dobry mechanik ma je odzielnie w różnych skrzynkach i przegródkach tak
                    > że prawie zawsze sięga po właściwe tak jak i pani kosmetyczka czy fryzjerka
                    > która za niezbyt czysty grzebień nie zabaczy już więcej ani nas ani naszych
                    > pieniędzy.
    • malexa Dlaczego? 25.07.03, 16:14
      Dlaczego tyle zlosliwosci jest w tych komentarzach?
      T
      • terapolka Bo... 25.07.03, 16:39
        ...to nie jest panienki różowy buduar.
        Bo czasem złosliwośc to nie złosliwośc tylko humor.
        Uśmiechnij się ;)
        Bo życie jest śmieszne i krótko trwa.
        N.p.
        Bo mnie sie widzi, że to Lenin.
        Widział ktos Lenina?
        Dlatego identyfikacja jest taka ważna. Lenin czy nie?
        story.news.yahoo.com/news?tmpl=story2&u=/030725/170/4sfqg.html&e=2&ncid=
        A le jest nagrody za Lenina?
        A kiedy pogrzeb?
        • malexa Re: Bo... 25.07.03, 16:43
          No kurde... Lenin... geniusz z Ciebie.
          Skad stukasz?
          T

          terapolka napisał:

          > ...to nie jest panienki różowy buduar.
          > Bo czasem złosliwośc to nie złosliwośc tylko humor.
          > Uśmiechnij się ;)
          > Bo życie jest śmieszne i krótko trwa.
          > N.p.
          > Bo mnie sie widzi, że to Lenin.
          > Widział ktos Lenina?
          > Dlatego identyfikacja jest taka ważna. Lenin czy nie?
          > story.news.yahoo.com/news?tmpl=story2&u=/030725/170/4sfqg.html&e=2&ncid=
          > A le jest nagrody za Lenina?
          > A kiedy pogrzeb?
          • terapolka Stąd 25.07.03, 16:52
            www.cs.princeton.edu/~yshao/images/new-jersey.gif
            chylę kapelusza i całuję rączki Szanownej Pani
            fy.chalmers.se/~number44/obrazki/marek-by-andrzej-lech-new-jersey-1.jpg
            • malexa Re: Stąd 25.07.03, 16:56
              Terapolka,
              Dzieki... radosny jestes... juz Cie lubie
              T



              terapolka napisał:

              > www.cs.princeton.edu/~yshao/images/new-jersey.gif
              > chylę kapelusza i całuję rączki Szanownej Pani
              > fy.chalmers.se/~number44/obrazki/marek-by-andrzej-lech-new-jersey-1.jpg
              • terapolka Do miłego więc, a Ty skąd stuku-kliku-puku? 25.07.03, 17:25
                I miłego "łyk-enda" czyli "happy-enda" tygodnia.
                Tego n.p. ciągle nie kumam, dlaczego Polski tydzień zaczyna się od
                poniedziałku a amerykański od niedzieli? Czyżby oni byli o jeden dzień do
                przodu mino że są conajmniej 6 godzin do tyłu? To dziwne.
                Ciągle mnie jak widzisz coś niepokoi.
                Miło się gada ale muszę popracować.

                Ty też możesz posprzątać sobie kompa - no chyba że to nie Twój.
                www.lavasoftusa.com/support/download/
                ->full install i ZAZNACZ DO WYPIEPRZENIA WSZYSTKO CO ZNAJDZIE a znajdzie że
                ho, ho.
                Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego to robisz to
                www.google.com i "spyware"
                • malexa Re: Do miłego więc, a Ty skąd stuku-kliku-puku? 25.07.03, 17:48
                  Dzieki za link, stukam z NY.
                  Zycze Ci rowniez udanego weekendu, a teraz wracam do moich obwiazkow
                  Papatki
                  T

                  terapolka napisał:

                  > I miłego "łyk-enda" czyli "happy-enda" tygodnia.
                  > Tego n.p. ciągle nie kumam, dlaczego Polski tydzień zaczyna się od
                  > poniedziałku a amerykański od niedzieli? Czyżby oni byli o jeden dzień do
                  > przodu mino że są conajmniej 6 godzin do tyłu? To dziwne.
                  > Ciągle mnie jak widzisz coś niepokoi.
                  > Miło się gada ale muszę popracować.
                  >
                  > Ty też możesz posprzątać sobie kompa - no chyba że to nie Twój.
                  > www.lavasoftusa.com/support/download/
                  > ->full install i ZAZNACZ DO WYPIEPRZENIA WSZYSTKO CO ZNAJDZIE a znajdzie że
                  > ho, ho.
                  > Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego to robisz to
                  > www.google.com i "spyware"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka