gram.w.zielone
05.11.08, 18:06
Dzis rano maz podrzucal pranie do drycleaners. Zaprzyjazniony
wlasciciel, przypomnial, ze maz nie odebral moich bluzek i
marynarki od ponad tygodnia. Maz na to, ze mu sie nie spieszylo, bo
niestety stracilam prace...
Na to wlasciciel: "Do not worry, sir. Change will come."
:-)))