mysia-mysia
26.10.09, 17:00
mam nadzieję, że nikt się nie obrazi o taki tytuł wątku :-)
otóż sprawa jest taka - napisałam powieść na temat X i tak się składa, że tym
samym tematem zajmuje się pewna część mediów. I teraz myślę, czy w związku z
kryzysem wydawniczym nie byłoby lepiej uderzyć do tych mediów, żeby
zainteresować je powieścią (może jakieś drukowanie/cztanie w odcinkach,
chociaż nie koniecznie całości) co pomogłoby w znalezieniu wydawcy.
Tylko zastanawiam się, czy za takim rozwiązaniem kryć się mogą jakieś pułapki?