dobranoc74
07.07.04, 10:57
czy tlumacze lit pieknej sa zamknieta kastą tak jak TEPIS?
po kilku latach od ukonczenia filol obcej chcialabym podjac studia przekladu
literackiego ale nie wiem czy nie okaze sie to sztuką dla sztuki....jezyk
znam swietnie, i obcy i wlasny, naprawde to lubie (na studiach mialam zajecia
z tlumaczenia do ktorych przygotowowywalam sie calymi dniami).
z drugiej strony zdaje sobie sprawe ze nie jest to konkurs swiadectw i moge
nigdy nie wydac zadnej ksiazki...
powiedzcie jak to dziala? znajomosci w wydawnictwie, czy tez moze wystarczy
wyslac tlumaczenie (dochodzi kwestia praw autorskich?) i uzyskac akceptacje?
poradzcie, odradzcie.
prosze