Dodaj do ulubionych

Rozliczenie sprzedaży

23.09.13, 19:26
Co robicie, gdy wydawca przedstawia wam rozliczenie sprzedaży książek, które według was jest absolutnie niezgodne ze stanem faktycznym i zdrowym rozsądkiem?
Obserwuj wątek
    • rafal.sylwester Re: Rozliczenie sprzedaży 23.09.13, 20:04
      Weryfikujemy swoją samoocenę.

      R.S.
      • isa1001 Re: Rozliczenie sprzedaży 23.09.13, 22:05
        rafal.sylwester napisał:

        > Weryfikujemy swoją samoocenę.
        >
        > R.S.

        Nie jestem debiutantką i jedno rozliczenie spośród wielu raczej nie skłoni mnie do weryfikacji samooceny. Raczej do weryfikacji wiarygodności tegoż wydawcy. Ale dziękuję za radę.
    • skajstop Pytanie za sto punktów :) 24.09.13, 09:48
      To zależy.

      W pewnym sensie mój przedmówca ma trochę racji w tym sensie, że nie oszustwo wydawcy może być powodem kiepskiego rozliczenia. Powody mogą być inne - choć niekoniecznie muszą leżeć po stronie autora. Jednak może np. książka trafiła w zły okres, dystrybutor miał problemy, była jedną z pięciu o podobnej tematyce, akurat sieć na E albo na M szachruje - można długo mnożyć takie teoretyczne problemy, które wpłyną na rozliczenie. I to jest sprawa pierwsza.

      Druga - no to sytuacja, kiedy masz twarde dowody na to, że wydawca kantuje. Można mieć - mnie się zdarzyło takie uzyskać :) wtedy masz do wyboru albo ostrą rozmowę z wydawcą, albo działania formalne. Przysługuje ci zapewne prawo wglądu w księgi w zakresie dystrybucji twojej książki. Sama to niewiele raczej wyczytasz, ale masz prawo przyprowadzić księgowego upoważnionego przez siebie - znam parę przypadków, kiedy autorzy decydowali się na to i na tym wygrywali.
      Ale trzeba sobie jasno powiedzieć: skórka musi być warta wyprawki. Bo jak wojna, to raczej potem nie należy liczyć na dalszą współpracę z tym wydawcą.

      A na marginesie powiem, że twój wpis nieco mnie zdziwił :) bowiem o ile rozumiem "stan faktyczny", dla mnie to oznacza posiadanie twardych dowodów, o tyle kierowanie się zdrowym rozsądkiem... hm, biorąc pod uwagę to, co dzieje się aktualnie na tym rynku, jest to ostatnia rzecz, którą bym wymienił :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka