barbara7
05.04.05, 23:11
Smutno, aż w gardle ściska. Chociaż wiedzieliśmy, przeczuwaliśmy, że to co
nieuchronne nadchodzi... Zatrzymaliśmy się na chwilę w biegu...
Tyle refleksji znalazło się w nas, tyle zadumy, tyle ciepła i życzliwości.
Nawet gdyby miało trwać chwilę, to jest największy hołd, jaki możemy złożyć
Wielkiemu Człowiekowi. Chwilo trwaj!