martttyna
21.10.06, 22:07
> Wrrr, będę gryzł. Pamiętam, jak mnie wszyscy po kolei autorzy mający
> prelekcję na Nordconie wkurzali, bo jak jeden mąż (umówili się, czy
> jak?) wygłaszali właśnie powyższe zdanie.
> Sorki, ale coś za coś. Nie wiem, czy ktoś analizował, jak wygląda
> warsztat pracy takich znanych autorów na Zachodzie. Owóż