Dodaj do ulubionych

rece opadaja

22.11.03, 00:04
Czytajac wasze forum i sledzac wasze wymiany doswiadczen na temat
nieuczciwych wydawcow, hien zerujacych na waszych talentach i pracy mam
wrazenie, ze piszecie tu wspolnie jakas powiesc kryminalna. Zwlaszcza
przygody Millefiori z wydawnictwem przygnebily mnie bardzo. Dobrze, ze o
tym piszecie, bo mniej doswiadczeni przez los moga sie czego tu nauczyc. No
i jest ostrzezenie. Ale tez rece opadaja. Czy mozna komus jeszcze zaufac,
powierzyc swoja tworczosc, swoja prace, swoje marzenia i ambicje, czyli
swoja ksiazke. Matko Boska, chyba nie. Moze lepiej zaryzykowac jakies
fundusze i wydac ksiazke samemu z jakims czytelnym symbolem na okladce –
jakas trupia czaszka, czy tez szczerzacym kly brytanem, co mialoby oznaczac:
wara zlodziejom od mojego dziela.
Druga sprawa – czy nie pomysleliscie o agentach, ktorzy reprezentowaliby
wasze interesy i warowaliby, zeby wasze dziela pozostaly nietykalne i wasze
prawa autorskie nienaruszalne?
Obserwuj wątek
    • monie_pl Re: rece opadaja 22.11.03, 03:42
      Isanda,

      1. rzeczywiscie wiekszosc doswiadczen opisanych na forum jest negatywna, ale
      tez ludzie, tkorzy maja ustawiona wspolprace z wydawnictwem lub wydawnictwami
      sa po prostu zajeci i nie maja czasu dzielic sie doswiadczeniami, a moze boja
      sie konkurencji troszke
      2. bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum, bo mam wrazenie,z e dostalal "po
      lapkach" od ludzi zyczliwych co nie boli tak bardzo
      3. Polacy jak napisal w swojej ksiazce prof. Wojciszke maja w kulutrze zwyczaj
      narzekania, tak jak Amerykanie chwalenia i usmiechania sie chocby bylo zle, ze
      az nie do zniesienia, wiec to tez trzeba wziac pod uwage (siedzac w Stanach
      brakuje mite go naszego narzekania, ale tez szczerosci, ze jak zle to zle a
      jak dobrze no to jest OK, a nie ciaglego usmiechania sie)
      4. to forum ma sluzyc wymianie info, ale tez ma sluzyc poznaniu kogos z
      podobnymi marzeniami, problemami, a jak wiadomo z takich znajomosci moze wyjsc
      cos pozytywnego - zalozenie wlasnego wydawnictwa, gdzie autorow traktuje sie
      jak ludzi i szanuje sie wlasnosc intelektualna
      5. podpisuje rekami i nogami pod haslem AGENT, poza asocjacja z 007, to jednak
      jest to rola troche malo rozwinieta jeszcze, ale na pewno juz niedlugo....

      Pozdrowionka z nadzieja na lepsze
      Monika

      • isanda Re: rece opadaja 22.11.03, 13:35
        w Anglii pozycja agenta jest bardzo popularna - niektorzy biora pieniadze za
        wpisanie sie na liste 2protegowanych", inni natomiast stosuja zasade "no win,
        no fee", czyli popieraja honorarium wtedy, kiedy sie powiedzie.
        Mnie tez sie bardzo podoba to forum. Wielkier dzieki tym ktorzy je zalozyli.
        Jak to juz kiedys napisalam - dotad czulam sie jak samotny zeglarz zmagajacy
        sie w pojedynke z groznymi zywiolami, a teraz widze, ze tu plynie cala flota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka