Dodaj do ulubionych

strona po ang. o PCO i Hirsutyzm

28.02.05, 02:04
www.mja.com.au/public/issues/180_03_020204/nor10314_fm.html
Obserwuj wątek
    • mini_mikro Re: strona po ang. o PCO i Hirsutyzm 28.02.05, 22:04
      dzięki za linka:-)
      ciekawa strona, jakoś na nią do tej pory nie wpadłam, choc wydawało mi się, ze w
      necie już wszytko o PCO wyczytałam.
      a jak u Ciebie? znalazłas porządnego lekarza?
      pozdrawiam:-)

      • czarodziejka24 Re: strona po ang. o PCO i Hirsutyzm 28.02.05, 23:49
        Hey
        Ja tez cały net przetrząsnełam i szukałam tysiaca odpowiedzi na moje pytania i znam chyba wiekszośc stronek o PCO i Hirsutyzmie ale to mi nie wiele dało.

        Jutro jest ten sądny dzięn tzn wizyta u lekarza, ta pierwsza i chyba najważniejsza. NIe wiem co bedzie lekko mną telepocze ale zobaczymy czy tym razem trafiłam na dobrego lekarza mówią, że do 3 razy sztuka więc..nadzieje mam wielkie i obawy jeszcze większe bo te wstrętne włochy ciagle sie rozmnażają.
        Pozdrawiam serdecznie i odezwe się jak juz padnie jakaś diagnoza a może jakieś leczenie. Jak już dostane jakieś leki to teraz bede szukać wszystkiego o nich zapewne.
        Pozdrawiam jeszcze raz i trzymaj sie całuski :)
        • mini_mikro Re: strona po ang. o PCO i Hirsutyzm 01.03.05, 09:10
          to trzymam kciuki za wizyte. Ja z mojej pierwszej prawie uciekłam a przed
          wyjściem z domu wpadłam w histerię:-)) Ale w końcu dałam radę i nie żałuję:-)

          Moj hirsutyzm nie jest jakis wielki, ale wydaje mi sie, ze troszeczke się
          zmniejszyl. No i po wydepilowaniu nóg włoski odrastaja delikatniejsze i zajmuje
          im to duzo więcej czasu:-))
          tylko ile można brać Diane 35?? Mogliby wreszcie cos sensownego ci naukowcy
          wymyślić!
          No ale i tak sie cieszę choć z małego cofniecia się objawów!!!!
          pisz jak poszło i na jakie badanka idziesz!
          pozdrawiam
          • czarodziejka24 Re: strona po ang. o PCO i Hirsutyzm 01.03.05, 19:13
            Hey
            Nie było tak żle, lekarz starszy mało mówił, wogóle nie chciał ogladać poprzednich badań, obejrzał mnie dokładnie podkreśle dokładnie i pierwsze co to badanka: Testosteron, SOHEA, SHBG, tylko tyle jesli dobrze odczytałam z tego to namazał na zleceniu badań, zdziwiona byłam, że nie dostałam na inne ale on chyba wie co robi, nie zrobił na mnie jakiegos wielkiego wrażenia...no ale to pierwsza wizyta, jutro badania i zaraz potem znów na wizyte to może wtedy powie cos wiecej bo mnie w gabinecie to całkowicie język kołkiem staje i ani me ani be tak mnie stres załatwia.
            Jedyne co to mnie zganił za to, że schudłam bo pytał sie o wagę i powiedziałam ,ze udało mi sie zbic 10 Kg w ciągu miesiąca to powiedział, że nie wolno tak i że nie dobrze postapiłam, no moze miał racej ale ja i tak bym chciała więcej i szybciej no ale cóż nie mozna miec wszystkiego .... chyba ....

            Powiem Ci że wiąże z tym lekarzem wielkie nadziej i boje się że się znów zawiodę bo jak po lekach będe znów tyć to napewno nie bede ich brała..no ale zobaczymy.....pozdrawiam serdecznie i całuski
            czarodziejka24 :)
            • czarodziejka24 Re:do mini_mikro 16.03.05, 00:41
              Odebrałam te badania i lekarz stwierdził, iż są wszystkie w normie NIe wiem co myślec ale lekarz sie nie poddaje i teraz mam zrobic kolejne tylko najgorzej, że u mnie w miescie ich nie robią (17OH Progesteron, androstendion) NIgdy ich nie miałm więc może te cos wykarzą. Dziwi mnie jednak, że lekarz ten wogóle nie interesuje się Prolaktyną ani nie kieruje na USG bo chyba ważny jest stan jajników czy nie maja pęcherzyków ale cóż nie mam wyboru i muszę byc cierpliwa może on cos ustali
              narazie papa
              I mam pytanie czy miałaś kiedyś te badania?
              pozdrawiam :)
              • mini_mikro Re:do mini_mikro 16.03.05, 09:56
                Hej!
                ja nie mialam takich problemów z diagnozą, bo po obejrzeniu wyników i
                endokrynolog i ginekolog krótko stwierdzili: PCO.
                Tych badań na które Ty zostałas teraz skierowana nie robiłam, ale z tego co
                wyczytałam to to 17-OH Progesteron robi sie aby potwierdzic lub wykluczyć
                wrodzony przesrost nadnerczy.
                Z tego co wiem to jest chyba forum na ten temat, wśród prywatnych wiec tam moze
                popytaj.
                Jesli nie kieruje Cie na USG jajników, to może dlatego ze bardziej podejrzewa
                cos z nadnerczami. Mnie np. na USG nadnerczy nie kierowala tylko od razu mówiła
                o jajnikach.
                A USG dopochwowe możesz zawsze sama zrobić jeśli nie daje Ci to spokoju.
                Zycze powodzenia i cierpliwości, najgorsze jest to, ze czesto lekarzy trzeba
                mocno ciągnąć za język.
                Jeśli jednak okazałoby sie, ze to PCo to pamietaj o badaniach krzywej cukrowej.
                pozdrawiam:-)))
              • mini_mikro link do forum WPN 16.03.05, 09:58
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19722
                • czarodziejka24 Re: link do forum WPN 16.03.05, 20:58
                  dzięki chyba zrobie prywatnie to USG zeby się uspokoic bo ten lekarz to będzie latami dochodził do sedNA PROBLEMU
                  pozdrawiam serdeczne i jeszcze raz dzięki
                  czarodziejka24 :)
                  • bella20 Re: PCO 17.03.05, 21:06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka