Dodaj do ulubionych

CZARNE DZIURY

21.07.04, 18:56
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2189936.html
Obserwuj wątek
    • netofil Re: CZARNE DZIURY 21.07.04, 23:10
      to jakaś ściema,
      jeżeli czarne dziury nie wciągają to gdzie są wszyscy? he?
      ;)
      • oldpiernik Re: CZARNE DZIURY 22.07.04, 08:12
        w tęczowych music boxach?

        grzeczne dzieci ;)
        • miltonia Re: CZARNE DZIURY 22.07.04, 15:52
          Eee, o tych dziurach czarnych to juz dawno wiedzialam, ze nie sa wciagajac w
          przeciwienstwie do rozowych.
          • oldpiernik Re: CZARNE DZIURY 22.07.04, 16:13
            najśmieszniejsze, że czarne dziury to w istocie białe plamy
            zresztą nieważne, dokładnych map i tak nie mamy
            • majenka3 Re: CZARNE DZIURY 22.07.04, 17:14
              Też wczoraj wyciągnęłam ten link o Hawkingu i jego dziurach... komentarze
              osobników nagabywanych przeze mnie "po linii i na temat", tez poważne nie
              były :))))), ale nieobecni wciągnięci przez tęczowe music boxy w zastępstwie
              wzmiankowanych dziur czarnych.....he he he :))) lubie...
              • miltonia Re: CZARNE DZIURY 22.07.04, 21:40
                Wprawdzie bardziej uwazam czarny niz teczowy ale skoro czarne dziury sa biale
                to teczowe moze czarne?
                • brezly Re: CZARNE DZIURY 23.07.04, 08:09
                  Czarne czy teczowe i tak to opodatkuja.
                  • oldpiernik Re: CZARNE DZIURY - sprostowanie 23.07.04, 08:22
                    boxy się nie sprawdziły
                    rpzważane są tęczowe bokserki
                    • majenka3 Re: CZARNE DZIURY - sprostowanie 23.07.04, 09:22
                      Mój poranny odbiór świata, postanowil w tym momencie, po przeczytaniu Tw
                      sprostowania..wyprowadzić mnie na manowce myslowe...zawracam :))
                      • oldpiernik Re: CZARNE DZIURY - sprostowanie 23.07.04, 09:30
                        zawracanie nie ma sensu
                        i tak białe plamy czarnych dziur są wszędzie
                        no chyba, że masz na myśli te bokserki tęczowe z odpowiednim nadzieniem...
                        to powinno dać się ominąć ;)
                        • majenka3 Re: CZARNE DZIURY - sprostowanie 23.07.04, 09:51
                          "białe plamy czarnych dziur" - to brzmi taaak, że tęczowe bokserki szans nie
                          mają...niezłe..
                          • oldpiernik bokserki 23.07.04, 10:14
                            nigdy nie miały szans...
                            zwłaszcza tęczowe

                            z tęczowych pozostał jeszcze na placu pstrąg
                            tylko on coś małomówny
                            • brezly Re: bokserki 23.07.04, 10:40
                              A kiedys widzialem ogloszenie ze ktos chcial sprzedac bokserki po medalistach.
                              • majenka3 Re: bokserki 23.07.04, 11:41
                                Te...to podejrzewam..mogły być tęczowe...a może nawet były music boxami.....a
                                może...eee nie...niemozliwe...chibaaaa..
                                • brezly Re: bokserki 23.07.04, 13:08
                                  Teczowe to w okolicach mordki. Tam sie u bokserek swietlo zalamuje (psychicznie
                                  od brzydoty na ktora pada). I wtedy jest teczowo.
                                  • majenka3 Re: bokserki 23.07.04, 13:28
                                    No taaak... załamie się, być może i to w okolicach mordki, o ile nie będzie
                                    miało pecha i nie padnie na "białą plamę czarnych dziur",co jak Old twierdzi
                                    zdarza się nader często bosz te czarne dziury wszechobecne.. i znowu jestem na
                                    manowcach, ale takich pozytywnych mocno..tęczowych..wypisz wymaluj music
                                    box...świetlana..
                                    • brezly Re: bokserki 23.07.04, 13:35
                                      Biale plamy czarnych dziur, tako jako zywo trudnosc narysowania mapy pyska
                                      bokserki plci dowolnej.
                                      Zeby wyjsc z teczowych bagien potrzbeny jest rainbow connection (az sie boje
                                      pisac co by takie Radyjo mialo na mysli o "teczowym bagnie"ze zgroza mowiac :-))
                                      albo teczowa klempa, ktora trza za ogon.
                                      Aha, ja bym sie jeszcze nad palma przy czarnej dziurze bialych plam zastonowil,
                                      koniecznie plazma wypelnionej. Albo i ektoplazma, po ktorej zostaja ektoplamy,
                                      nieektologiczne.
                                      • majenka3 Re: bokserki 23.07.04, 14:05
                                        No nie wiem, czy nie przeginasz....to ektoplamy mają juz byc nieektologiczne???
                                        Palmę, w bliskości niejakiej czarnej dziury białych plam, popieram..takoż
                                        zasosowanie rainbow connection przy wydobywaniu się z tęczowych bagien
                                        przemawia mi do wyobraźni...chociaż pewna nie jestem, czy miałabym ochote na
                                        takie natychmiastowe wydobywanie się z tych tęczowych, zwłaszcza jesli
                                        potępiane prze wiadome radyjo...
                                        Nie wiem, czy wypełnianie plazmą to rozsądne posunięcie...no i co te bokserki
                                        na to...w końcu cos do powiedzenia miec muszą w kwestiach zywotnie ich
                                        dotyczących...jestem dzisiaj bardzo pozytywnie do świata nastawiona en masse
                                        pozytywnie..biada mi(?)
                                        • brezly Re: bokserki 23.07.04, 14:36
                                          majenka3 napisała:

                                          > No nie wiem, czy nie przeginasz....to ektoplamy mają juz byc nieektologiczne???

                                          No pewnie. Ruch ekoektologow juz sie tym zajmie. Nie ma miejsca na to zeby sobie
                                          kazdy straszyl gdzie chce, tak jak i smiecil.

                                          >
                                          > Palmę, w bliskości niejakiej czarnej dziury białych plam, popieram..takoż
                                          > zasosowanie rainbow connection przy wydobywaniu się z tęczowych bagien
                                          > przemawia mi do wyobraźni...chociaż pewna nie jestem, czy miałabym ochote na
                                          > takie natychmiastowe wydobywanie się z tych tęczowych, zwłaszcza jesli
                                          > potępiane prze wiadome radyjo...

                                          Teczowe bagno jest szczegolnie potepiane, dla jakis przyczyn. Jak im wyjdzie,
                                          radyjobabom, to bedzie mozna w miastach tylko sciezki hulajnogowe budowac.

                                          > Nie wiem, czy wypełnianie plazmą to rozsądne posunięcie...no i co te bokserki
                                          > na to...w końcu cos do powiedzenia miec muszą w kwestiach zywotnie ich
                                          > dotyczących...

                                          Hau, hau! ?

                                          > jestem dzisiaj bardzo pozytywnie do świata nastawiona en masse
                                          > pozytywnie..biada mi(?)

                                          A, to zalezy z jakiego punktu widzenia (czy biada). Bo jak to objawy dobrych
                                          wibracji to wiesz, znowu radyjo i te sprawy. Ale ja, osobiscie popieram cie w
                                          pozytywnym nastawieniu do swiata. Mnie w takowym dosc pomaga dzis klimatyzacja
                                          oraz absurdalny charakter miejsca, w ktorym sie z przyjemnoscia znajduje(m).
                                          • oldpiernik plama 23.07.04, 15:25
                                            czarnego humoru wciągą jak tęczowe bagno, które nierozpoznane świeci białą
                                            plamą na mapie, wetkniętej niedbale w tęczowe bokserki, rytmicznie wibrujące w
                                            takt music boxu z ludzką twarzą... pozytywne nastawienie do świata rozdziawioną
                                            w zachwycie paszczą pochłania barwną ektoplazmę pod nieobecność zielonych
                                            pokojowców... palma, odbita w rainbow connection, ocienia łaskawie plamę
                                            czarnego humoru wciągającą jak tęczowe bagno, które.... (da capo)
                                            • majenka3 Re: plama 23.07.04, 15:48
                                              Tęczowe bagno u mnie rozpoznane..białą plama, przynajmniej dla mnie, juz nie
                                              jest..to info z "ostatniej chwili"...ale czy przez czarnohumorową plamę dałabym
                                              się tak samo mocno wciągnąć, jak przez to milusie bagienko ..nie wiem, nie
                                              wiem, wątpię, wątpię :)))
                                              No i tu u mnie juz zieloni pkojowcy obecni i nici, niciaczki z wchłaniania
                                              barwnej ektoplazmy rozdziawioną w zachwycie paszczą ... z braku laku wchłaniam
                                              wszsytko inne co nastraja pozytywnie a ektoplazmą nie jest... :((
                                              • oldpiernik promienie X 23.07.04, 15:55
                                                i tak się wyrwą....
                                                xtrawaganckie, wszędobylskie, zadowolone bez powodu
                                                nie ma czarnych dziur, które by im dały radę...


                                                wyrywamy się?
                                                Xtra majenka w rainbow connection
                                                oldXtremalnieodprężony
                                                ostatnia biała plama gasnącego ekranu i....
                                                pozytywne promienowanie wolnego popoludnia ;))
                                                • brezly Re: promienie X 23.07.04, 16:11
                                                  Zostaje w tyle za wami, zaraz zacznie sie dopplerowsko przesuwac do czerwieni.
                                                  • majenka3 Re: promienie X 23.07.04, 16:24
                                                    brezly napisał:

                                                    > Zostaje w tyle za wami, zaraz zacznie sie dopplerowsko przesuwac do czerwieni.

                                                    Awersje jakowąś maszli? alboco?? :)))))
                                                • majenka3 Re: promienie X 23.07.04, 16:20
                                                  oldpiernik napisał:

                                                  > i tak się wyrwą....
                                                  > xtrawaganckie, wszędobylskie, zadowolone bez powodu
                                                  > nie ma czarnych dziur, które by im dały radę...
                                                  >
                                                  >
                                                  > wyrywamy się?
                                                  > Xtra majenka w rainbow connection
                                                  > oldXtremalnieodprężony
                                                  > ostatnia biała plama gasnącego ekranu i....
                                                  > pozytywne promienowanie wolnego popoludnia ;))
                                                  >


                                                  Pozytywne promieniowanie wolnego popołudnia odbieram
                                                  bezbłędnie...Oldextremalnie odprężony pozostaje w odbiorze z lekka
                                                  zamglonym..niewyraźnym i odległym nieco..co jest jednym z przejawów
                                                  zdroworozsądkowej teorii dziejów... :)))))

                                                  A promienie X..he he..i tak się wyrwą gdzies, ale trzeba przynajmniej próbowac
                                                  je okiełznać :)))))))
                                                  patrze na końcówke tego twojego posta i...no..tyś poeta, Old.. :)))))
                                                  • brezly Re: promienie X 23.07.04, 16:48
                                                    > co jest jednym z przejawów
                                                    > zdroworozsądkowej teorii dziejów... :)))))
                                                    >

                                                    Az zem sie za identyfikator z zachwytu zlapal i odcisk palucha na nosie fotki
                                                    zostawil.
                                                    Dalejze, Majenko, co to jest ta zdroworozsadkowa teoria dziejow?
                                                    Bo ja ostnio slyszalem cos mogloby podpoadac:

                                                    "Kradli zawsze, ale tak jak teraz to nigdy, a wogole to jest coraz gorzej. I to
                                                    nie Zydzi, nie Niemcy, sami sie okradamy, pani kochana". Ale bedzie jeszcze gorzej.
                                                  • majenka3 Re: promienie X 23.07.04, 16:56
                                                    Ten odcisk palucha na fotkowym nosie - bardzo podejrzany..identyfikator
                                                    zapaprałeś i jesteś baardzo emocjonalnym egzemplarzem niedowiarka...no i
                                                    zdroworozsądkowo sie pewnie z Tobą nie da...to co takiego słyszałeś? to cos co
                                                    podpada???
                                                  • brezly Re: promienie X 23.07.04, 17:13
                                                    Normalnie to sie lapie z podziwu za szperklapy, ale z powodu upal siedze w
                                                    bawelnianym T-szyrciu, ktoren szperklap nie ma. Do lapania sie zostal tylko
                                                    identyfikator, zatem.

                                                    Zdroworozsadkow to nie wiem czy sie ze mna da, bo rzadko ze soba gadaa, ale
                                                    wszystko przed mna.

                                                    No i czekam na ta zdroworozsadkowa teorie dziejow. Com slyszal, zacytowalem.
                                                    Ale , czekaj zaraz jeszcze bedzie inny przyklad, tylko nie wiem czy o to ci
                                                    chodzi...
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040723&id=my21.txt
                                                  • majenka3 zdroworozsądkowość dziejowa :)) 23.07.04, 17:52
                                                    :)))) Linkowe spojrzenie ma w sobie tyyyle zdroworosądkowosci dziejowej , że
                                                    tyz żałowałam że w tyszyrciu sie tu wyleguje i w dodatku żadnej szansy na
                                                    szperklapy...:)))i co z tym łapaniem sie za z podziwu na aż tak
                                                    zdroworozsądkowa teoryjnośc tyyych dziejów... zerowośc szans..ale przyklad
                                                    zdroworozsądkowości dziejowej w wydaniu komercyjnym jest powalający i sie
                                                    poddałam :))))))tej czarownej opowieści snutej na łamach....
                                                    A samemu ze soba zdorworozsądkowo , fakt, nie zawse się udaje i nie wiadomo co
                                                    by powiedział jakby zapytac ...ale probowac czeba..he he.

                                                    Żeby nie owijac za bardzo w bawełne ani w cokolwiek innego, z racji upału nie
                                                    owijac, bo sie w tych temperaturach nie godzi, powiem, że moją, taka
                                                    najbardziej moją zdroworozsadkowośc teoryjną dziejów wyłuszcze pewnie jak się
                                                    tu u Was trochę rozkręce :)))) ...toszzz pozwolenie na zeżarcie mnie przez co
                                                    bardziej bojowe jednostki juz na samem początku..byłoby bardzo mało
                                                    zdroworozsądkowe z mojej strony..o ile jakies odrobiny tejże
                                                    zdroworozsądkowosci rzeczywiscie mam :)))))))
                                                    Możesz mnie kiedyś o to zahaczyć :)))jak zeżarta nie zostane :)))))
                                                  • brezly Re: zdroworozsądkowość dziejowa :)) 23.07.04, 20:56
                                                    Hehe.
                                                    Ano dawno temu (acz nie w Ameryce) wlazlam na pewna liste dyskusyjne, bodaj
                                                    trzecia w historii polskojezyczna. No i nie pwoiem, trwam am do dzis, wsrod
                                                    roznych burz i wzajemnych obrazen. Tocza sie tam rozne dziwne dyskusyjnie,
                                                    najczesciej o temtyce dawno odbieglej klusem od oryginalengo postu co trwa w
                                                    subjetcie od miesiecy. Ezoteryczne dyskusje kazaly mi pewnego dnia zapytac co
                                                    leglo u zarania tego zacnego. I okazalo sie ze kilku dzentelmenow i dwie damy
                                                    postanowily wykoryzstac do intenret do przedyskutowania blahego z pozoru
                                                    problemu, mianowicie: czym jest zdrowy rozsadek?
                                                    Niektorzy przez ten czas juz profesurmi zostali, dzieic za maz powydawli, na
                                                    druga polkule sie przeniesli i antypody, a temat jak nieugryziony 10 lat temu,
                                                    tak i dalej.
                                          • majenka3 Re: bokserki 23.07.04, 15:39
                                            Pomoc klimatyzacji w odbiorze świata...nooo..o tym to cały nowy wątek
                                            moznaby .........
                                            :)))))
                                          • majenka3 Re: bokserki 23.07.04, 15:57
                                            brezly napisał:
                                            > majenka3 napisała:
                                            .......
                                            > > Nie wiem, czy wypełnianie plazmą to rozsądne posunięcie...no i co te boks
                                            > erki
                                            > > na to...w końcu cos do powiedzenia miec muszą w kwestiach zywotnie ich
                                            > > dotyczących...
                                            >
                                            > Hau, hau! ?


                                            Entuzjastyczna akceptacja u mnie..tego "hau hau" akceptacja :))))))))))
                                            :))))))))))))))))))
    • edzioszka (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 11:47
      wariacje z bezgłową sardynką w puszce, pod tomatną pierzynką (evento
      skąpaną w oleju aromatyzowanym) oraz upadkiem moralnym śledzia (bo przeca bez
      popitki) ;)
      • majenka3 Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 12:23
        No i zgłodniałam :))) chollender... ale słówka to ponaginałaś ostro żeby
        wżeglowac w czarne dziury z...taaaak apetycznym tematem tj tomatem..
        • brezly Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 13:05
          Sledzia to pod koniec sierpnai tacy np. Szwedzi to poddaja feremntacji i takiego
          niedoferemntowanego zjadaja na specjalne swieto. To juz bym wolal w Hiszpanii
          przed bykami z "Naszym Dziennikiem"w rece uciekac, tez atrakcja turystyczna.
          • oldpiernik Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 15:29
            jaja w stylu japońskim kolega może smakował?
            bywają i inne czarnodziurne wynalazki, po których na twarzy tęcza barw...

            skąd ten wątek się wziął?
            nadprzestrzenny jakiś ;))
            • majenka3 Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 15:52
              Na ten przykład jakie to wynalazki czarnodziure???? Może byc i na tamten..jesli
              musiałoby:))))

              Wątki zyją własnym zyciem..czasami zaskakująco kierując nami nędzno-puchowymi
              istotami (rozciągając puchowość na obydwie płcie!!)

              No i nadprzestrzen jest bardzo interesująca, tym bardziej im bardziej nieznana
              i niezbadana...
              • oldpiernik barwno-syte 23.07.04, 15:56
                nadprzestrzeń pączkująca z zachłannego pochłaniania kolorów;))

              • kanuk Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 16:52
                watek sie wzial z wiadomosci od Hawkinsa, ktory latami wypominal istnienie tych
                dziur, a teraz sie wycofal homarem, twierdzac ,ze jednak nie znika to ,co w nie
                wpadnie. Brezly moze to jeszcze skolaudowac, ale tak to mniej wiecej wyglada.
                konsekwencje praktycznie zadne, dalej lecimy w prostranstwie .
                • majenka3 Re: (czarno)humorzasto-postne 23.07.04, 17:04
                  Konsekwencje na chwile obecną żadne, ale jak zaczną giąć umysły w te tj w tamta
                  strone to..kto wie do czego dojdą...na lewą strone przewrócą wszystko, albo
                  rozprują i zszyja po nowemu..ten hawking to jest umysł..
    • oldpiernik Re: CZARNE DZIURY 23.07.04, 16:03
      udaję się w celu penetracji jednej z takowych
      co jest za czarną dziurą opowiemn jutro ;)
      • brezly Re: CZARNE DZIURY 23.07.04, 16:05
        Czy idziesz zwiedzac dziure budzetowa, w ktorej siedzi takaz sfera?
      • majenka3 Re: CZARNE DZIURY 23.07.04, 16:11
        Old chce nas odrzec z marzeń i wyobrażeń??? będę słuchac tylko, jeśli doda, że
        to jego bardzo dowolna i jednostronna i nie do końca prawdziwa i niepełna i
        gotowa do uzupełnien interpretacja tego, co poza...czarna dziurą...
        przecież skrzydełek tak dokumentnie nie będzie chciał podcinac??? chyba????
    • edyseja Sted pisał 23.07.04, 16:28
      w "Fabula rasie" o samotności jako odsunięciu od iluzji i stanięciu oko w oko z
      czarną dziurą.. domu bez ścian, w którym są tylko okna otwarte na oścież.. jako
      katorżniczka przemyśliwań filodywagacji owych ni w ząb nie poniałam ;)
      • brezly Re: Sted pisał 23.07.04, 16:45
        Przyjadzie Miltonia i nas pogoni za te domy z oknami na osciaz w sianach co ic h
        nie ma, hyhyhyh. I wspolnym WC na pietrze.
        • edzioszka lud pielgrzymi 23.07.04, 16:56
          hehe, ano, Milcia potrafi sprowadzić na parter.. pod wielkim dachem nieba
          spocząć nie zachocziet, a tym bardziej w pięciogwiazdkowym hotelu (kiedyż to
          gwiazdozbiory śledzić można przez dziurę w dachu) ;)

          • quasthoff Bezbarwne dziury. 23.07.04, 17:27
            Nie spodziewałem się takiego kosmicznego tempa. Szybkość nadświetlna, czy co? A
            nadałem tylko skromniutki artykulik. Trzeba uważać na drugi raz. Hejka!
            A CZARNE DZIURY w kolorze bezbarwnym ktoś widział?
    • kubajek Re: CZARNE DZIURY 23.07.04, 18:16
      Jedna z czarnych dziur .
    • oldpiernik wróciłem 24.07.04, 08:15
      co widziałem?
      hmmm....
      ten gość od czarnych dziur ma rację
      niby ciemno, ale widać jasno, że to przestrzeń...
      póki co jeszcze biała plama
      ale tylko czekać na pionierów

      ktoś na ochotnika?
      bo ja zostaję tutaj :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka