Gość: Maciej
IP: 157.25.152.*
18.07.02, 15:34
Ostatnie występy bezrobotnych bardzo mnie zasmuciły. Z jednej strony buta i
arogancja prezydentów, z drugiej - bzdurne postulaty i sztuczne gesty
pseudobezrobotnych. Jak można podszywać się pod czyjeś nieszczęście. To był
żenujący spektakl, który bardzo zabolał prawdziwych bezrobotnych. Jeżeli tacy
są pozostali liderzy bezrobotnych, to ja nie chcę do nich należeć. Poradzę
sobie w samotności. Wystarczy 1,5 metra sznura.